Wpis użytkownika pingWIN w Kawiarnia "Za Firewallem"
pingWINGURU
36piorunów_W miarę minimalistyczny sonet, który nie ma zamiaru wygrać tej edycji o nieco przydługim tytule, bo podobno się nie liczy, a jak się nie liczy to wiadomo, że można nasrać. A skoro już przy tym jesteśmy:_
Dzień zaczynam dźwiękiem
Pierd akompaniowany jękiem
Rura g(ł)ówna drożna
Zapełnić znów można
Sraczka ubiegła
Bielizna uległa
Majtki z Temu
Oddam bezdomnemu
Kapuchy nawalił
Twarogiem poprawił
Tron mnie wzywa
Z gówna grzywa
Minuty nie zeszło
Huraganem przeszło
-------------------------
Jak widać sonet szybki jak dwójka o... ojć, chyba nie zdążę dokończyć...
Komentarze (9)
Wiersz jest piękny, ale najbardziej mnie chyba pomysł na tytuł urzeka. Albo może w ogóle poszanowanie zasad?
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Dziękuję za rzeczową recenzję. Tak zwany bagaż doświadczeń. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dziwi mnie skąd wiesz o mojej drugiej sekretnej pasji, ale może będę lepiej spał bez tej wiedzy. ಠ_ಠ
Pozdrawiam,
Prokurator generalny dziura w dupie.
Taki piękny, że się chce zmienić zasady :hankey:
@Piechur Żeby pozostać w temacie, to te zasady zawsze można zwyczajnie osrać. 😉
@Piechur proszę zostawić zasady w spokoju xD zapraszam do napisania opowiadania jak Ci się nudzi, a nie głupie pomysłu w głowie (tam się takie mogą przydać!)... xD
@pingWIN O jaaaa - złoto! Dawno się tak nie uśmiałem. Do łez :rolling_on_the_floor_laughing: Mistrzowie sonetów się w grobach przekręcają :stuck_out_tongue_closed_eyes: