
Wpis użytkownika KatieWee w Książki
KatieWeeFanatyk
86piorunówW związku z możliwością zamknięcia pewnej części mojej kolekcji*, zaczęłam zastanawiać się jak bardzo jestem Paszczakiem.
Paszczak zebrał całą kolekcję znaczków i nie było już żadnego znaczka do zebrania. Żadnego, rozumiecie?
I ja teraz nie wiem czy chodzi mi bardziej o zbieranie, czy o posiadanie, czy o jedno i drugie naraz i jak to w ogóle jest, że ludzie zbierają rzeczy i po co.
I nie doszłam do żadnych logicznych wniosków.
*zbieram książki Lucy Maud Montgomery. Chodzi tu dokładnie o jedyne powojenne wydanie Ani z Zielonego Wzgórza, którego nie mam. Ostatnio sprzedający z jedyną ofertą z Allegro obniżył cenę z absurdalnej na po prostu wysoką i teraz się waham co zrobić.
Komentarze (65)
@KatieWee trochę za późno, bo widzę, że kupiłaś. Ale to dobrze, bo ja napisałbym - BIERZ.
Nic tak nie cieszy jak kompletna seria na półce. Budzisz się rano, podchodzisz, patrzysz, przeciągasz palcem po grzbietach. Wyciągasz jeden losowy tom, otwierasz na losowej kartce, czytasz losowy akapit. Przykładasz papier do twarzy i wąchasz. Zależnie od tego co to jest, delektujesz się zapachem świeżej farby drukarskiej, kurzu albo starego papieru - to i tak nie ma znaczenia. Każdy z tych zapachów powoduje, że łzy szczęścia same cisną Ci się do oczu. Odstawiasz delikatnie i wiesz, że jutro, pojutrze i w każdy kolejny dzień ten rytuał będzie się powtarzał...
I to, że współmałżonek/współmałżonka mówi Ci wtedy, że powinieneś/powinnaś się leczyć nic cię nie obchodzi. No chyba, że to tylko ja tak mam? 😅
@KatieWee daj linka do tej Ani, aż jestem ciekawy co to tyle kosztuje
@KatieWee wiesz co? Narobiłas mi ochoty na Muminki. Poza serialem mam doświadczenie tylko z genialnym słuchowiskiem 'lato muminków' mam nadzieję że to znasz :smiley:
@KatieWee jakie polskie tłumaczenie warto wybrać? Słyszałem że te stuletnie od jakiejś Rozalii to totalny scam
Komentarz usunięty przez moderatora
@KatieWee to teraz czas się przerzucić na botanikę jak Paszczak
@KatieWee A co to za wydanie? Proszę o więcej szczegółów.
Ja po zostawiłabym sobie przyjemności z polowania na dłużej. Dla mnie kolekcjonowanie zamkniętych serii czegokolwiek jest jak układanie puzzli, jak już włożysz ostatni element patrzysz z zachwytem na obrazek, a potem noo zbierasz je do pudełka bo zabawa się skończyła. :p Poczekaj aż znajdziesz coś w swoim przedziale cenowym i bez wyrzutów sumienia kup. Samo przeglądanie aukcji to przyjemność. Tylko jest ryzyko że długo możesz tego nie znaleźć, albo w jeszcze gorszej cenie. :/
Ja zbieram wszystko co związane z seria komiksów W.i.t.c.h. i samo lurkowanie allegro dzień w dzień to fun dla mnie. Ale tam jest tyle bibelotów, że życia mi się starczy aby mieć wszystko. :D
Komentarz usunięty przez moderatora
@Umypaszka okropne i bardzo znam ten ból. Ja zbierałam od pierwszego numeru i po paru latach mój bogobojny ojciec dowiedział się, że Witch to Wiedźma po angielsku i wyjebał wszystko, bo to dzieło szatana. XDDD
Teraz kurde niektóre pierwsze numery i dodatki potrafią ogarnąć bajońskie sumy. A z albumem u mnie było ciężko, bo drogie te naklejki były, ale kurde jaka przyjemność z otwierania i naklejania. Chętnie bym coś takiego jeszcze przeżyła.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Umypaszka Will ofc. XD Ale najulubieńsza postać to Elyon. A Twoją? (poczułam się jakbym znów miała 12 lat. XD)
Zbierasz może nowe wydania komiksu w księgach?
Myślę że zbieramy rzeczy bo chcemy się uzewnętrznić. Problem zaczyna się gdy zaczynamy zbierać rzeczy które nie pokazują nas jakimi jesteśmy, a tylko po to żeby to mieć. Paszczak zbierał znaczki dla samego zbierania, a nie do spełnienia siebie. Dlatego dalej czuje on pustkę po zebraniu całej kolekcji.
Jak czujesz że kupno tej książki coś ci da w sensie że uzupełni ona część ciebie to warto ją kupić nawet jeśli jest ona droga. Na cenę patrzysz się obiektywnie. I tak. Może ona wydawać się wysoka, ale dodając swoje subiektywne emocje wysoka cena nie powinna mieć dla ciebie znaczenia. Jeśli jednak ma, to oznacza to że nie powinnaś jej kupować.
@KatieWee jestem gotów napisać do tego gościa z allegro że ta książka to podróbka wydania powojennego i do tego słaba. Nie warta nawet 50pln.
Podpisano profesor entropy
Wtedy Ty napiszesz do niego że fajna podróbka, ale 50 możesz dać.
Nie wiem jak inaczej pomóc xD
@KatieWee jezeli ty nie rozumiesz co cie kreci w twoim hobby, to raczej nikt inny nie bedzie wiedzial :smiley: ja to bym obstawial, ze w zbieractwie chodzi o to zeby zbierac, tzn emocje sa w polowaniu na nowy okaz. Bo jak juz masz to chyba sie tym nie okładasz i nie masujesz? Ale nwm, bo nic nie zbieram. Materializm nie moja bajka.
@KatieWee 1. KatieWee pisze o absurdalnej cenie książki, nad którą się zastanawia czy kupić czy nie bo droga
2. Hejtoużytkownicy chcą wiedzieć ile ta cena konkretnie wynosi i sprawdzają
3. Okazuje się, że 6500 plnów a absurdalna to była wcześniej czyli teraz to tańsza w porównaniu na tyle, że Katie się zastanawia czy kupić
4. Jakiś toksyk złośliwie kupuje książkę żeby Katie nie miała
5. Okazuje się, że to Katie wystawiła tę książkę i zrobiła toksyka w frajera. Profit
@KatieWee a może to znak, że jesteś już "dużą dziewczynką" i pora iść dalej? 😉 Nie mam na myśli tego, że Ania jest infantylna czy coś, ale może powinnaś zacząć nową kolekcję a dotychczasową umieścić w ciepłym kąciku w serduszku i niech sobie tam siedzi.
@KatieWee to nie kupuj tej książki tylko "tańcz w letni poranek, boso, na kwiecistej łące, pokrytej rosą" skoro tak Ci dobrze 😉
@Lubiepatrzec próbowałam zostać dużą dziewczynką i mi nie wychodziło. To chyba nie dla mnie 😉
@KatieWee jeśli to ten egz z obrazka, to faktycznie cena szalona
@KatieWee a nie, czekaj. Z 1999 jest po 100 coś najwyższa oferta. E no, przecież to nie jest za książkę aż tak dużo jeżeli do kolekcji. Za ebooki zdarza się płacić 2-3x mniej i wtedy serduszko boli, bo dostajemy trochę zerówek j jedynek zamiast papieru. Ja bym brał :smiley:
@Felonious_Gru @KatieWee Już sobie wyobrażam stojącą obok Iliady Homera z autografem.
@KatieWee niech kupuje, potrzebuję tego tysiąca
@Felonious_Gru @Rimfire nie kupuj, znajdziesz spokojnie oferty po 5 zł :grinning:
@rimfire kupij xd
@KatieWee czyli ta, nie znam się jak rynek w tej materii wygląda, ale jeśli się wachasz, to znak, że cena jest dla Ciebie do przełknięcia. Byłoby inaczej, gdybyś na ofertę sprzedającego zareagowała parskając śmiechem pod nosem, a nie rozterką brać czy nie brać :smiley:
A i kolekcjonerów zrozumieją tylko inni kolekcjonerzy
@spawaczatomowy nie, mówimy tu o książce z 1999 roku :smiley: Przedwojenne to zupełnie inna broszka, koleżanka teraz sprzedaje wydanie z autografem autorki. Cena to 4 tysiące dolarów.
@KatieWee ile to jest ta wysoka cena? ja miałem tak z fundacją Asimova, jest tak co prawda kilka części ale jak zebrałem wszystkie to mogłem po prostu odetchnąć.
@KatieWee Jesteś gotowa. Uwolni Cię to. Lepiej poznasz siebie i swoje rzeczywiste potrzeby.
@owczareknietrzymryjski tu nie chodzi o cenę, choć jest głupio wysoka. Ja nie wiem czy jestem na to gotowa, zbieram je od tak dawna, że będzie mi tego brakowało po prostu
jak sprawi ci to przyjemność to kup. Tylko nie mów mężowi ile wydałaś :smiley:
@Taxidriver za wiele nie kitram, serio. Co znajduje to oddaje
@ipoqi pokaż co Ty tam kitrasz;)
Może być na priv
@ipoqi mam dużo więcej. Ale tylko tyle zdjęć miałem w tel.
@Taxidriver trochę tego masz
@ipoqi proszę. Więcej ciekawych leży w skrzyni.
Komentarz usunięty
@Taxidriver a pochwal się trochę, lubię monetki
@Taxidriver nie wiem ile jest warta moja kolekcja i tego się raczej nie da policzyć. To jest ponad 500 książek, płyt i kaset. I takie rzeczy jak słoiczek z odrobiną czerwonej ziemi z Wyspy Księcia Edwarda. Dla większości ludzi słoik z odrobiną piasku będzie kompletnie bezwartościowy ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@KatieWee prawidłowo. to kupuj, może jeszcze da radę coś wynegocjować taniej.
@Hoszin ja nie wiem ile kosztują jego narzędzia, on nie wie ile kosztują moje książki. Pewne rzeczy powinny być tajemnicą na wieki wieków
Nie wahaj sie skoro to ostatnia do kolekcji to warto sie poświęcić imo
A w ogóle to podobne pytania sobie zadaje gdy kupuje gry na PS5, z których połowę mam w folii, niektóre otwieram a nie gram nigdy, w niektóre gram. Czy chodzi mi o zbieranie? Czy o granie?
@KatieWee z chęci posiadania. Bo to nam trochę ego poprawia.
@kopytakonia no dokładnie! I skąd się to bierze?