Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Piechur w Bieganie

Gruba ryba

w Bieganie

52piorunów

Siema,
Wakacyjne bieganie w :hiking_boot:
---------
Miejsce: Jezioro Gardno (Wybrzeże Słowińskie)
Data: 22 lipca 2025 (wtorek)
Staty: 24.7km, 2h30, 60m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pętla wokół Jeziora Gardna z Rowów po szlakach czerwonym/zielonym, czarnym i drodze św. Jakuba.

Informacje praktyczne:

* Większość trasy prowadzi przez lub granicą Słowińskiego Parku Narodowego.
* Po drodze można się natknąć na trzy platformy widokowe: pierwsza to punkt widokowy przy czerwonym szlaku, druga to wieża widokowa "Gardnieńskie Lęgi" (widok na mokradła), trzecia to wieża widokowa przy jeziorze Gardno (na zdjęciach Google jeszcze drewniana konstrukcja, teraz wieża ma szkielet z metalu, ładny widok na Gardno).
* Z czarnego szlaku można skręcić w zieloną ścieżkę edukacyjną - przejechałem ten odcinek w nocy na rowerze i jakkolwiek początek był w miarę ok, to później nie można było znaleźć ścieżki, wszystko było zarośnięte po kolana i jechało się beznadziejnie.

Co było fajne:

* Fragmenty prowadzące lasem klimatyczne i bardzo ładne.
* Wspomniane punkty widokowe.

Co było mniej fajne:

* Część trasy prowadząca południowym brzegiem, drogą św. Jakuba, była raczej mało interesująca - trochę asfaltu, dużo ażurowych płyt betonowych.
* Warunki pogodowe mnie zaskoczyły, bo mimo wczesnej pory było strasznie duszno, co negatywnie wpłynęło na komfort biegu, który ukończyłem jedynie dzięki silnej woli.

Ogólnie trasa do polecenia. Przewyższeń praktycznie brak. Raczej nie chciałoby mi się jej przejść na nogach, ale na rower jak najbardziej się nadaje - z tym, że sugerowałbym jej "odwrócenie" tak, żeby najfajniejszy odcinek leśny zostawić na koniec.

Komentarze (5)

GURU2piorunów

@Piechur Bez bombelków? Zawsze jakieś były

GURU2piorunów

@Piechur Dzielny tata poszedł sam zapolować na niedźwiedzia

Gruba ryba1piorunów

@vredo O tej godzinie bombelki jeszcze spały 😉

Fanatyk3piorunów

Można też wracać nie lasem tylko wydmami i plażą. Dodam, że plażą naturystów - zabrałem żonę i dzieciaki, ależ były dymy 😉

Gruba ryba1piorunów

@Ravm Pewnie nie takich jajek niespodzianek się spodziewali 😛