
Wpis użytkownika RogerThat w Ciekawostki
RogerThatFanatyk
30piorunówU wybrzeży Szkocji sztorm wyrzucił na plażę wrak XVII - wiecznego statku i teraz specjaliści go zabezpieczają.
Bardzo ciekawa sprawa, znalezisko bardzo niecodzienne w tamtym rejonie, bo na dnie jest tego sporo, ale rzadko kiedy coś jest wyrzucane na brzeg.
Komentarze (10)
"Dzięki niemu, a właściwie dzięki dendrochronologii, czyli liczeniu słoi (rocznych przyrostów drzew) wiek wraku zostanie dokładnie wyliczony."
Słoje przyrastają na żywym drzewie. Jeśli zetniesz 50-letnie, to po 300 latach dalej będzie miało 50 słoi :thinking_face: . Albo porównają przyrost na drewnie z innymi, bo ten nie jest równy każdego roku - zależy od sezonów (ale znowu sezony w różnych częściach świata mogą być różne), albo C14.
@Nemrod datowanie po słojach jest bardzo precyzyjne w odróżnieniu od c14
@GazelkaFarelka A drewno wezmą na C14 i będą wiedzieli kiedy zostało ścięte bez liczenia słoi i szukania "mniej więcej" gdzie rosło.
@Nemrod po typie statku choćby będą wiedzieli skąd mniej więcej
@GazelkaFarelka To wtedy wiadomo o nim wszystko: kiedy i kto go zbudował, kto nim płynął i kiedy zatonął. Ale to chyba nie jest ten przypadek, skoro czytamy "prawdopodobnie holenderski".
@Nemrod jeżeli wiadomo co to za statek to wiadomo z jakiej stoczni i skąd drewno
@GazelkaFarelka A wiedzą już gdzie to drzewo rosło? Pisałem, że to jest opcja, ale zaś musieliby dokładnie określić z jakiego jest regionu, bo w innej części Europy mogły być wtedy inne warunki.
@plemnik_w_piwie No tak, datę urodzenia sobie przeczytają w jego dowodzie... xD
@Nemrod porównują przyrosty które są każdego roku inne w tym regionie, można datować z dokładnością do 1 roku
@Nemrod jak poznają wiek drzewa, to wystarczy się dowiedzieć kiedy było posadzone. Potem prosta matma i wiemy kiedy statek był wybudowany.