
Wpis użytkownika Cinkciarz w Hydepark
CinkciarzFenomen
26piorunówW nawiązaniu do tego wpisu chciałbym poinformować iż "today was the day" :slightly_smiling_face: Za radą @mtriciak33 (najwyżej sie wyjebiesz, napisał. Mądrego to i dobrze posłuchać) odpaliłem moto na zimową przejażdżkę.
Przejechane jakieś 1,5km, częściowo drogi szutrowe, częściowo łąka. Vmax ~25 kmh. Liczba gleb: 0.
Pytanie zasadnicze - czy koza umie po śniegu? Najkrótsza odpowiedź: nie, nie umie 🙂
No ale jak było? - zapytacie.
Śmiesznie. Wystroiłem się jak islamski najemnik, tyle warstw, że ledwo się mogłem ruszać. Zimno nie było, ale koniuszki palców zmarzły. Nie dałbym rady w trasie, nawet pomimo grzanych manet i handbarów.
Co do samej jazdy, to zero przyczepności. Puch na wierzchu (dzisiaj sypie) ale pod spodem już wyjeżdżone i śliskie. A nawet na łące nie chciał łapać gruntu. Pewnie kwestia opon, jak @d.vil wspomniał: te się nie nadają zupełnie. Dodasz gazu, lecisz bokiem, odejmiesz gazu (!), lecisz bokiem. Zachamujesz - zgadliście, lecisz bokiem 😁 Było troche zabawy z wyprowadzaniem moto na prostą, ale żeby robić bączki nawet nie trzeba było wciskać przedniego hebla, a już na pewno strzelać ze sprzęgła.
@chimichangas @zjadacz_cebuli sorry, nie mam gopro, a nikt nie był na tyle głupi żeby za mną biegać z telefonem. Ale zrobiłem foto dla atencji 😉
Komentarze (6)
No I elegancko, polecam się xD
Takich pozytywnych wariatów nam trzeba :grinning:
@Cinkciarz no szkoda, szkoda :pensive: ale przynajmniej się dobrze bawiłeś :grinning:
No, Elo!
@AndrzejZupa dajesz Endrju!
Tak trzeba żyć! 🖤