Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

17piorunów

W związku z dramatycznym wypadkiem w w którym zginęli młodzi rodzice, a ich dziecko zostało ciężko ranne; pojawiła się ciekawa dyskusja. Czy producenci samochodów powinni fabrycznie ograniczać moc silnika? Niektórzy idą jeszcze dalej i proponują, aby samochody wjeżdżające w obszar zabudowany miały automatycznie blokowaną vmax do 60kmh.

Czy to pierwszy przystanek przed w pełni autonomicznymi pojazdami i pełną kontrolą pojazdów w obrębie miast?

Czy wizja z Raportu Mniejszości stanie się niebawem rzeczywistością?

Czy fabryczne ograniczenie mocy silnika/ ograniczenie vmax do 60 kmh to dobry kierunek?

  • Tak25% (69 głosów)
  • Nie56% (155 głosów)
  • Mam wątpliwości19% (54 głosy)

278 głosów

Komentarze (50 z 90)

Wirtuoz2piorunów

No bo rzeczywiście łatwiej jest zmodernizować miliony samochodów, niż zacząć egzekwować choćby i drakońskie kary za wykroczenia. No bo jeśli zostanie to wprowadzone- to albo tylko na nowe- czyli brak równości wobec prawa, albo trzeba modernizować calutką infrastrukturę. Realizacja tego nie jest do zrealizowania

Gruba ryba13piorunów

Ja tylko dodam jeszcze raz:

Droga hamowania:

* 50 km/h – o około 13 m,

* 70 km/h – o około 25 m,

Źródło: https://www.oponeo.pl/artykul/droga-hamowania?srsltid=AfmBOorNmcS4eYTYEuv1a3QrWYDoJBK5gJB0a5WkeBql_H-9amCihMrS

PRĘDKOŚĆ A PRAWDOPODOBIEŃSTWO UTRATY ŻYCIA PRZEZ PIESZEGO [1]:

Przy prędkości uderzenia pojazdu w pieszego wynoszącej:

* 30 km/h, pieszy ma ponad 90% szans na przeżycie wypadku,

* 50 km/h, pieszy ma 40 do 60% szans na przeżycie wypadku,

* 70 km/h, pieszy nie ma prawie żadnych szans na przeżycie wypadku.

Źródło:

https://zachodniopomorska.policja.gov.pl/sz/aktualnosci/aktualnosci/22847,Kierowco-uwazaj-na-pieszych-piesi-uwazajcie-na-przejsciu.html

*

Potrzeba nam kultury, edukacji, ćwiczeń.

Tak jak z piciem, złodziejstwem, ściąganiem na lekcjach - kara musi być nieuchronna, a odstępstwa należy publicznie piętnować.

Droga hamowania samochodu – od czego zależy? | OponeoDroga hamowania ma olbrzymi wpływ na poziom bezpieczeństwa na drogach. Wejdź, aby dowiedzieć się więcej na ten temat!Oponeo
Kosmonauta2piorunów

Z fefluna znowu wyszedł autysta-zamordysta, który chciałby innym dyktować warunki a sam ma i miał w przeszłości wozy mające więcej niż te 55kW na tonę XD Jakby chciał serio takiego przepisu to pierwszy powinien pokazać i dalej CC 700 popierdalać XD

Fanatyk4piorunów

@cyber_biker odbierdolta sie ode mnie, moich kuni i ode mnie!

Nie pomogą olbrzymie kary i kosztowne w implementacji systemy bezpieczeństwa (jakby nowe samochody nie były już wystarczająco drogie i uciążliwe w użytkowaniu). Trzeba po prostu psiarnię doinwestować i niech ruszą dupska pilnować dróg. Nie wysokość a nieuchronność kary powstrzymuje przed głupotą na drodze. Ja nie wiem kiedy ostatnio w ogóle policję widzialem. Jest ich zdecydowanie za mało a jeśli stoją to zawsze w tych samych miejscach i porach. Plaga pijanych z zakazami nie wzięła się znikąd - w ciągu 15lat miałem jedną kontrolę. Mógłbym mieć 5 zakazów sądowych i dalej jeździć niewykryty. No żart jakiś.

GURU3piorunów

Debil to debil i wariacka jazde bedzie uprawial zarowno sportowa furka 300km+ czy tez miejska corsa- ile jechal- 100 kmh? Tyle to kazdym autem mozna jechac...

Ograniczenia nic nie dadza jak w glowie pustka- bo niby co- dodatkowe prawo jazdy dla aut z moca 200km+?
Ograniczniki predkosci?

Fanatyk1piorunów

Automatyczne ograniczanie prędkości w jakichś miejscach/warunkach to generalnie fajny pomysł, ale nie potrafię sobie wyobrazić sensownej realizacji. Każda propozycja która mi przyjdzie do głowy będzie do rozwiązania przez Januszy. Wszelkie rozwiązania GPS będą do zakłócenia jakimś durnym mikrokontrolerem typu ESP32 za 30zł z allegro, a za 50zł to już można sprzedawać z gotowym programem na zasadzie "włącz do prądu i już auto myśli że jesteś na niemieckiej autostradzie". Co innego? Coś typu miejska sieć wifi, której obecność wymusza ograniczenie prędkości do 50km/h - infrastrukturalnie drogie, ciężko zapewnić zasięg wszędzie, a znów jakieś esp32 może zakłócać ten sygnał (to tak na wypadek gdyby zrobić "inteligentne" autostrady z automatycznym ograniczeniem prędkości)

Jedynym rozwiązaniem będzie odebranie ludziom możliwości prowadzenia pojazdów na drogach publicznych, ale obecnie jest to dość kreteński pomysł ze względu na poziom algorytmów którymi dysponujemy. Chociaż chyba słabość tych algorytmów wynika z obecności człowieka w środowisku, z jakim muszą się mierzyć xd

Na dzisiaj najlepszym sposobem będzie zapewnienie nieuchronności oraz dotkliwości kary

Fanatyk5piorunów

@cyber_biker zacząłbym od lepszych rzeczy i łatwiejszych w implementacji: np bezwzględne wiezienie dla ludzi z zakazem, złapanymi ponownie. Bezwzględne wiezienie za jazdę po pijaku. Zwiększenie karności i skuteczności prawa jest dobrym pomysłem, a nie jakieś mrzonki o ograniczeniach samochodu, z zerową szansą na wdrożenie

Osobistość2piorunów

Jesteś młodym kierowcą/dostałeś mandat: dostajesz obowiązkowo gpsa do auta na rok. Jak coś odwalisz - dostajesz zakaz prowadzenia i opaskę na kostkę. Jak mimo to prowadzisz to idziesz siedzieć i tyle.

Tytan6piorunów

@cyber_biker patusy by to miały odblokowanie, a po zabiciu sędzia by mówił, że to była jego pasja i nie można karać za pasje, a w ogóle to ma depresję i żałuje

Nic by to nie zmieniło

Sum1piorunów

Może zacznijmy od czegoś nieco mniej kontrowersyjnego: dlaczego samochody poruszające się po PL nie mogłyby mieć limitu do 140km/h? To jest łatwe w implementacji.

Jest jakieś przeciwwskazanie do tego?

GURU6piorunów

@cyber_biker T. Grabowskiemu lekko się odkleiło. Tylko z drugiej strony po co są na rynku samochody dopuszczone do ruchu z prędkością maksymalną powyżej 160 km/h. Poza mitycznymi Niemcami na paru odcinkach w całej Europie maksymalna dopuszczalna prędkość na autostradach to w większości 130 km/h. Także w jakim celu istnieją takie bananowe samochody jak ten golf? Na tor? Przecież te łajzy za kierownicą takich samochodów na pierwszym zakręcie na torze by byli na trawie. Tam nie innych umiejętności innych jak naciskanie gazu.

Ja jestem za ograniczeniem maksymalnej dopuszczalnej prędkości w każdym nowo homologowanym samochodzie. Husaria się zesra, to się zesra, rozmaże im to gówno po mordach różnicy i tak nie zauważą.

Koneser5piorunów

@cyber_biker tylko jeżeli działałoby to na zasadzie wykrywania znaków, a nie po GPS. @100mph podal bardzo dobry argument, ja natomiast nie chciałbym żeby korporacje gromadziły jeszcze więcej danych. Co do ograniczenia mocy to też to dla mnie jest chore że na moto masz kilka kategorii zależnych od wieku i doświadczenia a prawko na samochód zdajesz i siup do lambo jak Cię stać a jak nie to trochę pogrzebiesz w jakimś gruzie i też masz mocy co nie miara. Jak dla mnie to absolutnie wystarczające jest ok. 110KM/T, przy 55kW/T to jednak ciężko się czasami włącza do ruchu

Fanatyk0piorunów

Czy ja wiem. Można go ograniczyć do maksymalnej prędkości (czyli u nas chyba 140)+20 kmh. Wtedy przynajmniej zanim zacznę wyprzedzać będę go widzial

Autorytet12piorunów

Dla mnie zawsze to będzie zły pomysł, albo bardzo zły pomysł. Dlaczego? Bo raz zapierdalałem przez miasto 140km/h i mialem wyjebane we wszystkie znaki i sygnalizację. Jechałem waląc w klakson i próbując zachować minimum ostrożności.

Zapierdalałem z dzieckiem do szpitala...

Podana prędkość to nie średnia, tylko maksymalna, nie jechałem tak przez skrzyżowania, czy pasy. 100% uwagi było na drodze, poboczu i oczy dookoła głowy, ale mialem wazny powód zeby tak lecieć. Dlatego tez noz sie w kieszeni otwiera jak takie pomysly czytam...

BTW. Juz widze te garaże i reklamy "odblokuj moc auta jednym przyciskiem!!!!"

Autorytet0piorunów

@FoxtrotLima dla ciebie mogę być i frog \<3 . Sytuacji nie znasz, moich wyjaśnień nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć, a opis zdarzenia do ciebie nie trafia i nie sądzę żebyśmy, w tym temacie, mogli znaleźć nić porozumienia.
Może innym razem 😀

Autorytet0piorunów

@100mph Piratem drogowym byłem, jestem i zawsze będę! Ha! Ha! Ha! I nie tylko drogowym!

Jak już wspomniałem - nie masz pojęcia o czym mówisz... O wpierdoleniu się w przystanek pełen ludzi nie było mowy, bo chociaż zapierdalałem, to tylko w miejscach gdzie było ku temu względnie bezpieczna okazja. Życie to nie GTA...

O byciu piratem też nie bardzo mogę rozmawiać, bo moja jazda spotkała się z wymiarem sprawiedliwości, ale JEDNAK MANDATU nie otrzymałem. Co otrzymałem? Wsparcie i zrozumienie, którego na hejto ni chuja nie ma co szukać w takich kwestiach.

Idźcie i dalej zakazujcie, zakazujcie i kontrolujcie - to zawsze jest dobry pomysł! Te twoje wypowiedzi zahaczają o totalitaryzm, wiesz o tym? Dodaj to tego obozy pracy dla piratów drogowych i robi się dość niebezpiecznie.

Lider1piorunów

@Fen jestes zwyklym piratem drogowym z dobrym uzasadnieniem, jakbys sie wpierdolil w przystanek pelen ludzi to bys se mogl nim tylek podetrzec

Autorytet0piorunów

@FoxtrotLima nie odjebałem nic, tak totalnie nic - a wiesz dlaczego? Bo jest równo 0 poszkodowanych. Ostatni raz dosaję: to nie był bezrefleksyjny pokaz nauki driftu na rondzie dla loszki.

Kursy mam na koncie 3, ale faktycznie przyda się odświeżyć pamięć. Szkoda tylko, że się pierwszej pomocy nie da udzielić, kiedy za chuj nie wiesz co się dzieje...

BTW. Okazało się że nic poważnego się nie wydarzyło, wszystko było ok. Tylko, że nic bym nie zmienił, gdybym musiał i uważał za konieczne, to bym takie zachowanie powtórzył. Wolę potępienie części bezrefleksyjnego społeczeństwa, które chce wszystko kontrolować, niż przez głupotę i bezczynność stracić coś ważnego.

Gruba ryba1piorunów

@Fen Ty nie masz pojęcia co odjebałeś. W sytuacji zagrożenia życia udziela się pierwszej pomocy i wzywa pogotowie a nie zapierdala na złamany kark przez miasto.

Zanim mi się urodziło pierwsze dziecko poszedłem na kurs pierwszej pomocy dla niemowląt i dzieci. Polecam wziąć udział i oby się ta wiedza nigdy nie przydała.

Autorytet0piorunów

@FoxtrotLima

na dystansie kilku czy kilkunastu kilometrów zaoszvzędziłeś może ze dwie minuty

To teraz wstrzymaj oddech, sprawdź jaki jest twój maks bez świeżego tlenu w płucach, a później dodaj do tego dwie minuty i wytrzymaj - Serio, nie masz pojęcia o czym pierdolisz...

Autorytet0piorunów

@FoxtrotLima

Jak sprawa była aż tak poważna trzeba było po karetkę zadzwonić.

Faktycznie! Będąc na wakacjach, w połowie drogi między wioskami, gdzie nawet adresu bym nie potrafił ogarnąć, już siedząc w aucie, w awaryjnej sytuacji - zamiast 10 minut do szpitala, wezwijmy karetkę!

I tak, sam mam dzieci.

Ja serio życzę dużo zdrowia i radości, ale jeżeli nie przeżyłeś sytuacji gdzie twoje dziecko potrzebuje pilnej pomocy lekarskiej, to nie masz pojęcia o czym pierdolisz. Takiego strzała adrenaliny nigdzie indziej nie znajdziesz.

@100mph a o stanie wyższej konieczności Pan Słyszał? Nie czytał nigdy przypadku o tym, jak ktoś leciał przez miasto i dostał w międzyczasie eskortę radiowozu?

To nie jest tak, że miałem klapki na oczy i wio. Jechałem 100% mocy samochodu od każdej przeszkody do każdej przeszkody. Starałem się zachować bezpieczeństwo i nie było to brawurowe zapierdalanie po mieście żeby się loszce przypodobać. Mam nadzieję, że nigdy nie będziecie musieli zrozumieć tej sytuacji, ale fajnie jakbyście trafili na moment refleksji, zamiast zabetonowanej opinii na temat, o którym się nie ma pojęcia.

Fanatyk0piorunów

@Fen Ja jestem bezdzietny, ba, nawet nie mam samochodu, ale zgadzam się z Tobą, bo to nawet nie musi być dziecko tylko każdy kto potrzebuje pilnej interwencji medycznej i każda sekunda się liczy. Ludzie mają ograniczone horyzonty, a jak się mieszka w srodku miasta to wygodnie. No raczej bym nie czekał na karetkę mając do szpitala 25km+ tylko rura do szpitala. Wyobrazil ktoś sobie tą niemoc, bo Twój bliski umiera na siedzeniu obok, a Ciebie ogranicza prędkość jadąc nocą przez Pierdziszewo Dolne? Zamiast ograniczać samochody trzeba wprowadzać drakońskie kary na zapierdalaczy i ustawowo wprowadzić pojęcie zabójstwa drogowego to się zredukuje porządnie ilosc śmiertelnych wypadków, jak w cywilizowanych krajach.

Kompan0piorunów

@100mph jechałem z synem który mocno krwawił z rany na głowie. Jechałem też z synem który ledwo co oddychał i od razu dostał w szpitalu tlen. Fajnie byłoby żyć w społeczeństwie, gdzie widzisz, że gdy ktoś zapierdziela na złamanie karku to myślisz "o, coś strasznego musiało się stać, trzeba mu pomóc dostać się szybciej". Nie każdy powinien mieć prawo jazdy, tak jak wykształcenie wyższe. Jako społeczeństwo stawiamy zbyt nisko poprzeczkę. A kary za znaczne przekroczenie prędkości powinny być wywalone w kosmos, i przy akompaniamencie egocentryków i samolubów, nie potrafiących myśleć abstrakcyjnie, kiedy to takie kary byłyby ustanowione, cieszyłbym się bardzo.
Mam bardzo prostą zasadę, "jedź tak aby, jak już, to uczestniczyć w wypadku a nie do niego doprowadzić". Abym mógł spojrzeć w oczy osobie poszkodowanej.

Lider9piorunów

@Bujnik albo bys zabil siebie, dziecko, innych ludzi w tym tez dzieci :( mela na ryj takim ludziom, ktorzy przekladaja swoje dobro nad innych

Gruba ryba11piorunów

@Fen gratulacje, na dystansie kilku czy kilkunastu kilometrów zaoszvzędziłeś może ze dwie minuty. O narażaniu swojego dziecka na niebezpieczeństwo juz nie wspomnę. Jak sprawa była aż tak poważna trzeba było po karetkę zadzwonić.
I tak, sam mam dzieci.

Autorytet14piorunów

Ten przepis ograniczający prędkość i moc wspomnianych rowerów i hulajnóg elektrycznych jest skuteczny i w 100% egzekwowany, prawda?

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod na start masz dane od producenta i od razu odsiewamy pojazdy które nigdy nie powinny znaleźć się na drogach publicznych. Tak jak nie jestem od odpracowywania technologi kosmicznych tak samo nic ci tu we wtorek rano przed pracą nie podam na tacy xD Uwierz jednak, że na tej planecie są ludzie którzy nie takie głupie problemy rozwiązywali...

GURU0piorunów

@dzangyl No to słucham. jakież to są sposoby? xD

Bo wiara w to, że silnik sam sobie to wyliczy i poda na tacy w komputerze... Powodzenia.

Gruba ryba0piorunów

@Nemrod a czemu by nie. Można to też na pewno zrobić bez forsowania. Latamy w kosmos ale badanie mocy silnika samochodu jest nieosiągalne technologicznie xD jakim trzeba być twardogłowym...

GURU1piorunów

@dzangyl Auto Majtczaka zostało przywrócone do ustawień fabrycznych w serwisie, to sobie pojechał zrobić "tuning" jeszcze raz. Żaden problem!
A przegląd nowego auta masz po 3 latach (który i tak żadnych modyfikacji nie wykryje).

Lider12piorunów

No to tak - odbierasz nowke fure z salonu. Postanawiasz weekend spedzic w Sopocie. Lecisz ekspresem 120km/h. Za Toba na ogonie siedzi Dodge Ram. W tym momencie Ruscy zaczynaja zaklocac GPS. Twoj samochod lokalizuje sie w centrum Gdanska ... i cyk, hamowanie awaryjne bo jestes wariatem drogowym ... i jeb, Dodge Ram uderza Cie w tyl auta na pelnej petardzie, tracisz panowanie, wpadasz w barierki, koziolkujesz ...

Gruba ryba0piorunów

@groman43 scenariusz, który wydarza się codziennie setkom kierowców. Mam auto z "inteligentnym tempomatem". W czym jest inteligentny? Jedzie sam, utrzymuje zadany pas sam i sam zmienia prędkość w razie potrzeby.

Ostatnio jechałem sobie ekspresówka ładnie 120 na tym tempomacie. I nagle nie z gruchy nie z pietruchy ubzdural sobie, że powinienem jechać 60 kmph.... Na ekspresówce! I zaczął gwałtownie hamować... Dobrze, że byłem jako tako uważny. Wyłączyłem tę funkcję, bo jak większość asystentów we współczesnej motoryzacji to gówno działa jak chce.

Gruba ryba6piorunów

@100mph jest cos takiego jak bezpieczeństwo i niezawodność produktu, częścią którego jest Failure Mode, Effects and Criticality Analysis (FMECA). Celem jest przewidywanie potencjalnych nieprawidłowości, oblczanie prawdopodobieństwa ich wystąpienia i ocena konsekwencji. Scenariusz opisany przez Ciebie wpisuje się dokładnie w zakres kompetencji inżynierów zajmujących się bezpieczeństwem produktu.