
Wpis użytkownika Lubiepatrzec w Hydepark
LubiepatrzecGURU
67piorunów#spoleczenstwo #ruchdrogowy #motoryzacja
Uważam, że pierwszeństwo pieszych nad samochodami pokazuje jak daleko zaszliśmy jako społeczeństwo. Szeroko rozumiana ochrona słabszych to jest coś z czego możemy być dumni jako naród.
Komentarze (24)
@Lubiepatrzec ogólnie prawidłowo, lecz się przyczepie do przejść na drogach krajowych i od niedawna ograniczenia do 50, dlaczego w DE każde przejście dla pieszych na drogach krajowych tylko że światłami występuje?
Mogło by być lepsze rozwiązanie od pierszeństwa na jakimkolwiek przejściu, ale szczerze mówiąc, już wole to ekstremum niż to jak to jest w USA, gdzie pytając gościa jak przejsć na drugą stronę ulicy to dostajesz odpowiedz, zeby zamówić taksówkę ..serio.
Anyway za każdym razem jak jest podobna dyskusja to pojawia sie sporo głosów pt. "piesi debile", "puszkarze", "pedalarze" itp. I za każdym razem zastanawia mnie to, że sero ktos jest dumny z tego, że jest ograniczony? Jak można w ogóle funkcjonować nie poruszając sie przynajmniej raz na jakis czas każdym środkiem transportu chociażby dla zdrowia albo czasu. Nie mówiąc już nawet o tym, że jeśli więcej ludzi używa innego środku transportu, to Twój ulubiony staje sie mniej zatłoczony.
U mnie w miescienie jest problem z iloscia przejsc dla pieszych. Sa doslownie co 100m (a nawet czesciej) na glownej przelotowej ulicy. Dzieki temu ulica zostala sparalizowana. Imo powinni zrobic przejscia dla pieszych na wzor angielski, gdzie zebry z migajacymi pomaranczowymi swiatlami na bialo czarnych slupach to pierwszenstwo pieszych, a kazde inne to pierwszenstwo auta.
@serel zgadzam sie! Problem w tym, ze prawir kazda ulica tak wyglada... Nasrali przejsc dla pieszych i dali im pierwszenstwo wszedzie. Jazda po tej pipidowie stala sie udreka. Przejscia sa okupowane non stop, trzeba polowac na luke miedzy pieszymi. Jakby polowa z nich miala pierwszenstwo dla aut to ruch by przebiegal duzo plynniej...
@KKLKK przelotówki powinny mieć wyłącznie kładki, przejścia podziemne lub z sygnalizacją. Albo same być tunelami. Albo wyprowadzać ruch na obwodnicę.
Ja wiem że to koszty. Ja wiem że łatwiej jebnąć normalne przejście. Ja wiem że niektórym się to podoba, bo "oddaje miasto mieszkańcom". Ale na miłość Twarogu, można pogodzić ruch pieszych i (ograniczonej liczby) samochodów
Prawa fizyki mają w d⁎⁎ie jakieś tam przepisy.
@jonas niektórym, ale na szczęście nie większości
@redve Z mojego doświadczenia wynika, że niektórym wystarczy powiedzieć "masz zawsze pierwszeństwo" i prą przed siebie jakby dostali kod na nieśmiertelność. Nieistotne w jaki sposób się poruszają - pieszo, na hulajnodze, samochodem czy betoniarką. Większość ludzi korzysta z mózgu i nie zamierza spędzić radosnych chwil na OIOMie, więc owszem, uważają na innych uczestników ruchu. Ale bynajmniej nie wszyscy.
@jonas masz racje, tylko... widzisz gdzieś kogoś kto mówi że powinno sie wpierdzielać pod auto? Z mojego doświadczenia (inni komentujący też to mówią) to zdecydowana większość pieszych dalej czeka aż zobaczy że auto zwalnia, a nie wchodzi na pałę bez patrzenia
@redve Że człowiek jest chroniony tylko ubraniem (albo kolczugą, jeśli akurat wraca ze spotkania bractwa rycerskiego) przed uderzeniem za pomocą półtoratonowej sterty żelastwa. Dlatego przepisy przepisami, ale na pałę lepiej się nie wpierdzielać pod ową pędzącą stertę. Cmentarze są pełne tych, którzy mieli pierwszeństwo, a martwemu na niewiele zda się wiadomość, że kierowca żelastwa popierdzi w pasiak kilka lat.
@jonas zgadza się, to tyczy się też jeżeli jakieś auto zdecyduje sie jechać po chodniku albo przebić ścianę i wjechać ci do salonu. Co ten argument udowadnia?
@Lubiepatrzec W miastach jak najbardziej.
Ale na czteropasmowej drodze krajowej z przedziałem barierami ochronnymi na środku czy gdzieś w lesie/polu pośrodku niczego to absurd.
@kubex_to_ja I to jest kierunek.
Problem pierwszeństwa pieszego na osiedlach i ścisłych centrach miast można rozwiązać "strefą zamieszkania".
Ale to też stworzy problemy innego typu.
@Marchew takie rzeczy tylko w Polsce i dalej na wschód. Na zachodzie nigdzie nie ma przejść poza obszarem zabudowanym czy na kilku pasmowych jezdniach
@Lubiepatrzec często piesi mylą pierwszeństwo z nieśmiertelnością
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Od 35 do 60 ton w zależności od wozu i jego wypełnienia xD
@efceka nie wiem skąd pomysł, że ktokolwiek ma pierwszeństwo przed pojazdem ważącym 30 ton xD czy ile tam ważycie wariaty
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Za to ogrom ludzi nie ma pojęcia, że pieszy dochodzący do przejścia, stojący przy przejściu i wchodzący na przejście nie ma pierwszeństwa przed pojazdem szynowym. Bardzo lubią testować moje nerwy i hamulce szynowe.
@LaMo.zord no ja mam podobne odczucia na Śląsku, więc nie wiem dlaczego @Analnydestruktor pisał, że "często"
@Analnydestruktor @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Jeżdżę dużo po mieście (w tym osiedla). Nie raz widzę jak pieszy po prostu wchodzi na przejście, bez żadnego rozglądania się. Jest tego brew pozorom sporo z mojej perspektywy.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no wiesz, jak już wejdzie, to więcej raczej nie powtarza
@Analnydestruktor robie jakieś 10-12k kilometrów rocznie, i przez 2.5 roku widziałem może 2-3 rowerzystów którzy sie dosłownie wjebali pod koła. Jeżdże głównie po aglomeracji Śląskiej
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta nie jakoś często. Ja 95% tras robię po mieście i za ostatnie dwa miesiące tylko jedna nieśmiertelna się trafiła.
@Analnydestruktor jak często? większość kilometrów robię po mieście i naprawdę bardzo rzadko zdarza mi się widzieć, aby ktoś po prostu wpierdalał się na pasy jak debil.