
Wpis użytkownika mehow w Ciekawostki
mehowFenomen
226piorunówW Londynie niektóre domy mają pod oknami oznaczenie Ancient Lights.
Zgodnie z prawem z 1832 roku, jeśli właściciel domu przez ponad 20 lat korzystał z naturalnego światła z określonych okien, ma "Prawo do światła", co powoduje, że nikt nie może zbudować domu naprzeciwko, postawić ogrodzenia czy posadzić drzew.
Komentarze (22)
W Polsce również można zgłosić sprzeciw jeżeli nowa budowa zasłania dostęp do światła, nie wiem czy jest skuteczny.
ps. budując się, sąsiedzi dostają pismo z terminem na ewentualne sprzeciwy.
Kiedyś mi YT od czapy polecił ten archiwalny reportaż - w temacie https://www.youtube.com/watch?v=p8fOJdmSbdU
1972: The CURIOUS CASE of the BLOCKED WINDOW | Nationwide | Weird and Wonderful | BBC ArchiveAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubePrawo które obowiązuje >150 lat.
To jest prawo.
I cyk podateczek od okna x2.
Kto oglądał Ruch Oporu i jego opisy niektórych praw budowlanych na wyspach, ten wiadomo co nie w cyrku.
> Kto oglądał Ruch Oporu
@sireplama Odbiegając od tematu. Skubany ma bardzo radiowy głos. Świetnie by się sprawdził w roli lektora.
@Prucjusz dla niektorych to juz za pozno 😆
@3t3r i może trochę musieli rozruszać towarzystwo, bo pula genetyczna im się kończyła i każdy był kuzynem każdego. XD
Nie byłoby żadnego problemu decyzyjnego w sprawie rozbudowy okolicy, bo generalnie lokalne społeczności zawsze są przeciwko każdej kolejnej zabudowie mieszkaniowej i przemysłowej.
Anegdotka, ale na FB mojej dzielnicy co chwilę ktoś narzeka na zabudowę ich spokojnej dzielnicy, choć mieszka w bloku wybudowanym na zadupiu przeciwko któremu protestowali ówcześni mieszkańcy. A teraz zdziwienie, że kolejne pola się zabudowują.
Ewentualnie, lokalna społeczność zgodzi się na budowę punktów usługowych i handlowych, ale nie za wielkich tak aby służyły tylko im i nie przyciągały ruchu z zewnątrz.
@kitty95
>racjonalnego prawa
U nas się prawo pisze na zamówienie, a przepisy specjalnie ustanawia takie, by móc je dowolnie interpretować.
prawo do tego żeby lokalne społeczności decydowały co będzie w okolicy
To jest kwestia stanowienia racjonalnego prawa, a potem jego przestrzegania. U nas niestety problem i z tym i z tym. Często brak poczucia, że "wspólne" to nie moje twoje, a dla nas. No i dużo przepisów ma jeszcze korzenie w prawach stanowionych przez zaborców. Ciężki temat, bo by to trzeba było wszystko zaorać i zrobić od nowa.
@kitty95 yhym Afryka
@Opornik Niby fajnie ale u nas "lokalne społeczności" pod postacią wspólnot mieszkaniowych nie są w stanie uchwalić nawet jakiego koloru ławki będą montowane. A jak już się coś uda to jest to jakiś absurd pod stare baby. Ze smutkiem, ale wydaje mi się, że u nas by to nie zadziałało 😒
@3t3r struktura imigrantów też się chyba zmieniła? Kiedyś większość to były Pajeety, Żółci i trochę Muslimów, a dziś chyba głównie czarne jedzie?
@Opornik najgorzej do dentysty sie dostac, bardzo duzo podczas pandemii przeszlo z NHS na prywate.
@3t3r słyszałem że NHS też ledwo zipie przez to, pdobnie jak inne "services"?
@Opornik problem z mieszkaniami byl juz wczesniej, a najwiecej "inzynierow" posciagali, bo wymyslili sobie, ze potrzebuja ludzi wykwalifikowanych z zagranicy i na tym oparli caly system sciagania pracownika z Europy, a rynek zweryfikowal bardzo szybko, ze najbardziej potrzebuja osob "na zmywak", a wykwalifikowani z Europy maja w dupie aplikowanie w UK, bo UE ma wolny ruch i tak zaczeli sciagac na potege "inzynierow", zeby jakos to polatac. :see_no_evil:
@sireplama Ale np. prawo do tego żeby lokalne społeczności decydowały co będzie w okolicy budowane, a nie urzędnicy (aka dziwki na pensji dewelopera) jest super. Wiem, to utrudnia budowanie nowych budynków a z mieszkaniami mają w UK problem ( wcale nie dlatego że naściągali se dzikusów), ale patrząc na to co się u nas wyczynia, zazdroszczę.
Oni tam ogolnie mieli dobre akcje z oknami, np. podatek od okna.