Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ragnarokk w Ciekawostki

GURU

w Ciekawostki

15piorunów

Uwaga Szatan Alert! This is not a drill!

Ok, a teraz w czym rzecz? Wygląda że u Was w parku wyrósł jedyny najprawdziwszy i kultowy Krwistoborowik Szatański. W Parku Sołackim. Potwierdzone wstępnie przez profesjonalistę, więc nie żaden "wydaje mi się", ale prawie na pewno.

Nie, absolutnie nie mam teraz opcji pojechać tam, sam z dziećmi i pracą w weekend zostaje. 😒

Post: https://www.facebook.com/groups/322590371834452/permalink/2007908883302584

Komentarze (7)

Sum1piorunów

szatan jest rzadki. ani razu w lesie nie znalazłem, ale faktycznie w parkach rosną grzyby jakich się w lesie nie spotka. jak idziemy na działkę to syn szaleje na grzybach w parku obok i ciekawe przynosi. z parku szczytnickiego dwa razy mi przytargał maślaki rubinowe. tylko w tym miejscu występuje u nas. smaczny

Sum1piorunów

@Ragnarokk do parków były sprowadzane drzewa z odległych miejscówek i przy okazji mogli zabrać grzybnię

GURU1piorunów

@darkonnen Parki wewnątrz miast mają kilka cech które to ułatwiają
* Mają stare drzewa
* Lasy Państwowe nie dotykają swoimi chciwymi łapkami
* Ludzie nie chodzą do parku by robić grzybom Armageddon
W miastach często jest o te 1-2C więcej co lubią niektóre gatunki.
Swoją drogą z wiki: :smiley:
>  W Polsce po raz pierwszy jego stanowiska podano w 2010 r. w Parku Szczytnickim we Wrocławiu (jako Chalciporus rubinus (W.G. Sm.) Singer)

GURU0piorunów

Może i trujaki, ale śliczne są. M.Zielonkawe to też tak piękne w tym roku widziałem, że oczy było ciężko oderwać.

Gruba ryba0piorunów

i obok Gorzkoborowik korzeniasty. też rzadki. nawet nie wiedziałem że taki jest w Polsce. weź dzieci ze sobą i jedź 🙂

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk ciekawe ile takich rzadkich grzybów zostawiłem w lesie, określając gatunek jako "pytlok", a to były jakieś perełki mykologiczne.

GURU2piorunów

@voy.Wu Korzeniasty jest relatywnie częsty. Jest pod ochroną, ale to nie jest coś budzącego jakąkolwiek sensację. Nie wiem czy nawet u mojej koleżanki na ogródku nie rósł (wtedy mi się tak wydawało, ale gorzej się znałem niż obecnie).