
Wpis użytkownika hellgihad w Gry
hellgihadAutorytet
11piorunówSpeedrunnerzy to jakiś inny rodzaj odklejki xD
Obejrzałem sobie trailer nowego Dooma kilka razy bo to chyba jedna z nielicznych gier na które czekam, no i algorytm YT podłapał i zaczął mi wypluwać jakieś filmy w polecanych więc z ciekawości sobie odpaliłem jeden speedrun, i w końcu obejrzałem go cały :grinning:
Najtrudniejszy poziom, 100% czyli wszystkie znajdźki i sekrety. Nie ogarniam nawet co tam się dzieje za bardzo, gość momentami przelatuje pół mapy jednym skokiem, innym razem strzela w powietrze i w tym samym momencie pojawia się tam potwór i dostaje tym w ryj xD
Nie mam pojęcia ile dziesiątek jak nie setek godzin trzeba poświęcić na wykucie całej gry na blachę i jeszcze to wszystko tak idealnie wykonać.
Komentarze (6)
Prawda, kilka dni temu widziałem speedrun DarkSouls1 w jakieś nie cale pol godziny, gdzie tyle mi zajęło wyjście z pierwszej lokalizacji :grinning:
K⁎⁎wa ktoś wiedźmina ojebal w 2 godziny a ja po 80 godzinach jeszcze do Tuassaint nie doszedlem 😂
Speedrun to jakąś magia.
@hellgihad jakiś czas temu oglądałem z nudów w pracy liczne próby bicia rekordów tych speedrunnerów, większość kończy się porażką w ten czy inny sposób i zaczynaniem wszystkiego od nowa, ale raz udało mi się być świadkiem pobicia rekordu.
najśmieszniejsze jest to, że oni podczas tych prób nawet śledzą czat na twitchu, prawdziwe maniaki.
@hellgihad lubię speedruny oglądać ale polecam kategorię "glitchless", bo takie to się właśnie raczej średnio prezentują chyba, że ktoś w dobrze tłumaczy co się dzieje.
@hellgihad Świry ale w sumie to chyba mało szkodliwe.
@ZygoteNeverborn Nie no w ogóle nieszkodliwe i szacun dla nich, ale dla mnie gry to forma rozrywki i nie ogarniam trochę tej odklejki, zwłaszcza że no oprócz fejmu wśród podobnych im maniaków to chyba nie ma z tego żadnych innych benefitów.