
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
17piorunówTo jest generalny problem autorów, w tym i mnie, że wszystko w zasadzie to zostało już napisane i nic nowego napisać się chyba już nie da, więc należy sięgać do starych, znanych, ale również sprawdzonych motywów. Tak zrobiłem i tym razem i postanowiłem odświeżyć i trochę uwspółcześnić historię o zaklęciu w żabę…
W żabkę…
W Żabce!
*
Księżniczka z Żabki
Zielona forteca, strzeżona czasami przez zbrojnych,
choć z niepełnosprawnością stwierdzoną,
a w niej księżniczka cudowna; ta co ją tam uwięziono…
Uwolnić ją jestem ja zdolny?
Żądzą ja ku niej tak płonę!
I wizję roztaczam już błogą:
z jej ręką i zamku połową…
Ach! Pojmę księżniczkę za żonę!
I, jak w opowieściach pradawnych,
słyszanych od mamy i taty:
ruszyłem! Nie bacząc na żadne straty.
Złożyłem usta do pocałunku, co urok odczynić władny,
na co zwróciła się do mnie księżniczka ta moja ruda
z pytaniem: – Wariacie, to jaka będzie parówa?
*
To jest moja kolejna odpowiedź na sonet _di proposta_ koleżanki @UmytaPacha w XIV edycji zabawy #nasonety w naszej wspaniałej kawiarence #zafirewallem .
Komentarze (7)
Śmiechłem w szczególności ze zbrojnych z niepełnosprawnością stwierdzoną 😁
Nie wszystko zostało napisane. Branża jest mocno elastyczna i daje nieskończone możliwości kreacji.
Po części masz rację, a ja po części trochę przesadziłem. Taka figura retoryczna. 😉
Szkoda, że nie mam czasu, bo to akurat fajny temat do pogadania.
Świetne 😆 Jak zawsze jestem pełen podziwu dla Twojej wyobraźni i pomysłowości 👏
dobre.
