
Wpis użytkownika Pomidorro w Hydepark
PomidorroOsobistość
57piorunówWalczę od dłuższego czasu z depresją.
Farmacja nie pomaga, bo nie chodzi o to by leżeć obślinionym, uśmiechniętym w łóżku.
Pogoda jest teraz też jaka jest, również nie pomaga.
Także proszę o wyrozumiałość czekających na wędliny.
Komentarze (10)
Rip
@Pomidorro trzymaj się wujku, jeśli coś mogę dla Ciebie zrobić to zawsze możesz mnie łapać
Dieta, sen, ruch, mikrobiom jelitowy, zrobić rachunek sumienia czy tu nie masz jakichś deficytów. U mnie był ewidentnie najtrudniejszy czas jak miałem okrutne problemy z jelitami, doraźnie pomagają probiotyki, zdrowa dieta i ruch. Tu chodzi o to że serotonina jest w większości produkowana w jelitach przy zaburzeniach ich pracy no i predyspozycjach psychicznych (wysoka wrażliwość) wszystko się kumuluje niestety. Jeżeli chodzi o probiotyki polecam sanprobi ibs, złoty standard w leczeniu między innymi ibs, czy zapalenia jelit
A to farmakologia oznacza leżenie w łóżku i ślinienie się? Co brałeś?
@Pomidorro Trzymaj się tam ciepło Tomeczku
jakby co to pisz śmiało na pw
@Pomidorro Co ci powiem. Co ma pomóc farmacja kiedy życie jest jakie jest?
@Pomidorro 3maj się ram
Trzymaj sie tam mnie tez muli ostatnio ehh ale pa chcialem spizgany zrobic bulki czosnkowe we zeliwnym dutch owenie cieplem je do srodka i przypadkiem wynalazlem samokrojacy sie chleb
Trzymam kciuki mortko! Wędliny mogą poczekać!