Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fishery w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

106piorunów


Cd: https://www.hejto.pl/wpis/bekaztransa-transporttoniebajka-areczek-zapowiedzial-okupacje-kibla-przez-kolejn
K⁎⁎wa mać. Nie wiem co stało się z kierowcą. Serio. W środę się pochorował, kazałem mu spadać do domu i się wykurować. Do końca tygodnia jeździłem za niego. Dzisiaj według grafiku miał zacząć od Rostocku po południu więc nie dzwoniłem przez weekend. Dzisiaj od rana próbuję się dodzwonić na prywatny i służbowy telefon, oba wyłączone. Przedzwonił em na depo żeby poprosili kuriera który ma tam rejon co by do niego zajrzał: Był 3x, dzwonił stukał i cisza. Samochód stoi pod domem, nie ruszany od środy.
Policja nie ma żadnych zgłoszeń na to nazwisko a w szpitalach mi nic nie powiedzą bo nie jest Pan rodziną.

I nie, nie chodzi mi o że nie będzie go w pracy,to nie problem: ja dzisiaj pojadę a od jutra skoczek podejmie jego trasy, martwi mnie co się nim dzieje :/

Komentarze (18)

Autorytet43piorunów

Do sąsiadki chcieli wchodzić przez mój balkon i przyjechały 4 wozy strażackie + wysięgnik jak córka zadzwoniła że nie ma kontaktu z mamą. Dzwoń śmiało

GURU6piorunów

@JanPapiez2 ja tak miałem z sąsiadką staruszką której pomagaliśmy, była niedołężna i trochę była głucha. ze dwa czy trzy razy się do niej policja ze strażą dobijali.
w końcu dała się namówić na zamek cyfrowy do którego miała dostęp opieka społeczna i ktoś tam jeszcze.

GURU6piorunów

@Fishery Sam mieszka czy z rodziną?

Gruba ryba3piorunów

@Fishery na takie telefony odpowiadają błyskawicznie, przecież na 112 zgłaszasz a nie na pały bezpośrednio.

Też mnie policja wielokrotnie rozczarowała ale tu może być serio kwestia zagrożenia życia, zwłaszcza jeśli dotychczas gość był solidny.

GURU5piorunów

@Fishery Kumplowi do chaty ze strażakami weszli bo brat kumpla myślał że jest nieprzytomny (spał w słuchawkach).
Nie wiem jak w twojej okollicy, ale u mnie reagują dość żwawo.

GURU22piorunów

@Fishery Z 10 lat temu klient najebał się na imprezie firmowej. Szukaliśmy go ze dwie godziny ale chuj, przepadł.
Pojechaliśmy na psiarnie i mówimy jak jest: popiliśmy gość z innego miasta, śniegu w chuj szukamy 2h i nic.
Kazali jedną kartkę podpisać, złapali latarki i ruszyli natychmiast. Dosłownie nie wiem czy to 5 minut zajęło.

Gruba ryba4piorunów

@entropy_ Miałeś styczność z Polską policją?
Łooo Panie, on jest dorosły, pewnie zapił! Panie, to rodzina musi zgłosić! Panie, nie ma ludzi do takich pierdół. Panie...