Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika sireplama w Hydepark

GURU

w Hydepark

33piorunów

Szlag mnie trafi! Zaspałem rano i spóźniłem się do roboty godzinę. Postanowiłem "dzisiaj" dobrze się wyspać, żeby się ogarnąć. Położyłem się spać o 23:00. Trochę powiercilem się w łóżku ale chyba przysnałem na pół godziny... Obudzilem się z czapy o polnocy i nie mogę ponownie zasnąć. Za 3,5 godziny pobudka do roboty...

Szlag
Mnie
Trafi

Komentarze (39)

GURU1piorunów

Hmm... Swoją drogą jak długo odchorowujecie zmiany czasu?

Fenomen0piorunów

@sireplama rozpierdalałeś sobie zegar biologiczny przez lata, a chcesz naprawić w jeden dzień? No beka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dyscyplina panie. Idź spać pół godziny wcześniej codziennie i regularnie. Na początku będzie ciężko, ale potem organizm się przyzwyczai. Potem znowu pół godziny, potem znowu i tak aż znajdziesz swoje wymarzone godziny snu. Powodzenia.

Autorytet1piorunów

Mi melatonina rozwiązuje większość problemów ze snem, także polecam.

Gruba ryba1piorunów

Zrob sobie dziecko, bedziesz zasypiał na zawołanie o 20.30

Zawodowiec3piorunów

@sireplama Mi nocki rozregulowały trochę sen ale jak się tak z d⁎⁎y obudzę to wstaję, coś porobię, nawet czasem gotuję obiad i jak zaczynam czuć zmęczenie to do łóżka. Działa 😁

GURU2piorunów

@Endrius Fakt, grunt to coś porobić. i nie brać telefonu do łapy kurwa! :smiley:

Gwiazdor2piorunów

O tak... Spanie. Rozjebany rytm dobowy to jest mój chleb powszedni ze względu na prace, sie okazało że głównym czynnikiem jednak były niedobory serotoniny spowodowane zlą dietą i nadmiar kofeiny. Zrób sobie detoks kofeinowy jak możesz a jak nie możesz to pij ostatnią kawę nie później niż 12:00, do tego polecam Ci zadbać o florę bakteryjną jelit i zaopatrzyć sie w 5htp, magnez z witaminą b6 - najlepiej kup sobie zma z dodatkiem to bedziesz miał komplet i, uwaga, regularne picie kefiru naturalnego lub maślanki. Najlepiej wieczorkiem. Biore też ashwagande przed snem żeby podregulować kortyzol bo ten lubi się kumulować w organiźmie, zwłaszcza jak człowiek przechodzi długotrwały stres. Co w moim przypadku jest cały czas. Teraz sypiam jak małe bejbi i mam problem żeby się rano rozbudzić, jak nie jebne monsterka na rozruch to chodzę jak śnięty do 12:00 i zasypiam na stojąco.

Inspirator5piorunów

Dzielę Twój wkurw, niedawno specjalnie położyłam się o 21 po nieprzespanej bądź prawie nieprzespanej nocy, chciałam wyregulować sen, żeby się to nie powtórzyło. Obudziłam się o 1 w nocy i nie spałam do rana. Wiwat nasze organizmy.

Inspirator2piorunów

@Opornik dla mnie za mało, musi być minimum 7,5h żebym przetrwała cały dzień. Poza tym jak się obudzisz o 1, to do wieczora mija więcej godzin niż jakbyś wstał rano, dłużej chodzisz bez snu i naprawdę trudno się wtedy w dzień nie położyć, ale jak to zrobisz, to nie zaśniesz wieczorem i tyle z wyregulowania snu xd

@sireplama ponoć najlepiej byłoby dla nas żyć zgodnie ze swoim organizmem, ale w społeczeństwie dziennym o to trudno. Nawet przy pracy elastycznej na jakimś samozatrudnieniu wystarczy, że lekarz czy sprawa w urzędzie rano wypadnie, albo kurier paczkę przywiezie przed 12 i już po spanku. Ech, czemu trafili nam się przodkowie, którzy pilnowali ogniska w nocy xD

GURU1piorunów

@WhiteBelle Przeczytałem wiwat nasze orgazmy.
21 - 01 to nadal 5h, więc nie tak źle. Niektórzy tyle śpią cały czas.

GURU3piorunów
nie zasypiaj w ciągu dnia! Wytrzymaj do wieczora i wtedy w kimę.

@Lubiepatrzec no taki jest plan... Ale wczoraj/dzisiaj planowałem wcześniej się położyć żeby się wyspać... Więc... (づ•﹏•)づ

znam to za dobrze :grinning: ale jeszcze gorsze dla mnie jest, gdy przemęczę się bez spania w dzień, żeby położyć się wieczorem, przychodzi wieczór, a tu zero senności, a energia i chęci do życia nagle wracają :grinning: jakby organizm mnie trollował xD

@WhiteBelle no ja właśnie jestem "nocnymmarkiem" i o 22:00 to mi się zazwyczaj dopiero chce żyć :confused:

Inspirator2piorunów

@sireplama znam to za dobrze :grinning: ale jeszcze gorsze dla mnie jest, gdy przemęczę się bez spania w dzień, żeby położyć się wieczorem, przychodzi wieczór, a tu zero senności, a energia i chęci do życia nagle wracają :grinning: jakby organizm mnie trollował xD

GURU2piorunów

@sireplama nie zasypiaj w ciągu dnia! Wytrzymaj do wieczora i wtedy w kimę.

GURU2piorunów

@WhiteBelle najgorsze w tym jest to, że wrócę do domu to niedajborze posadzić dupę na kanapie przed TV bo oczywiście zasnę w 15 minut i... Nie będę mógł spać w nocy! Błędne koło...

GURU2piorunów

@WhiteBelle czyli teoria ogarnięta ale z praktyką są "pewne trudności" 😉
Też miewam takie okresy, że nie śpię ale to najczęściej przejściowe i jakoś te spanko się kreci.

Inspirator4piorunów

@Lubiepatrzec próbowałam i jednej, i drugiej metody, albo nie działa, albo działa max na tydzień i znowu coś się pierdzieli. Uwierz mi, kwestię higieny snu i jego regulacji mam obcykaną, bo mam poważne problemy w tym temacie od wczesnego dzieciństwa, walczę z tym całe życie.

GURU3piorunów

@WhiteBelle regulacja snu najlepiej działa poprzez wczesne wstawanie a nie kładzenie się. Jakiś spec od snu tak mówił w tv. To trochę potrwa ale jak codziennie będziesz wstawać np. o 6:00 to w końcu zaczniesz wcześniej zasypiać i rytm się wyreguluje.

Gruba ryba3piorunów

Dopisuje się do listy

GURU5piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk0piorunów

@UmytaPacha moja szuflada ze skarpetkami: 1/4 czarne stopki, 1/4 białe stopki, 1/2 piękne, puchate, cieplutkie, kolorowe skarpetusie do spania :smiley:

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

GURU5piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

@sireplama u mnie wielkich hałasów nie ma a mimo to pomogło.

GURU2piorunów
spanie w skarpetkach.

@KatieWee oj nie! Nie mógłbym :smiley:

GURU2piorunów

@Opornik jeżeli to obecność czegoś w uszach nie działa jakoś automagicznie to hałas w zimę nie jest u mnie problemem

GURU2piorunów

@UmytaPacha nie pamiętam już skąd kojarzę nicka. Natomiast czemu, że mężczyzna to w sumie samo się tłumaczy.

"UmytaPacha" > ja myję pachy > jestem mężczyzną > ergo UmytaPacha to facet!

Niby logika nie do podważenia, a można się oszukać :]

Fanatyk3piorunów

@Opornik @UmytaPacha @sireplama z gatunku brzmi dziwnie, ale u mnie działa to polecam spanie w skarpetkach. Mam też problem ze snem gdy mam suchą skórę, wstaję wtedy, smaruję się balsamem, kładę się i zasypiam od razu.

Inspirator2piorunów

@Opornik zatyczki nie pomagają, jeśli budzi Cię własny organizm, bo tak mu się uwidziało :grinning:

GURU3piorunów

@UmytaPacha @sireplama spróbujcie spać z zatyczkami do uszu albo w sluchawkach wtykowych.
Zacząłem mieć przy łóżku na wypadek ataku kiciusiuf o 3 rano, ale zauważyłem że pomaga też zwyczajnie na sen.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

GURU2piorunów

@UmytaPacha jezusmaria! Myślałem, że jesteś facetem!

Na mój dzisiejszy stan ( 2,5h do budzika) może dokładać się też to, że chorowałem poprzedni tydzień i na zwolnieniu wstawałem w okolicach południa :confused:

Gruba ryba1piorunów

Witam kolegę;)

Gruba ryba1piorunów

@sireplama Noo kofeina, czy co tam jest zawarte raczej nie pomaga :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU1piorunów

@paulusll ale ja tak nie chcę żyć! 😢

To pewnie przez tą cholerną Pepsi. Daj cebulakowi promocje... Opijam się nią jak PJB 😒