
Wpis użytkownika Agannalo w Gry Planszowe
AgannaloWirtuoz
22piorunówTyle tego malowania figurek na tagu, że postanowiłem sam spróbować. Jako, że gierka World Of Warcraft: Wrath Of The Lich King jest taka sobie i pewnie gdyby nie uniwersum WoW to bym nie zagrał ani razu, to padło na figurki z tej gry(w razie co nie będzie szkoda), a figurek tam jest sporo. Uwaga, to moje pierwsze w życiu malowanie, wszelkie uwagi mile widziane :grinning:
Komentarze (7)
@Agannalo bardzo dobry pomysł z takimi figurkami na start
Nie warto kupować wg mnie figurek z GW
Ja zaczynałem na figurkach żołnierzyków z aliexpress za 5zl
Potem używane zestawy na vinted - szczurolaki 9 szt z GW za 21zl
I najważniejsze
Miłej zabawy w odkrywaniu barw/technik ( rzuć okiem na tag #bloodbowl )
@baklazan a jasne! To tylko moje spostrzeżenie
Jeśli ktoś ma hajs, to gotowy zestaw od armypainter z figurka to złoto plus przy okazji jakiś zestaw od GW to czysta przyjemnisc
> Nie warto kupować wg mnie figurek z GW
@Bjordhallen Jeśli miałeś na myśli "na start" to faktycznie, są na to za drogie, choć lubię te ich zestawy 3 figsów z farbkami i pędzlem, bo dają najprostszy możliwy start w jednym pudełku, co pozwala Ci niedrogo sprawdzić czy to chobby dla Ciebie.
Z kolei ogólnie co do figsów od GW - jakościowo są wciąż najlepsi na rynku, wiadomo że cośtam znajdziesz co jest kiepskie (zwłaszcza żywiczne od nich), ale przytłaczająca większość jest świetnej jakości. Jeśli Cię stać, to czemu nie? (pomijam subiektywne gusta, nie każdemu się podoba ich 28mm heroic scale)
@Bjordhallen bloodbowl chyba wleci na urodziny, tak że będzie zabawa na pewno :grinning:
Początki zawsze są trudne. Maluj sobie jak Ci to sprawia frajdę, a zanim się obejrzysz to będzie progres
Dobrze wyglądają, zwłaszcza różowy. Używałeś washy? Bo tasak zielonego wygląda dość czysto, w przeciwieństwie do kolegi. I czy kolory odpowiadają poziomom trudności przeciwnika?
@Schuflatt Kolory robię randomowo na podstawie swoich wizualizacji z WoW :grinning: Z washem były próby, ktoś wrzucał na tagu kanał Vince Venturelli i coś tam próbowałem ogarnąć. Miałem tylko drobny problem, kupiłem zestaw farb akrylowych, który jest strasznie dziadowski(na szczęście miałem jeszcze pozostałości po malowaniu modeli składanych, ale tam to malowanie było takie tylko żeby model nie był szary 😛 za to farby kupiłem premium XD) więc tego dziadostwa używałem jako washa, bo w ogóle nie trzymał się figurki :grinning: i tak jedna figurka została pomalowana na kamienny szary i pociągnięta farbą fioletową z dziadowskiego zestawu, druga to zielony i pociągnięcia mieszanką czarnego i zielonego z zestawu dziadowego :grinning: Na zielonym próbowałem też narzucić efekt światła, ale wyszło jak wyszło więc szaro/fioletowy już tego nie ma. Trzeci kolega czeka w tle i będzie coś kombinowane :grinning: