Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika owczareknietrzymryjski w Pytanie

Mistrz

w Pytanie

55piorunów

Tak się ostatnio zastanawiałem jak to jest u innych ludzi.

Czy byliście kiedyś wożeni na tym siedzisku w marketowym wózku? U mnie to było tak że kiedy byłem pierwszy raz w sklepie z takimi wózkami to już byłem za duży żeby w tym siedzieć więc nie. Nigdy nie było mi dane być wożonym takim rydwanem po sklepie.

Komentarze (37)

GURU1piorunów

nope
teraz to nie wiem czy bym do tego całego kosza się zmieścił

Gruba ryba4piorunów

zjezdzałem z górki w wyscigach wózków, ale siedząc w strefie zakupowej. Do dzisiaj mam blizny na nodze

Tytan1piorunów

Chyba tak ale szczerze? Nie pamiętam xD

Gruba ryba2piorunów

Nigdy chyba nie widziałem dzieciaka w tym siedzisku xD Osobiście używam tej półki żeby odkładać tam delikatne produkty.

Lider1piorunów

@Furto gdzie Ty zakupy robisz? XD normalnie sama tak wożę i z tego co widzę nie ja jedyna

GURU2piorunów

Jak byłem mały, to w sklepach społem takich nie było. Nawet w Samach mieli tylko metalowe koszyki. Prawie nic wtedy w sklepach nie było, więc po co komu wózki?

Gruba ryba24piorunów

@owczareknietrzymryjski mordo, jestem 34letnim chłopem ze wsi, pierwszy razy w markecie byłem, jak byłem w szkole średniej, więc odpowiedź jest tylko jedna.

Oczywiście że tak.

GURU4piorunów

Ja wożę moich bliźniaków w tym.
Jeden siedzi w tym siedzisku, drugi stoi z przodu i się cieszy jazda.

Fanatyk4piorunów

@owczareknietrzymryjski jak jesteś wygimnastykowany to może do takiego wejdziesz?

Mistrz4piorunów

@PlatynowyBazant20 w sumie słusznie za dzieciaka pamiętam masę komunikatów z głośników w sklepie że jakieś dziecko się zgubiło i jest do odbioru w informacji. Albo że jakiś dzieciak proszony jest o podejście do informacji bo rodzice czekają.

Fanatyk1piorunów

@owczareknietrzymryjski pierwszy sklep z wózkami jaki pamiętam to była krakchemia w KR. Możliwe że gdzieś były wcześniej, ale jako dzieciak byłem strachliwy i mocno się trzymałem płaszcza mamy zawsze 🙂

Mistrz4piorunów

@PlatynowyBazant20 to nie jest kwestia czy wejdę czy nie. Po prosu byłem ciekawy jak było u innych jak byli bajtlami.
No i nie wejdę juz do takiego xD

Gruba ryba11piorunów

@owczareknietrzymryjski mordo, jeśli dzisiaj się wybiorę do Lydla to się możesz zabrać ze mną, to Cię powożę. Tylko pamiętaj, że jakby ktoś się pultał to jesteś moim synem i masz 5 lat.

Gruba ryba6piorunów

@owczareknietrzymryjski mnie wożono. W pierwszym dużym centrum handlowym w okolicy otwartym w 1997r. Ależ to były wyprawy. Raz na dwa tygodnie Rodzice zabierali nas tam na duże zakupy.

Lider2piorunów

@MoralneSalto i pelen kosz zakupow za 200zl dla calej rodziny na 2 tyg. Ehhh

Gruba ryba0piorunów

@Taxidriver tak! w M1 w Czeladzi. Do dziś dziwi mnie to, że pierwszym dużym centrum handlowym w pobliżu Katowic było to w Czeladzi, SCC otworzyli dłuuużo później.

GURU8piorunów

@owczareknietrzymryjski nie. W czasach gdy miescilbym sie na siedzisku nie bylo w mojej okolicy sklepow z takimi wozkami 😉

Gruba ryba4piorunów

@aerthevist po prostu na hejto nie ma takich mlodych ludzi

Lider3piorunów

@owczareknietrzymryjski nie, niestety nie te czasy... Z drugiej strony moja dzieciarnia woli jeździć wózkiem niż w wózku

Lider3piorunów

@owczareknietrzymryjski ale idealnie w czas na wejście w dorosłość w czasie kryzysu finansowego w 2008 roku xD

Mistrz6piorunów

@PlatynowyBazant20 na platformie z budowlanego to się każdy zmieści niezależnie od wieku
@moll hejto portal starych ludzi, za młodzi na pamiętanie komuny za starzy na wożenie w sklepowym wózku

Fanatyk2piorunów

@moll córka lubiła re budowlane sklepy i siadała na niskiej platformie

Fanatyk5piorunów

Może byś się zmieścił do tych dużych co są w makro, tylko one tego chyba nie mają bo do makro dzieci nie wpuszczają