Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika malkontenthejterzyna w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Się komuszkowi na śmieszki zebrało.

Komentarze (16)

GURU1piorunów

Calkowity zakaz to bzdura,ale pewne ograniczenia- tak.
Np. na stacji benzynowej zakaz sprzedazy wodki,tylko piwo czy alkoholowe drinki( inne napoje)do np. 8-9%.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein
upilem sie samym piwem nie raz,ale trwalo to duzo dluzej i duzo czesciej bylem w lazience.
Do tego kac jest duzo bardziej uciazliwy-ale mniejsza o to,to na stacji piwo moze byc sprzedawane w wersji slabszej,np. do maks 5%

Lider0piorunów

@jajkosadzone ewidentnie nie robiłeś na budowie. Tu jest team wódka i team piwo.

A ostatecznie poziom promili ten sam.

Lider6piorunów

@malkontenthejterzyna no ale regulacje to są akurat potrzebne. Zakaz to przesada.

Gruba ryba1piorunów

@RogerThat dokładnie, demokracja jest wspaniała.

Jak wybierzecie to ja się dostosuję.

Wyraziłem tylko opinię że jakikolwiek zakaz by nie był wprowadzony to ja mam to w dupie bo

A) nie jestem alkoholikiem

B) jak będę się chciał napić to sobie zrobię barek w domu i kupię na zapas

Fanatyk1piorunów

@Odwrocuawiacz

Ja piję okazjonalnie i bym sobie kupił na zapas, reszta tak samo by się dostosowała.

Na tego typu stwierdzenia mam jedną odpowiedź - całe szczęście, że demokracja to wybór większości - dzięki temu cała reszta nie musi się dostosować do jednej osoby, raczej odwrotnie.

I nie mówię tego w kontekście alko, a ogólnie.

A odnośnie alko to znaczne ograniczenie alkoholi mocnych na początek byłoby a) korzystne b) nie wywołujące protestów.

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein

Dodatkowo, jak za dużo kupujesz to państwo się zainteresuje- proaktywnie - czy nie masz problemu i zaproponuje pomoc.

To znaczy, ze jest jakaś baza danych kto i ile kupil alko ?

Lider8piorunów

@Odwrocuawiacz system norweski (państwowe sklepy vinmonopolet otwarte - bodajże- 10-18 w tygodniu, w sobotę 10-16) do tego w sklepach zwykłych tylko piwo do 4.7 procent, sprzedawane również 10-20 i 10-18 chyba w sobotę) ma sens i mówię to po kontakcie z osobami uzależnionymi, które próbują coś z tym zrobić.

"Adelbert, tak mnie trzęsło wczoraj, że jakbym miał sklep do bym się najebał. Dzisiaj już mi przeszło."

Dodatkowo, jak za dużo kupujesz to państwo się zainteresuje- proaktywnie - czy nie masz problemu i zaproponuje pomoc.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein 1 dzień w tygodniu przez 2 godziny można kupić alko potem całkowity zakaz.

Ja piję okazjonalnie i bym sobie kupił na zapas, reszta tak samo by się dostosowała. Tak samo jak z niedzielami niehandlowymi.

Na początku trochę uciążliwe ale finalnie mam to w dupie.