
Wpis użytkownika Sylwunia w Rośliny
SylwuniaTytan
35piorunówTomeczki moje kochane! Aż muszę się wam pochwalić moim malutkim sukcesem 😍 Rok temu dostałam kwiatka zdechlaczka od sąsiadki, totalnie utopionego. Obiecałam sobie, że go odratuję i udało się! Dzisiaj zauważyłam, że wypuścił pierwszego kwiatuszka. Jestem mega szczęśliwa 😍
#kwiaty #rosliny #chwalesie
Komentarze (10)
Właśnie przeczytałem że te kwiaty "atrakcyjne kolbiaste kwiatostany: z białą pochwą" :o
@Sylwunia cięłaś liście jak Jason Voorhees ludzkie żywoty czy coś się ostało? 😉
W sensie czy ciełam jaka go dostałam? To w doniczce były 4 szczepki z czego przeżyła jedna z trzema listkami słabej dość jakości ;) Ale to wystarczyło żeby przeżyła
Gratulacje, u mnie przetrzebiło praktycznie wszystkie kwaity przez zimę. Tylko wężowce się uchowały :/ niby już tak uważam żeby nie przelać, a i tak wszystko pada po kilku miesiącach. Samo przesadzenie takiego zdechlaka go uratowało?
W sumie tak. Potrzebował nowej ziemi i płukania korzeni, a potem tylko uważać by znowu go nie przelać. Przykro mi z powodu Twoich kwiatków. Zdecydowanie lepiej jest je przesuszyć niż zbytnio podlewać
@Sylwunia uważaj na toksyny które wydziela, o ile dobrze rozpoznałem Difenbachię?
@Sylwunia czyli nici z botaniki ;D
@Sylwunia gratki XD u mnie skrzytdłokwiat jest gęsty jak diabli i ledwo jednego kwiata wypuścił XDD [po roku]
W sumie vagiegate zaraz sobie poszukam, bardzo ładna jest
Spokojnie, to skrzydłokwiat variegata :)
@Sylwunia Jesteś doktorem kwiatków.

