
Wpis użytkownika Piechur w Hydepark
PiechurGruba ryba
45piorunówW ramach #zimowewyzwania wrzucam zdjęcie ze swojego dzieciństwa.
Kiedyś napisałem, że każdy chłopiec urodzony na przełomie lat 80. i 90. był przynajmniej raz w swoim życiu Zorro i nie inaczej było ze mną. Nie wiem jaka jest dokładna historia zdjęcia - to chyba bal kostiumowy w szkole mojej starszej siostry, na który wzięła nas mama, stojąca obok mnie. Samego balu nie pamiętam, natomiast to co pamiętam, to serial Zorro i jego niezapomnianą czołówkę, a także to, jak mama przygotowywała dla mnie maskę oraz kapelusz z kawałka tektury i czarnej bibuły. Fajne to były chwile kompletnej beztroski.
Komentarze (11)
Też miałem dwa wypady na bal karnawałowy jako Zorro :rolling_on_the_floor_laughing:😁.
Jaki wąsik xd Mój brat też był na takim balu przebrany za Zorro 🙂 Teraz same spajdermeny :upside_down_face:
@Piechur wszyscy byliśmy na tym samym balu xDD
Ten wąs nie jednym balem trząsł.
Przecież to Don Pedro de Pommidore! Karramba!
@Piechur xDDDDD mogę wrzucić to zdjęcie z podpisem że to ja i bym nie skłamał, wszystko wygląda identycznie. Też byłem Zorro xD
@Piechur - aleś żeś coś odblokował w mej pamięci :face_holding_back_tears:
Przypomniało mi się jak z mamą robiliśmy taki kapelusz Zorro 😊
Nigdy nie byłem Zorro, ale za to raz byłem grzybem czerwonym muchomorem xD
Też byłem zorro kiedyś ❤️