Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

118piorunów

Telefon o 11 ze szpitalika. Serce w gardle.

Mozecie przyjechac po Milo, jest wporzadku. Na miejscu pani doktur mowi, ze wczoraj nie wierzyla, ze przetrwa te noc. Mowi, ze ciagle o nim myslala i jak uslyszala, ze rano jednak przyjechal to zaraz przyjechala do lecznicy.

Mowila, ze mlody teoretycznie nie powinien po tak krotkim czasie ogarniac, ze zabrala go z jego nowego domku, ale plakal od samego poczatku i probowal uciec. Dostal kilka lekow, zaczal juz jesc i wraca do siebie. Co 2h dostaje troszke jedzenia i ma apetyt za 3. Wieczorem jeszcze na kontrole.

Powiedziala, na koncu, ze chyba uratowala go milosc. No i tego sie trzymajmy, bo tej mu nie brakuje. Zdecydowanie pasuje do niego rambo. Maly walczak.

Ten tydzien to byl emocjonalny roller coaster.

Dzieki za wszystkie slowa wsparcia \<3

Komentarze (29)

Gruba ryba2piorunów

Piękna historia. Ale z drugiej strony, jakby mi ktoś kupił fotel na wymiar, to też bym tam chciał uciekać

Gruba ryba5piorunów

@bartek555 w domu mieliśmy taka historię z kotem. Przygarneliśmy z fundacji, bo chociaż była ochota na rasowego zdecydowaliśmy się na dachowca. Dzień max dwa jak był u nas i zaczęły się problemy. Temperatura i takie tam. Wróżenie do weterynarza codziennie. Koszta leczenia wyszły jakbyśmy kupili rasowca. Z ragdolla został Rogal.

Lider10piorunów

@bartek555 kupiłeś tego psa na TEMU? :smiley:

Mistrz9piorunów

@bartek555 boże jak mi spadł kamień z serca ❤️ miałem tak przez godzinę czekając na wyniki, czy Fiflak nie ma parwowirozy, a ty praktycznie 2 dni czegoś podobnego. Trzymajcie się tam i pomiziaj go za uszkiem ❤️