
UE krytycznie patrzy na przeglądy samochodów w Polsce i szykuje drastyczne zmiany
Banan11Fanatyk
79piorunówObecny system weryfikacji stanu technicznego w Polsce jest uznawany za jeden z najmniej szczelnych w Unii Europejskiej. Podczas gdy na polskich stacjach negatywny wynik otrzymuje zaledwie co pięćdziesiąty pojazd, u naszych zachodnich sąsiadów normą jest odsyłanie do warsztatu co siódmego kierowcy. Unijni urzędnicy uznali tę przepaść za dowód na nieskuteczność obecnych metod pomiarowych. Zapowiedziano już wprowadzenie standardów, które ujednolicą jakość kontroli we wszystkich krajach członkowskich.
Jak informuje auto.dziennik.pl, Ministerstwo Infrastruktury już teraz przygotowuje ramy prawne pod unijną reformę, która ma zakończyć erę fikcyjnych badań technicznych. Nowe przepisy mają być bezpośrednią odpowiedzią na drastyczne różnice między Polską a resztą Europy, gdzie polskie auta niemal zawsze przechodzą kontrolę pozytywnie, mimo zaawansowanego wieku pojazdu. Nadchodzące zmiany sprawią, że o dopuszczeniu auta do ruchu przestanie decydować człowiek, a zacznie zaawansowany algorytm i precyzyjne czujniki laserowe, co dla wielu właścicieli starszych diesli oznacza konieczność kosztownych napraw.
Komentarze (62)
„zaawansowany algorytm i precyzyjne czujniki laserowe” oraz, jak mawiają na #wykop - skomplikowany system luster.
mimo zaawansowanego wieku pojazdu
I o to głównie chodzi - chcemy Wam sprzedać, więc najpierw musicie wyrzucić stare.
Żeby nie było - jestem za gruntowną kontrolą stany pojazdów. Jeśli ktoś tnie w c⁎⁎ja to nie powinien dostać pozytywnego wyniku.
Chrzanienie. Przy stanie technicznym aut z wielu krajów z południa Europy (np Włochy z Sycylią na czele) to auta na polskich drogach wyglądają jak nówki z salonu.
Komentarz usunięty
Sie synek nie martw, zrób se ten popcorn, a potem dasz dowód wujowi, to podstempluje, a na święta wódeczkę razem wypijemy.
Tak mniej więcej przeglądy u nas wyglądają.
Niemiaszki nie robią przeglądu starych aut bo te trafiają na handel do Polski xD
Ale z takich statystyk to można wyciągnąć wniosek że Polacy dbają o auta a Niemcy jeżdżą gruzami ¯\\(ツ)/¯
I bardzo k⁎⁎wa dobrze, precz z gruzami.
Przecież wiadomo ze nasi mechanicy sa najlepsi a nasze konserwatywne spoleczenstwo lubi 30 letnia motoryzacje i stac je na utrzymanie tych aut w idealnym stanie technicznym (lepszym niz fabrycznym bo fabryke to sie u nas poprawia)
@WatluszPierwszy Nie tylko w małych miastach i nie tylko po znajomości. Ostatnio trafiłem na takiego, któremu się chyba po prostu nie chciało robic. Jedyne co to hamulce na rolkach sprawdzil, ale ani nie zajrzał pod spód, ani nawet świateł nie sprawdził.
Najpierw to trzeba się wziąć za te stacje kontroli pojazdów, szczególnie w małych miastach, gdzie podbijają przeglądy po znajomości, albo za dodatkową stówkę do kieszeni.
UE podjela taka decyzje na podstawie statystyk xDD k⁎⁎wa, im nic nie mozna dac, nawet statystyki. Dlatego im panstwo mniej wie, tym lepiej. Jakos nie widze zeby byl wypadek bo ktos depnal hamulec a jechal do przodu, albo mu kolo odpadlo samo z siebie. To jest kolejny bat zeby elektryki promowac, albo co gorsze realizowac "nie bedziesz mial niczego i bedziesz hepi" bo po prostu wlasciciela 20letniego gruza nie bedzie stac na elektryka za 150k
@Banan11 ehh a moje jedno auto nie może właśnie przejść przeglądu, bo szyby elektryczne się nie otwierają....
Jednocześnie auto jest całkowicie sprawne i ogarnianie na bieżąco. Nie spodziewałem się, że szyby będą problemem i zrobię je na wiosnę, bo teraz mi się nie chciało dłubać w zimie.
@sebie_juki hehe. Z tyłu jest po prostu korbotronik xD
@KierownikW10 o, kolega jeździ coupe ... legancko!
@sebie_juki o obydwie.
@KierownikW10 a chodziło o lewą przednią? xd
@Marchew dostałem wyjaśnienie, że w razie kontroli policji kierujący musi otworzyć okno, więc działanie elektrycznych szyb jest kluczowe dla bezpieczeństwa xD
@Banan11 i słusznie. Przede wszystkim uszczelniona powinna zostać kontrola spalin, obecności DPFów i katalizatorów, szczególnie w starych dieslach.
@Stashqo a jak moj na gazie jest tip top a na benzynie juz nie, to zmienimy wkoncu prawo aby uwzględniało ten fakt, bo jak nie, to niech spierdalaja
A, I niech zlapia tego chuja co mi katy zajebal xX
@JackDaniels jak mialem diesla to diagnosta badal mi sklad spalin zatykajac palcem czujke bo skale pomiarowa przekraczalem i mu wynik nie chcial sie wyswietlic xDDDD jezdzilem tym dieslem tylko dlatego, ze nie bylo mnie stac na nic lepszego
@Stashqo o to, to. Tylko na jednej stacji u mnie w okolicy w ogóle kiedykolwiek badali mi spaliny. Wszędzie indziej tylko amorki, hamulce, światła, zawieszenie i jazda, następny...
@Stashqo Mo może i masz rację, chociaż to na bezpieczeństwo wpływa raczej znikomo.Ja bym się bardziej wziął za sprawy techniczne bezpośrednio wpływające na bezpieczną jazdę.Hamulce, opony, światła, amortyzatory… Te sprawy.
Bo Polacy lubią stare samochody xD Poruszałem się różnymi autami w swoim życiu i przyznam uczciwie, że dwa z nich nie powinny przejść przeglądu - zresztą, raz mnie koleś odesłał. Przede wszystkim "odstrzeliwałbym" te wszystkie z wyciekami oleju z silników. I uważam, że przegląd nie powinien być wbity jeżeli np. nie działają wszystkie światła - wymienisz żarówkę to podbiję albo płacisz za wymianę. To przynajmniej zmusi część kierowców do obejrzenia auta przed przeglądem.
@mannoroth Ta, lubią jak ich nie stać na cokolwiek nowszego niż dwudziestoletni szrot.
@Hjuman Wiek auta nie ma tu nic do rzeczy.
Chyba raczej wszystkim chodzi o stan techniczny?
@Hjuman To była ironia, stąd "xD" na końcu :smiley: Nie jeździłbym latami pół-szrotem gdybym nie musiał. Ale dbałem o nie jak mogłem - każde światła na chodzie i (prawie ;)) żadnych wycieków :smiley:
@mannoroth to samo uczucie mam i ja - auta bez oświetlenia, kapiące dobrocią na asfalt, to gówno. ale proszę nie mówić, że człowiek jeżdzi starociem, bo to ~kocha~ lubi. ale da się utrzymywać auto +20lat w stanie, któy gwarantuje przejście przeglądu za pierwszym razem na "obcej" stacji diagnostycznej.
@Hjuman Nie twierdzę, że jestem bogaty, jeszcze niedawno miałem dwa auta, z których każde mogłoby samo kupować alkohol :smiley: Ale żarówki chyba każdy może sobie wymienić. No i fajnie byłoby nie widzieć zajebanych olejem miejsc parkingowych.
@mannoroth kurwa. jeżdżę 20 letnim autem, bo mnie nie stać na 10 letnie, a nie że kocham to, którym jeżdżę. nie odbieraj nam biedakom godności.
@Banan11 reeeeee moje 26 letnie be me wu jara olej a lewactzka unia chce mi zabronic rerereereeee
To ważna sprawa, ale w mnie bardziej interesuje co z autami na ukraińskich blachach.
Kiedy możemy spodziewać się uregulowania tej sytuacji? Czy konieczne jest wystąpienie zdarzenia o charakterze tragicznym, aby podjęto odpowiednie działania?
@Stashqo na Ukrainie nie ma przeglądów, więc nie da się wymagać czegoś czego nie ma
A najgorzej jakby ktoś najpierw przyjechał i tu zrobił przegląd a potem zamieszkał w Polsce to wtedy jest jakaś dziura systemowa i nie da się go zarejestrować bo nie ma pierwszego przeglądu. Pamiętam, że jakiś Polak z Francji tak utknął ze swoim autem
@Endrius Wiem, jak to działa w innych krajach. Holandię i Szwecję przerobiłem na własnej skórze, a znam blisko sytuację ze Szwajcarii, bo ktoś, starając się (chyba) o rezydenturę, specjalnie kupował tam auto w leasing, bo lepiej na to patrzyli, jak były zobowiązania i w pewien sposób asymilacja. Aktualnie mimo dokumentów, języka ma od roku problem ze znalezieniem normalnego mieszkania, nie takiego pod imigrantów.
Ale mam też kilku znajomych w Polsce, głównie w Warszawie, którzy jeżdżą na ukraińskich blachach i wiem, że przepis jest martwy, bo po za upomnieniem nic im nie robią.
Nie wdałem się w dyskusję z tym gościem wyżej, bo jaki jest sens, skoro mnie nie zna i od razu obraża?
W Szwajcarii jak starasz się o status rezydenta to musisz mieć auto na lokalnych blachach, bo jak masz zagraniczne to dajesz do zrozumienia, że nie jesteś zbytnio związany z krajem, w którym starasz się o status rezydenta a to znaczy, że ten status ci się nie należy.
Ps. mam narzeczoną Ukrainkę, nie jestem uprzedzony 😉
@Syster ale łączenie przepisów wizowych z komunikacyjnymi ma może jakiś sens, jeżeli jest się właścicielem pojazdu. A co jeżeli auto należy do zagranicznej firmy leasingowej, albo do ciotki z pod Lwowa? Wtedy wydaje mi się, że wystarczy chociaż teoretycznie przekroczyć granicę i jeździ się dalej.
@WiecNo jest uregulowana i nie trolluj.
Samochód na blachach UA może jeździć pół roku bez konieczności przerejestrowania i przeglądu.
Zresztą policja wyłapuje ukraiński "agrotuning" z lewymi przeglądami: przyciemnione przednie szyby, żarówki LED, i inne dziwne ulepszacze wyglądu nie spełniające polskich przepisów.
@WiecNo pezeciez artykuł jest o tym ze nasz system dziala jedynie fikcyjnie, wiec nie do konca wiem co mialoby dać włączeniem pod niego aut Ukraińców? Wiecej lewych przeglądów z pieczarkami polskich diagnostów ma miec jakies magiczne moce?
@Stashqo Z tego co wysłałem wynika, jak wyjedziesz w ciągu tych 6 miesięcy z kraju i wjedziesz, to od nowa jesteś na pobycie czasowym jeżeli złożysz taki wniosek (a powinieneś po 3 miesiącach - regulacje w sprawie pobytu czasowego). Nigdzie nie znalazłem informacji, że nie można od nowa wnioskować o taki pobyt.
Myliłem się co do konwencji wiedeńskiej, to fakt, pobyt czasowy wymaga osobnego wniosku - wydawało mi się, że jest z automatu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sorry!
@Syster no nie do końca tak jak mówiłeś bo ani nie wynika to z konwencji o ruchu drogowym ani nie kasuje się magicznie jeśli ktoś wyjedzie pojazdem poza granice RP ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Tak czy inaczej Polska musi sobie z tym jakoś poradzić ale jest przynajmniej skąd czerpać wzorce bo takim samym wrzodem na dupie przez ostatnie 15-20lat były polskie samochody na zachodzie ^^
@Stashqo Czyli tak jak mówiłem, masz 6 miesięcy na przerejestrowanie, tylko powód inny, bo nie można być dłużej niż te 6 miesięcy na pobycie czasowym:
Osoby przyjeżdżające do Polski na okres krótszy niż 6 miesięcy, czyli podczas pobytu czasowego w kraju Unii Europejskiej, nie muszą rejestrować samochodu w Polsce. Jeśli jesteś w takiej sytuacji, możesz zarejestrować kupione auto w kraju pochodzenia. Odnosi się to także do rejestracji samochodu przez cudzoziemców bez meldunku.
Natomiast w przypadku przebywania w kraju Unii Europejskiej, a więc również w Polsce, przez okres dłuższy niż pół roku korzystasz z pobytu stałego i rejestracja samochodu jest wtedy nie tylko możliwa, ale i obowiązkowa. Samochód musisz zarejestrować przed upływem 6 miesięcy od dnia przyjazdu na terytorium RP lub od chwili wyjazdu z kraju zamieszkania.
Wiem po prostu od znajomego ukraińca, że tak jest, ale dokładniej z jakiego powodu nie wnikałem bo mnie to nie interesowało.
Rejestracja samochodu przez cudzoziemca bez meldunkuJak wygląda rejestracja samochodu przez cudzoziemca bez meldunku?Jak zarejestrować auto bez zameldowania, ale z miejscem zamieszkania w Polsce?UNIQA@Syster nope, przerejestrowac musisz kiedy stajesz się rezydentem podatkowym (zazwyczaj właśnie po 6-12mc pobytu), to czy auto wyjeżdżało czy nie, nie ma żadnego znaczenia.
Dlatego właśnie potrzebna jest współpraca celników/policji ze skarbówką/zusem tak żeby mogli sprawdzić czy ktoś jest tu na stałe i kombinuje czy tylko przelotem i legalnie jeździ.
@Stashqo z jednej strony szkoda ale tak jak napisałeś, nas też to chroni
@Stashqo ale przecież to tak teraz działa. Konwencja wiedeńska umożliwia poruszanie się po drogach maks 6-12 miesięcy, potem musisz przerejestrować auto.
Problem polega na tym, że wystarczy, że w ciągu tego roku auto opuści EU i wjedzie ponownie, i termin biegnie od nowa.
Trzecia sprawa to to, kto ma to weryfikować? Aktualnie robi to Policja, ale ilu z was spotkało patrol z wyrywkową kontrolą w mieście? Ja może z rok, stąd pomysł @666 jest dobry, tylko implementacji nie ma i nie będzie, bo zbyt kosztowny 😉
@666 to nie ma sensu, dlaczego ukraińskie auta miałyby mieć przegląd rejestrowany w cepiku?
@Stashqo dla chcacego nic trudnego. Sa kamery ktore zczytuja tablice. Rejestruja odczytanie tablicy w danym momencie i jesli auto zostanie znowu namierzone za 3 miesiace sprawdzane jest w cepiku czy ma przeglad. Nie ma? wystawiany notke i przy kontrole policja zabiera auto. po pol roku wszystkie auta na Ukr blachach do kontoli i zaraz by sie ogarneli.
@Stashqo Wiem że prawo to reguluje ale nikt tego nie egzekwuje.
@TwojStaryJeSuchary nie możnaby - chroni ich (i nas) konwencja wiedeńska o ruchu drogowym. Jeśli pojazd ma podbity przegląd na Ukrainie to musimy to respektować tak samo jak Niemcy muszą respektować nasze badania techniczne. Oczywiście jeśli coś jest ewidentnie nie tak (brak świateł, niesprawne hamulce, wycieki) to policja ma obowiązek reagować.
@wiecno Tak naprawdę to prawo juz istnieje, Ukraińcy przebywający w Polsce na stale mają obowiązek przerejestrowania samochodu. Kwestia tego czy ktokolwiek to egzekwuje i czy np. policja lub celnicy na granicy, w trakcie kontroli sprawdzają czy kierowca pojazdu na zagranicznych blachach jest rezydentem RP.
@WiecNo w sumie można by wymagać od nich świstka z przejścia przeglądu w PL
Zostawcie w spokoju mnie mojego gruza i mnie 🙃