Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Arche w Hydepark

Sum

w Hydepark

10piorunów


dziecko. latarka. most

most latarka dziecko
które zgubiło się w gąszczu
most. latarka za pogubionym
błysk oczu na samo dno
i z powrotem wte i wewte
aż zakołyszą się w dole puste ramiona drzew

jakiś cień przemknie przez tory
zadudni pociąg
gdy spróbuję przełknąć
szynę w kręgosłupie
ktoś zaśmieje się głośniej
brzdęknie tłuczone szkło
w podziemiach
pijaną piosenkę zanuci wiatr:

spróbuj
spojrzeć z mostu
za latarką
w dno dna
gdzie kołysze się rzeka
w każdej myśli straceńca
gdy noc się pętli i pętli
blednie zupełnie księżyc
a oni tak przezroczyści
a oni jak zaklęci
w wieczny sen spadają
cegła
po cegle

skaczą rdzawi przez mgłę

.

Autor fotografii - Masao Yamamoto

Komentarze (7)

Fenomen1piorunów

@Arche o, to to, yhm

Sum1piorunów

@em-te Yes! Yes! Yes! Prawie zatańczyłam na kuchennym stole. Wiesz dobrze, ile to dla mnie znaczy! A wiersz, tak prawdziwy, jak tylko bolesne potrafi być samo życie. Tak, w dniu dziecka wracają do mnie takie migawki. Miejsce wydarzeń - Bielsko Biała, siódmy zmysł mnie na miejsce prowadził, tak, ten sam, którego nie chcę słuchać, niedowierzając własnej intuicji, a jednak nigdy mnie nie zawiodła. Nie zdążyłabym, gdybym wtedy miała choć chwilę zawahania. Nie pamiętam ciemniejszej nocy.

Lider2piorunów

@Arche widzę ostatnio sporo fajnych wrzutek od Ciebie. Chyba wena Cię rozpiera po przerwie 😁

Lider1piorunów

@Arche to trzymam kciuki i będę czekać dobrych wieści 😉

Sum3piorunów

@splash545 Będę jak tylko się da, kulminacyjny moment, o ile nie pójdzie coś niezgodnie z planem, to 11 czerwca, potem wszystko albo nic, ale bądźmy dobrej myśli, jestem silna, mam do kogo wracać. :relaxed:

Lider1piorunów

@Arche będę trzymać wszystkie palce 😉 Czyli znów Cię nie będzie? Coś się dzieje?

Sum3piorunów

@splash545 Oczywiście, że się stęskniłam. To nie są niestety nowe wiersze Splesh, moja wena bywa kapryśną panną i stawia warunki, trochę ją wygłodzę, to sama jeszcze skubana w łaski przyjdzie. Taka prawda, że korzystam z okazji, póki tylko mogę, bo lada moment będę oglądać biały sufit na dłużej, cóż, bywa i tak, proszę mocno za mnie trzymać palce. ; )