
Wpis użytkownika Piechur w Filmy
PiechurGruba ryba
14piorunówSiema,
Idę za ciosem - będę wrzucał polecajki/niepolecajki filmowe na podstawie ostatnio (i nie tylko) obejrzanych produkcji. Zapraszam do dyskusji :slightly_smiling_face:
---------
Tag do śledzenia/blokowania: #piechuroglada
---------
Tytuł: Sound of Metal
Reżyseria: Darius Marder
Moja ocena: 4.5/5
Historia opowiadająca o perkusiście tracącym słuch, o tym jak wpływa to na jego życie, relację z najbliższą osobą, jaką drogę przechodzi starając się zaadoptować do nowej sytuacji, jednocześnie w dalszym ciągu nie mogąc się z pogodzić z rzeczywistością, w którą został wrzucony.
Bardzo dobre kino, emocjonalnie angażujące, nie narzucające się, ale nakierowujące. Wiele ujęć, gdzie postaci wypełniają cały kadr, ciekawa narracja dźwiękiem. Świetna gra aktorska, zwłaszcza w wykonaniu Riza Ahmeda (grający główną postać Rubena). Kilka scen miażdży serce, mimo to nie nazwałbym tego filmu ciężkim. Polecam każdemu, kto chce coś poczuć.
Komentarze (8)
Moim zdaniem świetne kino. Oczywiście zarys fabuły znany. Ale film ma głębszy sens - generalnie to dla mnie głos w dyskusji jak radzić sobie z różnymi życiowymi sytuacjami. Nie zawsze to o czym marzymy powinno być celem. Czasami lepiej zmienić plany, dostosować się wobec trudnych sytuacji.
@argonauta W Clerks 2 cała trylogia LotR również została streszczona do kilku kroków, ale to chyba nie świadczy o tym, że nie ma wiele do zaoferowania 😉
Lol no i co? To komentarz w necie a film jest bardzo dobry i to jego podsumowanie.
@ColonelWalterKurtz czyli streściłeś film do 2 zdań XD
@Piechur duzo muzyki? A jeśli tak, to metalowej?
@argonauta Ciężko mi coś powiedzieć o masówkach Netflixa, bo z reguły unikam propozycji z "N" w logo. Jeśli chodzi o historię i postaci, to nie miałem większych problemów z utożsamieniem się - nie jestem narkomanem, nie mam zaburzeń psychicznych i cały ich świat był dla mnie raczej obcy, ale było w tej opowieści coś, co do mnie trafiło. Może ogólny tragizm sytuacji, a przede wszystkim ta nierówna walka skazana na porażkę. Co czuje bohater, któremu rozpada się cały świat? Co Ty byś czuł i jak się zachował? Mnie film zmusił kilkukrotnie do refleksji - nad tematami, o których już rozmyślałem, ale jednak.
Poza tym podkreślę świetnie zagranego Rubena i estetycznie przyjemne zdjęcia. Film oglądałem bez oczekiwań, nie oglądałem trailera i nie sprawdzałem ocen w żadnej bazie - byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Ale to oczywiście subiektywne odczucie, możliwe, że trafił w odpowiedni dzień/nastrój.
@argonauta zapisałem. Jesienno zimowe wieczory może obejrze, wyglada na stary a nudzi mnie wspolczesne kino... trochę zgasiłeś moj entuzjazm;)
@tyle_slow nie. W mojej opinii bardzo przehype'owany film. Wyszedłem z przyjaciółmi z kina bardzo niezadowolony, bo historia sumarycznie była do bani i jedyne na czym ten film próbuje się utrzymać to pokazanie jak goś traci słuch.
Bliżej temu filmowi do masówek Netflixa niż dobrego kina: bardzo ciężko utożsamić się z postaciami, naturalności w podejmowanych decyzjach też nie ma co się doszukiwać. Bywają lepsze momenty, ale film przemyka jakby trwał co najwyżej godzinę. Mam wrażenie, że miał być głęboki, a był zwyczajnie nudny.