Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KontoBezNicku w Hydepark

Twórca

w Hydepark

432piorunów

Też tak macie, że na wykop jedynie lurkowaliście, a tu żeby Hejto się rozkręciło wstawiacie chociaż kilka postów i komentarzy?

Komentarze (50 z 52)

Kompan1piorunów

@KontoBezNicku nie, na hejto ruch jak na krajowej w nocy, a na mirko zawsze ktoś coś odpisał. Dopóki towarzysz białek (celowo z małej) nie wpadł na pomysł, żeby zorać wiadomy portal na w, można było poczytać na anonimowych o lekareczce, co szlachcica nie chciała...eh wspomnienia...ogólnie pustka :sleepy:

Specjalista3piorunów

@KontoBezNicku tam ani jednego komentarza, a tutaj mi się zdarza ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie wiem czy to też nie jest kwestia tego, że tam większość ludzi była już u siebie i ciężko było się jako nowy uaktywnić. Tutaj wszyscy są nowi i jakoś tak milej jest.

Specjalista3piorunów

To prawda, po prostu jest świetna społeczność i dużo dobrego contentu. Mam nadzieję, że zostanie tak jak najdłużej.

Fenomen5piorunów

@KontoBezNicku Dokładnie tak. Na wykopie prawie w ogóle się nie udzielałem przez jakieś 12 lat. Tutaj staram się nie tylko piorunować, ale dać jakiś komentarz pod postem 🙂 zupełnie inna atmosfera i nie spotykam się z hejtem na każdym kroku.

Fenomen4piorunów

@KontoBezNicku No właśnie tak i duzo ludzi nowych tutaj o tym wspomina. Ciekawe socjologiczne zjawisko. Chyba to świadczy o fajnej atmosferze tego miejsca i że ludziom brakowało takiego portalu.

Specjalista4piorunów

Coś w tym jest, ogólnie panuje tutaj przyjaźniejsza atmosfera, co bardziej też zachęca do rozmów. Postowanie na wykopie było trochę masochizmem, spoko jak chciało się być poniżanym przez innych użytkowników.

Gruba ryba5piorunów

@KontoBezNicku Wchodziłem regularnie na Wykop bo to było najszybsze żródło informacji, zwłaszcza o piłce nożnej. Ilość negatywnego contentu odwiodła mnie od założenia tam konta. W kółko Fame MMA, patostreamy, Orlen, blackpill itd. Nie chciałem być tego częścią.

Kosmonauta7piorunów

@KontoBezNicku Bez kitu, to ja przez ostatni rok. Próbowałem się przemóc do postowania tam czegokolwiek, ale dopiero tutaj nie czuć takiego ostracyzmu (przynajmniej na razie)

Praktykant9piorunów

Tutaj się nawet przyjemniej zwykłe posty czyta. Na wykopie wszystkie tagi były tak toksyczne, że odbierało chęć do pisania.

Gwiazdor8piorunów

@KontoBezNicku Na wykopie strach było coś napisać, bo zaraz zostaniesz zminusowany albo zwyzywany. W ciągu 5 lat wrzuciłem 60 wpisów z czego 1/3 kończyła się hejtem i usuwałem wpisy xD. Tutaj 16 wpisów w 4 dni i nie trafiłem na żadne złe zachowanie w moim kierunku, więc fajnie. Zupełnie inna atmosfera.

Kompan7piorunów

@KontoBezNicku mi się wydaję że te powiadomienia za otrzymanie pioruna nieźle oddają, człowiekowi aż chce się komentować a potem co chwilę sprawdzać czy przyszło powiadomienie o piorunku 🙃

Osobistość6piorunów

Jakoś tu było tak kameralniej. Teraz już co prawda nie jest, ale uzależniłem się od piorunów :zap:

Specjalista9piorunów

@meciasek dokładnie to samo, pisałem koment, którego nie wysyłałem, bo szkoła szczępić. nawet takich komentarzy jak ten mi się nie chciało pisać :grinning:

Twórca8piorunów

@KontoBezNicku na wykopie nie postowałem bo w tym morzu gówna i tak wszystko przepadało, zanim ktoś to zobaczył. Tak samo komentarze albo pozostawały niezauważone, albo ktoś musiał się do czegoś przyspieszyć na siłę. Tutaj wrzuciłem już kilka postów, komentarzy i na serio otrzymałem kilka razy przyjemny odzew

Mocarz12piorunów

@KontoBezNicku ja wykop z poczatku tylko przegladalem, pozniej zalozylem konto zeby rozmawiac o silowni, a pozniej skasowalem, bo czulem, ze zaczam przesiakac toksycznoscia i kazdy moj post byl coraz bardziej chamski. Tutaj, jak to jakas uzytkowniczka okreslila wczoraj - co mi sie cholernie spodobalo, czuje sie jakbym wyszedl ze kanalow i wskoczyl pod prysznic.

Gwiazdor22piorunów

100% prawdy. Na wykopie strach było się w ogóle odezwać - pod większością wpisów była mocno toksyczna atmosferka. Tutaj póki co czuję komforcik 🙂

Fanatyk89piorunów

@KontoBezNicku ja raczej wróciłem do dawnego mirkowania, w sensie, często coś komuś skomentuje, czasem wstawię gównowpis, bo na mirko często kończył się skasowaniem treści przed zapostowaniem, bo przed naciśnięciem przycisku wyślij, często myślałem, jaka gównoburza się rozpęta lub jakie toksyczne komentarze polecą