Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Hydepark
GazelkaFarelkaGURU
79piorunówTaki styczeń jak teraz jest ciekawym stress-testem dla domów ogrzewanych pompą ciepła.
Bardzo często spotyka się z opiniami, że "pompa ciepła to w mrozy nie działa", albo "nie daje rady i masz zimno w domu", albo "ciągnie bardzo dużo prądu co kosztuje dużo piniędzy". I ogólnie, tylko węgiel, bez węgla się nie ogrzejesz. Oraz nieśmiertelne "fotowoltaika nie działa w zimie". Zresztą internet jest pełen click-bajtowych artykułów typu "założyli pompę ciepła i teraz siedzą w kurtkach i czapkach w domu, a za prąd płacą miliony monet" - co powoduje, że wiele osób obawia się, czy ta pompa ciepła to na pewno działające rozwiązanie. Nie powiem - sama przy podejmowaniu decyzji podczas budowy domu, miałam wątpliwości, ponieważ nigdy osobiście nie widziałam tego urządzenia u żadnej znanej mi osoby (to było parę ładnych lat temu), a gdzieś tam tego typu artykuły zasiewają ziarno wątpliwości.
O ile wcześniej już bywały dni ze sporą ujemną temperaturą (-20, -21), to były to pojedyncze dni w miesiącu. Tegoroczny styczeń całościowo jest i zapowiada się być najzimniejszym miesiącem, odkąd tutaj mieszkamy. Dawno nie było takiej zimy, podczas której przez cały miesiąc leżał śnieg i codziennie temperatura spadała poniżej -10 stopni (codziennie nad ranem jest około -12 do -16 stopni).
W domu mamy +24 stopnie.
Przez pierwsze 10 dni stycznia pompa ciepła (razem z grzałką) oraz rekuperacja pobrały łącznie niecałe 180 kWh. Pewnie druga i trzecia dekada będzie sporo więcej, ale myślę że cały ten bardzo zimny miesiąc zamknie się w poniżej 800 kWh w pesymistycznym scenariuszu pokazywanym czasem przez modele pogodowe, pokazujące kilka dni mrozów -20, -25 pod koniec miesiąca.
Dodatkowo, o czym wiele osób zapomina, przy takich mrozach jest wyż, błękitne niebo i świeci słońce, zatem fotowoltaika generuje dodatkowo ok. kilkunastu kWh dziennie (dziś o godzinie 14.00 mam już 16 kWh, może dobije nawet 20 kWh, co by zbilansowało praktycznie dzienne zużycie). Dodatkowo słońce wpadające przez okna od południa dogrzewa dom. W salonie pokazuje mi +26 stopni.
Komentarze (84)
24°?! Nie mógłbym z Tobą mieszkać xD
@GazelkaFarelka Wielu ludzi zainstalowało pompe ciepła i fotowltaikę na pałe, bez zaznajomienia. Na przykład w nieocieplonych domach, albo bez podłogówki.
Komentarz usunięty
.
@GazelkaFarelka W sumie nie wiedziałem, że tak dobrze to działa z PV i... że tak dużo prądu ciągnie. Masz zwykłą, czy gruntową? Ponoć te drugie znacznie lepszejsze, ale gorzej cenowo i jak zechcesz coś postawić na podwórku/polu/dworzu/zewnętrzu/ogrodzie (zależy gdzie mieszkasz xD) co wymaga wbicia w Ziemię jakoś 1-1,5m to problem.
W domu mamy +24 stopnie
@GazelkaFarelka Chryste panie, macie po 60lat? xD
Wiem, że to portal dla starych ludzi ale damn, to niezdrowe.
@Ravm Farelki nick zobowiązuje. Chyba że jakaś ironia i nie ogarnąłem.
@AndyBest ja mam 23 stopnie. Jak ustawię 22 to nam zimno. Jestem trochę ciapaty z ryja ale żeby od razu od murzynów ....
@Stashqo Nick zobowiązuje.
@GazelkaFarelka a jaka masz powierzchnię domu? Czy tam kubaturę.
Mam też Panasonica 9kw + 3 grzałka. Wychodzi koszt grzania całoroczny co i cuw tyle samo co mialem z kotla na ekogroszek z pgg. 5400 za 2025r. Nie mam rekuperacji. Grzałka się jeszcze nie włączyła nigdy
@PlatynowyBazant Tak, 9kw, chyba jedne z pierwszych internetowych. W każdym razie wtedy jakoś był przełom trochę w tych pompach, bo jak wtedy czytałem o tym to ludzie narzekali, że np. Nibe dobra firma gruntowych, a powietrzna już poniżej 0 wymięka.
@AndyBest panasonic?
@PlatynowyBazant Mi wychodzi podobnie, do 6k rocznie. Jakieś 160m2 mieszkalnej. Pompa działa już 10 lat, w sumie bezawaryjnie.
@GazelkaFarelka a myślałem o tej co ma wspomagać grzanie. U mnie max mrozy to były w lutym -16. Powierzchnię uzytkowa mam ponad 250, a temperatura w domu na 22
W mojej pompie defrost działa na zasadzie odwróconego cyklu, nie wykorzystuje grzałki
@PlatynowyBazant około 120 m2
pisząc "grzałka" mam na myśli grzałkę od defrosta
U mnie jest cieplo, ale w c⁎⁎j głosna jest szczegolnie jak się robi -15. Mam nadzieje ze nie j⁎⁎⁎ie nic xD
@Ragnarokk Pewnie jak defrosta robi to hałasuje, u mnie też.
@GazelkaFarelka Lubicie tak ciepełko? Chyba już raz pytałem o to, ale nie do końca pamiętam wątek. Czy te +24stC w domu i zawrotne +26stC w salonie przez słońce to jest temperatura jaką z domownikami preferujecie? Ja mam, co prawda w mieszkaniu 57mkw, ale temperatury 20stC rankiem, 21stC wieczorem i 22,5stC jak słonko dogrzeje. Już wiem, że optymalnie jest 21,5stC, a co więcej to jest mi zbyt ciepło. Nie wyobrażam sobie siedzieć w salonie z 26stC bez klimatyzatora ( ͡o ͜ʖ ͡o)
@GazelkaFarelka Mieszkają w głuszy na zadupiu to i różne pogańskie zwyczaje się ich trzymają, Kościół nie wykorzenił do końca, nie ma co ufać tym Tutejszym!
@Opornik jakbyś zgadł :zany_face:
@Fen @GazelkaFarelka pewnie na golasa chodzą!
@Syster paliłam w tym miesiącu raz, kilka kawałków drewna
nie mam serca dorzucać się do smogu na zewnątrz, jak nie muszę
@Fen w polskim klimacie tak mniej - więcej, każdy 1 stopień różnicy temperatur wewnątrz kontra na zewnątrz to 5% energii, obniżając z +24 do +20 stopni byłoby pi razy oko jakieś 20% mniejsze zużycie
@GazelkaFarelka ciekawe jak sytuacja że zużyciem energii by wyglądała na 21,5stC! Różnica pewnie też byłaby odczuwalna kosztowo. No nic, najważniejsze że jesteście zadowoleni!
@Fen tak, wszystkim nam odpowiada te +24
te +26 w salonie to już faktycznie nieco zbyt ciepło, ale to chwilowy peak jak grzeje słońce (największe okna) albo jak w kominku rozpalone, ale po jakiś czasie "rozchodzi" się po reszcie domu.
PC działa, jak jest dobrze policzona.
I dziadków projektował i montował jakiś matoł z gminy, 200 kWh to mają zużycia DZIENNIE, mając 19-20 stopni w domu, bo non stop PC naparza na pełnej mocy z grzałkami. Termin na wymianę na większą to maj. A jak sami ogarną, to stracą dofinansowanie, kilkadziesiąt tysięcy
@GazelkaFarelka No ja mam solary na wodę i o ile rok temu potrafiły mi w środku zimy dogrzać wodę ponad ustawienie na piecu, to w tym roku tych słonecznych dni było może kilka.
A generalnie jak z wszystkim - to zależy.
Nie sama pompa tu ma znaczenie, a jej dobranie do domu i sam stan domu - jego ocieplenia itd.
Pelleciaki u mnie i znajomych palą od 1,7kg do 2,7kg przy tej pogodzie.
Szwagierka ma chyba za mały piec dobrany i przy ogrzewaniu gazowym dogrzewa się kominkiem.
Ile pieców tyle opinii ¯\\(ツ)/¯
@zuchtomek u nas jest też na tartaku po 1000 ale musiałem popielnik skrobać szpachelką tak się lepił. Trochę mi pieca szkoda bo nowy. Wprawdzie z dotacją ale i tak.
@Ravm No u mnie nieco więcej niestety, ale za to pellet taki top kupuję za 1200 zł, a jakiś noname to koło 1000 mogę dostać.
Uśredniając sezon grzewczy to tę tonę na miesiąc muszę liczyć.
No, ale ja to chatę z rynku wtórnego kupowałem i nie za bardzo ergonomicznie była stawiana ;p
Muszę docieplić i kocioł też wymienić, ale to pomalutku 😉
@Opornik dużo to chyba nie, przy takim metrażu. @zuchtomek napisał że jego znajomym palą od 1,7 do 2,7 na godzinę. Hydraulik co piec montował mówił, że tak ze dwa, trzy worki 15kg to będzie dobrze.
Za to na pewno drogi: miałem piec z podajnikiem szufladowym na miał. Tona ekomiału 900zl a tona pelletu 1600. A ilosciowo miału mniej palił. Tyle że czysto i wygodnie, ekologia i komfort kosztują.
@Ravm Pewnie zależy jaki metraż. Ja się nie znam ale IMHO to dużo.
@zuchtomek mnie pali 30kg pelletu na dobę przy -10 i myślałem że to dużo. Trochę ponad 200m grzewczej.
@zuchtomek znaczy mieszkasz na dworcu w kieleckim?
@GazelkaFarelka Tam gdzie 'piździ w chuj' ;P
Porównuję się tylko ze znajomymi z okolic, i nawet niby te same źródło opału i podobny metraż to różne spalanie w zależności od termoizolacji domu i wielkości kotła ¯\\(ツ)/¯
@zuchtomek Zacznijmy od tego, gdzie mieszkasz, bo między zachodem a wschodem kraju jest nawet 15 stopni różnicy... XD
Moja chata na zachodzie kraju wzięłaby połowę tego na ogrzewanie, co tutaj na wschodzie.
1,5-2,5 kg pelletu na godzinę to 32-60kg na dobę, 2-4 worki, około 60-120 PLN
U mnie idzie powiedzmy 20 kWh czyli ~30 zł (liczone bez fotowoltaiki).
@GazelkaFarelka już coraz więcej osób jest świadomych, że to działa, dam zmieniłem ponad 3 lata temu, z pieca węglowego, i w życiu bym nie wrócił, nawet jakby o połowę było taniej. Na nowoczesnych pompach, już mrozy nie robią takiego wrażenia.
Sam grzeje dom PC, fakt faktem jest zbyt mała żeby w takie mrozy utrzymać ciągle +22° w domu, ale mam jeszcze kocioł stałopalny, i w czasie gdy on wygaśnie to PC podtrzymuje grzanie.
A PV mam na starych zasadach.
@myoniwy też grzeję dom PC, tylko u mnie to karta graficzna najwięcej ciepła oddaje 😉
Czyli że rozwiązanie pompa ciepła+fotowoltaika sprawdza się?
@IronFist Tanio było (chyba w najtańszym momencie zakładaliśmy, jeszcze przed tym boomem jak wszyscy zakładali na ostatnią chwilę na starych zasadach), na dodatek jeszcze na dofinansowanie z czystego powietrza się załapaliśmy. Potem jeszcze rozbudowaliśmy o kolejne panele - kupione używki za półdarmo, bo ktoś znajomy sobie wymieniał na mocniejsze. U nas miejsca na dachu dużo, to mamy chyba 330 czy 350 W panele i jeszcze jakbyś chciał to dołożyć to jest miejsce.
@GazelkaFarelka To nieźle, u mnie po 5 latach, na starych zasadach
@IronFist Fotowoltaika? 2,5 roku się zwracała, od 2,5 roku już jest zwrócona i jesteśmy na plusie
@GazelkaFarelka No ale jak długo się zwracała?
@DKK Co się zwróci? Jak budujesz nowy dom, to czemu akurat tylko pompa ciepła ma się zwracać? Ktoś liczy kiedy mu się zwróci junkers na gaz albo piec na pellet? Jakieś źródło ciepła trzeba zawsze założyć i zawsze to jest tylko wydatek. Grzać zawsze czymś trzeba i zawsze to jest tylko wydatek, mniejszy lub większy.
Budując nowy dom z pompą ciepła zaoszczędzilam na ~4m2 miejsca w kotłowni na piec, podajnik i opał (4x3k PLN po ówczesnej cenie budowy domu = 12k), zaoszczędziłam na kominie (5k po ówczesnych cenach, z materiałem, robotą i obróbkami dachu). Piec na pellet kosztował wtedy 15k, pompa ciepła 25k. Tak więc już w momencie budowy było de facto do przodu w stosunku do pelletu.
No i nie masz żadnego kupowania opału, noszenia worków, dorzucania, wynoszenia popiołu.
Fotowoltaika zwróciła się już 2,5 roku temu.
@GazelkaFarelka A po ilu latach to się zwróci? Ja będę instalował kocioł na pellet. Mniejsze nakłady i wieksza niezależność.
@Taxidriver Dobrze, szczelnie ocieplona chata + układ okien od południa, żeby zmaksymalizować zyski słoneczne + wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła + pompa ciepła + całość na podłogówce, bez żadnego grzejnika + fotowoltaika.