Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Subskrypcje - największe OSZUSTWO XXI wieku.

Lider

w Ekonomia

21piorunów

W tym materiale analizujemy, jak ekonomia subskrypcji i model „płać za dostęp, nie za własność” zmieniają nasze życie - od streamingu i paywalli, przez abonamenty w telefonie, aż po „smart” sprzęty i funkcje w aucie. Zaczynamy od prostego pytania: co przestanie działać pierwsze, gdy przestaniesz zarabiać? I szybko wychodzi, że wiele rzeczy, które „mamy”, to tylko iluzja posiadania. Odcinek pokazuje też, jak “kup teraz, zapłać później”, raty i ukryte opłaty potrafią wciągać w spiralę zadłużenia i produkować pokolenie „multi-dłużników”. To ważne, bo te mechanizmy są projektowane pod nasze słabości: ból płatności, niska bariera wejścia i trudna rezygnacja. Dzisiejszy materiał to opowieść o tym, jak powoli się w świat, w którym dług przestał być „awarią”, a stał się domyślnym trybem życia - czymś, od czego wiele osób zaczyna dorosłość i co traktuje się jak normę. To historia o modelach, które wyglądają jak wygoda i wolność wyboru, a w praktyce są projektowane tak, żebyś płacił częściej, dłużej i trudniej było Ci z tego wyjść. I wreszcie: to opowieść o iluzji własności - o tym, że coraz rzadziej coś naprawdę posiadamy, a coraz częściej tylko dostajemy dostęp… dopóki regularnie przelewamy kolejną opłatę. Pytanie brzmi: co możesz z tym zrobić, kiedy jesteś po prostu zwykłym konsumentem? W materiale znajdziesz listę rad, którą można wprowadzić praktycznie od zaraz.

Komentarze (11)

Gwiazdor1piorunów

Czegoś nie rozumiem, ktoś zmusza do płacenia za subskrypcje, czy może żale są wylewane bo nie potrafimy panować nad własnymi pieniędzmi?

Twórca1piorunów

Jedynie ze subskrypcji mam: Spotify, Microsoft365 (współdzielona), CANAL+Online (w cenie abonamentu za satelitarną/ hybrydową wersję CANAL+)

Sum3piorunów

Są ludzie potrafiący wykiwać takie systemy. Chociażby pasożyt Robert Kiyosaki, który non stop jedzie na kredytach i jest multimilionerem. Przy czym wiadomo, że trzeba mieć znajomości aby dymać system.

Fanatyk5piorunów

Gówno streaming to pewnie, że mogę wziąć w subskrypcję, to wbite w to, jak zabiorą, ale auto mam mieć swoje, a nie z wypożyczalni. Jak najwięcej za gotówkę, zero kredytów i w d⁎⁎ie mam zdolność kredytową i budowanie historii. Mieszkanie to nie mówię, bo jestem za biedny.

Ale ja jestem purystą i nie muszę mieć racji w tych tematach.

Fanatyk1piorunów

@utede w sumie zależy jak komu leży. Ja nie gram w gry, więc nie mam problemu z grami w cyfrze. Auta potrzebuję na codzień, więc tu już mam. Chyba obu nam chodzi o to, że dobrze jest jeśli mam wybór - wynajem lub własność, niezależnie czy mówimy o grach czy o autach.

I dotrzymywanie warunków umowy. Jeśli kupujesz grę, a oni ją usuwają, to powinno to być zawarte w umowie lub powinien nastąpić częściowy zwrot kosztów.

Osobistość1piorunów

@RogerThat A co szkodzi auto w leasing czy wynajem? Niektórzy nie czują potrzeby mieć samochodu na własność.
Bardziej rozpierdala mnie ludzkie lenistwo i kasa w błoto na gry cyfrowe…