Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Wrzoo w Marketing

Mistrz

w Marketing

84piorunów

- dziś z bardziej marketingowej strony.

Dlaczego marki wciąż to sobie robią?
...czyli o spójności wizerunkowej słów kilka.
Biedronka nie ma lekko. Kryzysy - te offine'owe i online'owe - związane z jej udziałem przewijają się przez Internet dość często. Jednak dość regularne są te dotyczące komentarzy na Facebook'owym profilu marki. Z czego to wynika?

W skrócie: z rozdźwięku między wizerunkiem, który marka próbuje nam sprzedać, a jej faktycznymi działaniami. Branding i zachowania są niespójne.

Na stronie Biedronki, w sekcji o wartościach, możemy znaleźć taką informację: "Wierzymy w robienie właściwych rzeczy.", "Nie kłamię, biorę odpowiedzialność za swoje decyzje i uczę się na błędach", "Traktuję wszystkich z szacunkiem", "Działam etycznie i uczciwie we wszystkim co robię". W swoich reklamach Biedronka kreuje się na miejsce przyjazne - zarówno pracownikom, jak i klientom, stawia na bliskość.

Tylko gdzieś te wartości umykają, gdy dotyczą komunikacji między marką a klientem. A wtedy kryzys wizerunkowy gotowy.

Każda firma podlega krytyce - im jest większa, tym więcej głosów niezadowolenia może usłyszeć, zwłaszcza w socialach. Należy zatem skupić się na wypracowaniu takiej strategii komunikacyjnej, która będzie gasić pożar, i jednocześnie będzie spójna z wizerunkiem marki.

...A przy okazji ogarnąć te nieszczęsne palety.

Komentarze (35)

Fanatyk2piorunów

Te ich populistyczne hasła to se w d⁎⁎ę mogą wsadzić. Przecież te rebusy na cenówkach to bezczelne plucie w twarz klientowi, omijam szerokim łukiem ten 'biznes'

Gruba ryba2piorunów

Biedronka - kolejki do kasy w XXI wieku jak za PRL. Lidl pod tym względem dużo nie lepszy ale tam przynajmniej czasem jak widzą tłum to otworzą drugą kasę.

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo Wartości o których mowa na stronie, to sprawa wewnętrzna firmy i dotyczy pracowników i zasad panujących w organizacji. Ma to niewiele wspólnego ze strategią komunikacyjną. To są dwa zupełnie różne obszary chociaż co prawda ten pierwszy jest nadrzędny nad drugim i można byłoby wywnioskować, że drugi powinien wynikać z pierwszego ale nie zawsze tak musi być, patrz firmy windykacyjne i zestawienie ich wartości ze strategią komunikacyjną w stosunku do "petenta" :yum: Żeby nie było, że bronie biedronek, unikam ich jak ognia i po prostu nie przepadam. Chodzi mi raczej o sprostowanie pewnych nieścisłości w tym wpisie

Gruba ryba0piorunów

@Wrzoo bo to przekaz dla potencjalnych pracowników. Przekaz dla klienta to "codziennie niskie ceny" pal licho, że brud, palety w alejkach, produkty marnej jakości i często przeterminowane. A te sociale ogarnia im jakaś agencja, ten komwntarz wygląda na wyskok sfrustrowanego pracownika agencji, który pewnie mocno oberwie za ten tekst.

Mistrz2piorunów

@jaczyliktoo tylko że w praktyce chwalą się tymi wartościami na swojej oficjalnej stronie (nie jest ona poświęcona wyłącznie pracownikom), więc stanowi część ich wizerunku:
https://onas.biedronka.pl/releases/wartosci

Dopiero z ich lektury zaczynasz wnioskować, że dotyczy to głównie relacji międzypracowniczych, ale używają tego jako swojej wizytówki. A czy osoba od sociali nie jest ich pracownikiem? Czy wartości te przyświecają im zawsze, czy tylko "między sobą"?

Checking your browser - reCAPTCHABiedronka
Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo No to wierzymy czy robimy właściwe rzeczy? 🙂

Gruba ryba7piorunów

Dzisiaj miałem styczność z tym przyjaznym owadem przy rozwiązywaniu side questa przy zakupie masła. Niby jest napisane, że promocja przy zakupie trzech kostek, cena 50%. Skasowałem się na samoobsłudze, patrzę w listę, a tam pełna cena, choć dodałem kartę moja zgonka. Zapytałem co to jest i dlaczego nie działa:
"a, bo to trzeba w aplikacji".

Przecież w te puzzle 5D to nie będzie zaraz co się bawić. No chyba że o to im chodzi.

Gruba ryba2piorunów

@macgajster kiedyś od rolnika słyszałem., że cena za mleko w skupie praktycznie stoi w miejscu od 10-ciu lat. I było to coś około 1,5 zeta za litr, jak nie mniej.

Gruba ryba5piorunów

@Wrzoo jest możliwe. Cena nagle skoczyła do 200%, a teraz łaskawie od czasu do czasu rzucą 50% ceny na kilka dni i nagle masła nie ma, choć leżało go grubo. 8 CBL za kostkę no to nie jest normalne. Ciekawe ile w mleczarni by kosztowała :thinking_face:

Mistrz2piorunów

@macgajster W ogóle, węszę zmowę cenową marketów, jeśli chodzi o cenę masła - to, co się wyprawia w tym temacie, to jakaś padaka jest

Fenomen6piorunów

Google ma hasło "don't be evil" :smiley: I co? I nic.
Tak samo biedra - jacyś nawiedzeni marketingowcy wypisują pierdoły, a życie to weryfikuje. I nic się nie dzieje, bo klienci po pierwsze nawet nie wiedza o takich hasłach, a po drugie - ich interesuje cena i że są promocje na masło, a nie hasła marketingowe. I tak beda kupować.

Lider3piorunów

@Wrzoo określenie "kryzys" sugeruje pogorszenie sytuacji, a u bezdomki jest stabilnie.

Lider3piorunów

@koszotorobur tam, gdzie komuś najlepiej.
W moim przypadku lidl, ale to jak z firmami kurierskimi - bardziej od marki liczy się konkretny przypadek.
Jak ktoś ma chujowego lidla i zajebiscie prowadzone biedronke czy dino to nie ma powodu żeby iść do Lidla.

Fanatyk1piorunów

@Felonious_Gru - to gdzie robić zakupy guru - znaczy Gru - ale już niedługo Guru :grinning:

Fanatyk21piorunów

@Wrzoo oni mają to gdzieś. Ludzie i tak będą tam kupować.

Gruba ryba4piorunów

@Wrzoo o, z tym zniecheceniem do biedry to o mnie 🤭
Generalnie za dużo widziałem razy kurczaka czy inne mięso poza zamrażarką. Tak więc nie jem stamtąd dla własnego bezpieczeństwa.

Fanatyk2piorunów

@koszotorobur to jest możliwe. Widzisz, nawet kary finansowe, które idą w setki milionów nie są w stanie tego ruszyć.
Nie wiem, co musiałoby się stać.

Jest syf, ale co z tego? Ludzie się na to godzą, bo jest tanio. Wchodzisz, bierzesz co tam potrzebujesz i wychodzisz. I następny klient i następny... Dla sklepu to nawet lepiej, bo ma większą przepustowość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Im nie jest potrzebny klient, który kontempluje zakupy i rozmyśla nad wyższością makaronu nad ryżem. Ich targetem są ludzie, którzy przywykli do przymierzania spodni na kartonie w zimowe przedpołudnie, a cena towaru jest głównym wyznacznikiem zakupu.

Mnie osobiście biedra wku*rwia cwaniactwem przy oznaczaniu cen towarów. Na palecie często jest wystawiony towar, a cena promocyjna jest z innego podobnego (którego już nie ma, albo w ogóle nie było), albo kartki z cenami wiszą długo po terminie promocji. Raz mi się udało kupić towar po cenie z kartki, a innym razem baba wyrwała mi ją z ręki i tłumaczyła, "że oni tam nie chodzą i nie sprawdzają" (!) - w sensie towar stał zaraz przy wejściu, a nikt z obsługi nie chodzi w tamto miejsce...

Dlatego sam bywam tam tylko w ostateczności i po konkretne rzeczy. Ale zawsze jest pełno ludzi.

Fanatyk2piorunów

@MostlyRenegade - sugerujesz, że biedra jako marka jest odporna na jakikolwiek kryzys wizerunkowy - a przez to niezatapialna?

Fanatyk7piorunów

@MostlyRenegade - jest niezerowa szansa, że nieprzestrzeganie przepisów przeciwpożarowych doprowadzi do tragedii i problem z internetów rozleje się do gazet i programów informacyjnych i narobi (zasłużonego) czarnego PRu biedroneczce :thinking_face:

Fanatyk0piorunów

@koszotorobur @Wrzoo @Piechur co chwilę ktoś pisze o tych zagraconych alejkach i rzekomych utrudnieniach ewakuacyjnych, ale jak są promocje, to nie idzie szpilki wetknąć. Można zaryzykować stwierdzenie, że problem ten występuje tylko w internecie, gdy sobie ktoś o nim przypomni.

Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo a najlepsze że za tą stertą pudeł na drugim zdjęciu stała kierowniczka i wesoło sobie rozmawiała z tym chłopem w czarnej kurtce jednocześnie segregujac rzeczy w koszykach

Lider4piorunów

@koszotorobur Lidl miał takie początki, podnosili się z niezłego syfu

Mistrz7piorunów

@roadie O panie, tak zapuszczonego Lidla to dawno nie widziałam

Gruba ryba15piorunów

@Wrzoo mnie wystarczająco zniechęcili, do biedry wejdę tylko w ostateczności jak nie mam innej opcji. A Lidl ostatnio próbuje im dorównać, z 2 tygodnie zrobiłem te zdjęcia w lidlu do którego chodzę, wysłałem skargę i mam wrażenie że się odrobinę poprawiło

Fanatyk6piorunów

@Wrzoo - jak Biedrze w ciągu roku sprzedaż spadnie o 1% to będzie można to zbagatelizować - ale jak już na przestrzeni kilku lat ta sprzedaż o te 1% będzie spadała co roku - to może ktoś pójdzie po rozum do głowy :thinking_face:

Lider6piorunów

@Wrzoo bez kitu, w biedrze na przestrzeni ostatniego roku byłam dosłownie DWA razy i to dlatego, że miało być po drodze...

Gruba ryba18piorunów

@MostlyRenegade Niekoniecznie - ja przestałem tam kupować, bo to czysty masochism, dodatkowo ich obraz w mojej głowie jest negatywny, więc w przypadku jakiejś rozmowy o sklepach będę po nich jechać, zniechęcając innych. Tam, gdzie brak alternatywy, klientów nie stracą, ale w większych miastach może być problem.

Mistrz22piorunów

@MostlyRenegade Co nie znaczy, że takie działania nie wpływają na dotychczasowych klientów. Takie kryzysy czasowo lub permanentnie zniechęcają część ludzi do zakupów w Biedrze. A przynajmniej tam, gdzie są dla niej alternatywy.

Fanatyk14piorunów

@MostlyRenegade - do pierwszej nagłośnionej tragedii jak na kogoś paleta spadnie lub jak ludzie nie będą się mogli ewakuować bo paleta będzie blokować wyjście ewakuacyjne 🤷