Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wido w Motoryzacja

Inspirator

w Motoryzacja

39piorunów

Taką oto piękną niunie zakupiłam ostatnio i nie mogę się nią nacieszyć! Zawsze heheszkowałam z typów, co polerują auto pół soboty a później jadą robić foty gruzowi, ale oto jestem dokładnie w tym samym miejscu xd jeździ jak zła, trzyma się drogi jak przyklejona, mimo 12 lat na karku czuje się jakby luksusowo w niej po moim poprzednim gruzie, ogólnie mega jestem zadowolona z zakupu.
Jedyna rysa to zamulanie i szarpanie jak mam włączony podtlenek biedy (LPG), na benzynie ten problem nie występuje. Jak chodzi na luzie i mam włączoną klimę, to też tak zrywa, nierówno silnik chodzi. Byłam już u mojego mechanika, ale on się w gaz nie pcha, a sama nie wiem czy jechać do jakiegoś magika za miliony monet czy to może być kwestia wymiany świec i przewodów, bo słyszałam, że to może być przyczyną. Macie jakieś doświadczenia?

Komentarze (50 z 100)

Fenomen1piorunów

@Wido jeśli chodzi o układ zapłonowy, to gaz tylko uwypukla problemy z nim - wymaga mocniejszej iskry do zapłonu. Dlatego trzeba obserwować tak samo na benzynie czy nie ma wypadania, najbardziej jest to widoczne przyspieszając z dołu na obrotach w zakresie, powiedzmy, 1500-2200rpm, może być tak że na benzynie nie jest to jeszcze zauważalne. Możesz świece potraktować jako pakiet startowy.
Filtry, mówisz że wymieniane, ale nie zaszkodzi ich zmienić skoro auto i tak pojedzie do gazownika - wpięcie kompem gazowym też może rozjaśnić temat.
Ktoś wspomniał o regulacji zaworów - jeśli tam są regulowane, to jak najbardziej warto to skontrolować, również w ramach "pakietu startowego". Lewe powietrze raczej bym wykluczył skoro na benzynie jest OK, chociaż warto osłuchać silnik, czy gdzieś nie syczy zasysając powietrze, skontrolować wizualnie stan wężyków od gazu. Czujnik ciśnienia, może być, chociaż zależnie od sterownika, raczej by darł mordę że ma błąd :grinning: za to idę o zakład że jest chujowo wpięty po prostu w wąż zasilający listwę - ale ludzie tak jeżdżą i nic się nie dzieje. Parownik może być, aczkolwiek w "sekwencji" te parowniki nie męczą się aż tak, jak przy starszych typach instalacji. Prawdopodobne jak dla mnie są wtryski, szczególnie jak to coś pokroju Valteków czerwonych które są totalną klasyką ładowaną do wszystkiego, one co parędziesiąt tysięcy kilometrów po prostu są do wymiany bo się rozkalibrowują 😛 ja strzelam że on jest zalany.
Zakładam że on już ma fajkocewki a nie kable, ale jakby jakimś cudem toto miało jeszcze klasyczne kable zapłonowe, to można po ciemku odpalić silnik i patrzeć czy gdzieś nie skacze iskra, takie małe pioruny się robią bo to wysokie napięcie.

Osobistość2piorunów

Widzę same merytorycznie rady co zrobić z gazem 🫣

Zacznij od najtańszej rzeczy: wymień filtry gazu. Nie wiesz czy ktoś to robił chociaż raz, może pomóc. Koszt żaden. Jak masz jakikolwiek skill w machaniu śrubokrętem to sama to zrobisz, wystarczy poradnik z YT. Jak nie masz to gaziarz zrobi to za grosze i na miejscu (10 minut roboty).

Jak to nie pomoże to napisz, będziemy naprawiać zdalnie ;)

Miałem Hanię ufo z podtlenkiem lpg, śmigała aż miło.

Kompan2piorunów

Jeśli Honda i LPG to pamiętaj o regulacji zaworów co mniej więcej 30 tys. km ! Może to jest przyczyną Twoich problemów z LPG? No i gratulacje zakupu, silnik 1.8 jest nie do zajechania, sam mialem i polecam.

Inspirator2piorunów

@Wido te szarpanie, ja bym zaczal od wymiany filtrów z gazu, a potem sprawdzil listwe wtryskowa gazu, jezeli wystepuje 😉ewentualnie moze byc tez kalibracja dawki gazu.

Osobistość5piorunów

@Wido Z moich doświadczeń i perypetii przez ponad 10 lat jazdy z podtlenkiem biedy daję po kolei, od najtańszych na najdroższych rozwiązań:

* sprawdzenie stanu wężyków i ew. dokręcenie/wymiana jeśli są luźne lub popękane - u mnie największe problemy wynikały właśnie z tego, a dokładnie luźny wężyk pozwalał silnikowi zassać "lewe" powietrze do cylindra, przez co silnik przerywał gdy go depnąłem lub nierówno chodził na wolnych obrotach
* wymiana filtrów fazy ciekłej i lotnej - grosze, powinno się zrobić co 10-15k km, też źle mi wpływały na pracę
* regulacja komputera sterującego - kupiłem sobie kabelek do wpięcia i apkę na adroida, było to idiotoodporne, bo sterownik sam dobiera sobie parametry i na bieżąco dostosowuje - zrobiłem korektę jak przy depnięciu brakowało mu mocy na górze, mieszanka była zbyt uboga
* wymiana wtryskiwaczy - też miałem z tym kłopot, koszt już większy bo kilka stówek; używałem jakichś gównianych filtrów i przez to chyba trzy wtryskiwacze zajechałem przed czasem
* przepływomierz gazu - ale tu raczej w ogóle nie chce się przełączyć na gaz jak jest niesprawny, więc Ciebie raczej nie dotyczy
* nowy reduktor - możliwe, że stary jest już zjechany i uszczelki/gumy są do wymiany

Z świecami czy kablami zapłonowymi nie miałem żadnych perypetii.

Generalnie podtlenek biedy nie jest jakąś straszną instalacją, naprawa tego to nie są duże pieniądze.

GURU3piorunów

Aleś mi przypomniała stare lata gdy koleżanka fordem focusem woziła,
W Hondzie też bym się zmieścił do bagażnika :smiley:

Inspirator1piorunów

@Wido podłączam się pod wpis - jak miałem LPG forda escorta / łopla korsę / reno lagunę 2 to kupowałem świecę ngk i wymiana co dwa lata albo 60 tysięcy, dobry gazownik popatrzy na komputerze na pracę silnika i może troszkę dodać na sterownik - będzie lepiej jeździł

Lider4piorunów

@Wido kupujac auto z podtlenkiem biedy na serwisie zero zmienia sie swiece na irydowe, a potem do uczciwego gaziarza na serwis na regulacje, zmiane/czyszczenie filtra :) podejrzane, ze przy klimie tez szarpie, sprezarka klimy takby obciazala?

GURU5piorunów

Puszczasz pieszych na pasach czy trza się rzucać pod koła?

GURU3piorunów

@Wido Dziemkujem, wczoraj nie byłem na przejściu dla pieszych ale za to rozjebałem se łeb o kaloryfer, jakbyś była wolna to kocham Cię. Chyba że jesteś z Łodzi, wtedy trzeba się zastanowić

Inspirator0piorunów

@vredo i to jest stacja na której wysiadam xd dobranoc, vredo, miłego kładzenia się na przejściu dla pieszych czy co ty tam robisz xd

Inspirator1piorunów

@vredo w sumie jak cię odpowiednią ilość razy przejadę moją dwutonową bestią to rzeczywiście, tylko wyobraźnia mnie ogranicza xd to mówiłeś, że gdzie mieszkasz?

Inspirator0piorunów

@vredo ciebie zniosą, choć może być ciężko, skoro jesteś dzikiem. Ale najwyżej wyrzuca przez balkon, wszytko żebyś posłuchał mruczenia mojej niuni

GURU2piorunów

@Wido Hondziarze to od razu gaz do dechy i niech mruczy LPG xd Więcej słychać niż widać. Ale, że ty kobieta to się nie boję, że będziesz mi ryczeć tym 1.6 pod blokiem. I to jest fajne.

Inspirator1piorunów

@maximilianan @vredo siśka i siusiek, ja nie wiem gdzie wy się wychowaliście xd eh, jednak prawda to co o hondziarzach mówili, zajedziesz i od razu gacie w dół xd

Mistrz3piorunów

@Wido czy zostałeś właśnie hondziarzem?