
Sentymentalna podróż po środowisku KDE...
ElektroKocurKompan
15piorunówPo długiej przerwie, spóźniony o jeden dzień odcinek. Jego montaż szedł jak po grudzie, więc za niedociągnięcia przepraszam. W tym odcinku odbywam podróż po środowisku KDE od drugiej do ostatniej jego generacji.
Komentarze (7)
KDE świetnie wygląda, a do tego obecnie ma niskie wymagania, ale wolę GNOME, bo jest proste jak budowa cepa i wygodniejsze w użytkowaniu "out of the box"
Za małe okno. Trzeba na powiększeniu oglądać a i to słabo widać.
@milew Racja, nie dało się ustawić z poziomu środowiska. Próbowałem majstrować w Xach ale nie trybiło. Nie chciałem skalować widoku na virtualboxie bo byłaby zupa...
Znaczy te na początku. Dalej jakieś większe w miarę może być.
Najnowsza wersja nawet daje radę, ale nadal pełna błędów.
Moje ulubione środowisko pracy :smiley: