
Wpis użytkownika cyberpunkowy_neuromantyk w Gry
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
19piorunówTrafiłem wczoraj na filmik młodej, bo niespełna siedemnastoletniej, dziewczyny o tym, czy młodzi ludzie potrafią grać w stare gry. No i polecam też obejrzeć.
Ciekawie jest spojrzeć na „stare gry” (ciężko mi to przez gardło, ponieważ jestem starszy o kilka miesięcy od omawianego „Fallouta” x)) z perspektywy osoby, która jakby nie patrzeć wychowała się na trochę innych grach, przede wszystkim bardziej zaawansowanych graficznie.
Oraz na grach z utartymi już schematami, chociażby sterowania. Mnie też wspomniany w filmiku „Gothic” nie sprawił problemu ze sterowaniem, z kolei dla osób przyzwyczajonych do chodzenia za pomocą klawiszy WSAD, podnoszenia przedmiotów jednym przyciskiem et cetera mógł stanowić pewne wyzwanie.
Komentarze (8)
Czyli dobrze, że trzymam Pegasusa dla dzieci
Kurczę, pograłbym w czołgi albo bałwanki. : D
Gralem w stare gry kiedyś i gram w stare gry dzis (gry na pc od 2000 roku). I generalnie nie odczuwam i nie odczuwałem problemów ze sterowaniem. Często gry na początku maja jakiś wstęp który pokazuje sterowanie, lub podpowiadają co nacisnąć a od biedy mają w ustawieniach informacje o klawiszach. Może to kwestia gatunku bo nie gram w jakieś rozbudowane RPG tylko w prostsze gry akcji, strzelanki, zręcznościowe.
W filmie poruszony jest temat " jeżeli ktoś nie gra w gry przez grafikę to nie wie czym gry są". Bardzo dobrze powiedziane, lata zajęło mi zrozumienie czym faktycznie są gry i co w grach rzeczywiście cenie, dzięki czemu wróciłem do gamingu. To odrzucenie gier przez grafikę może być bardzo problematyczne w niektórych gatunkach które lata świetności/peak ilości i jakości gier mają za sobą . Z mojej perspektywy to mowa o np pierwszoosobowych strzelankach single player, nadal cośtam powstaje ale kiedyś była na to moda.
@cyberpunkowy_neuromantyk a mozliwe, dwojka mi wyjatkowo zapadla w pamiec i to do niej zdecydowalem sie wrocic. Podobal mi sie motyw tego czarnego opetanego alter ego - w tamtych czasach to byla kozacka rozkmina :D
Co do samego filmiku to dziewczyna mimo mlodego wieku brzmi jakby miala nawet troche oleju w glowie, gada dosc rozsadnie i przyjemnie sie slucha nawet takiemu millenialsowi jak ja ale jak uslyszalem ze 16latka ma jakiegos kolege 8 lat starszego to troche sie za glowe zlapalem :O
Cała trylogia „Prince of Persia” miała problemy z ustawieniem kamery. : D Pamiętam, jak wielokrotnie zginąłem, ponieważ nagle zmieniło się ujęcie i nie skoczyłem w tym momencie, w którym powinienem. X)
@cyberpunkowy_neuromantyk mialem to samo z PoP WW, chociaz tam moze nie sama grafika co ustawienie kamery odrzucilo mnie od ponownego ogrania tego cudownego tytulu :D ale jak Ubi zdecyduje sie kiedys na remake/remaster to na pewno kupie
Jeśli chodzi o grafikę, to chyba tylko raz miałem tak, że nie byłem w stanie grać. Rozchodzi się o „Gun” z 2005 roku. Gdy przechodziłem pierwszy raz, byłem oczarowany - grało mi się wspaniale, to był wręcz protoplasta „Red Dead Redemption”. Po latach postanowiłem wrócić i cóż, w mojej pamięci była o wiele lepsza. : D
Dlatego fajnie, że powstają remake'i starszych gier, o ile są wierne pierwowzorowi. Na przykład taką „Mafię” ograłem po raz pierwszy parę lat temu i ani trochę nie przeszkadzała mi kiepska jak na dzisiejsze standardy grafika. Jednakże nie ukrywam, że bawiłem się o wiele lepiej właśnie w remake'u, który ograłem w ubiegłym roku.
Mój lvl 9 uwielbia grywać w gry z lat 80-tych :)