
Wpis użytkownika silikon w Hydepark
silikonSpecjalista
43piorunówWczorajsza akcja masarstwa domowego.
Kiełbasa według internetowego przepisu ''dziadkowego'' zmodernizowanego pod siebie.
15kg karkówki
11kg boczku
4kg szynki
3kg podgardla
33kg łącznie.
Z mięsa wykrawam ścięgna które później zmielone dwukrotnie na drobnym oczku maszynki będą robić jako lepiszcz. Bez tego kiełbasa podczas krojenia będzie się rozpadać.
Mięso podczas krojenia dzielę na trzy grupy: ścięgna, tłuszcz i mięso właściwe.
Całość pekluję na sucho dawką 18g/kg peklosoli. Wszystko ląduje w lodówce na 36h.
Ścięgna i tłuszcz mielone są na sitku 4mm. Każde osobno i każde dwa razy.
Pozostałem mięso mielę na sitku 8mm.
Żeby ''ukryć'' tłuszcz i wstępnie go wymieszać podczas mielenia mięsa dodaje go stopniowo: dwa kawałki mięsa i kulka tłuszczu itd.
Podczas mieszania dodaje 0,4L zimnej wody na 10kg mięsa.
Żeby lepiej rozprowadzić smak czosnku w kiełbasie należy do wcześniej wspomnianej wody dodać całość zmiażdżonego czosnku i zostawić na około 30minut.
Mieszanie rozpoczynam od wymieszanie zmielonych ścięgien, wszystkich przypraw i wody czosnkowej. Stanie się to naszą bazą do której wrzucimy resztę mięsa.
Przyprawy na 10kg mięsa:
30g czosnku świeżego
20g cukru
15g majeranek
15g pieprz
4g gorczycy
4g gałki muszkatołowej
3g kolendry
Po wymieszaniu całość zostawiam na jakąś godzinę podczas której dochodzi do niezbadanej przez naukowców reakcji ''przegryzania się''
Nabijanie nadziewarką dla średnicy jelit 26-28mm.
Kiełbasa trafia na kije i tak sobie wisi około godziny w celu dalszego przegryzania się. W tym samy czasie ogarniam cały bałagan w kuchni, myję wszystko i idę rozpalać wędzarnie.
Gdy w wędzarni ciepło i mam już zbudowaną warstwę żaru wkładam kiełbasę. Od tego momentu zaczyna się najważniejszy proces podczas wędzenia czyli osuszanie. Należy tak kontrolować palenisko żeby na wędliny nie szedł dym. Dym podam dopiero wtedy jak kiełbasa będzie sucha w dotyku. Co się stanie jak owędzimy mokre wędliny? Będą kwaśne i niezjadliwe. Wylądują w koszu bo odkwasić już się nie da.
Wędzenie trwa około 2,5-3,5h w zależności od preferowanego koloru. Temperatura wędzenia około 40-55ºC.
Gdy kolor mnie satysfakcjonuje wrzucam kiełbasę do kotła gdzie parze ją 20 minut w temperaturze około 75ºC
Finalnie wyszło 30kg gotowej kiełbasy. 3kg ''znikło'' podczas wędzenia. Nie, nie zostało zjedzone tylko woda odparowała. W przemysłowej masarni zapewne z 33kg wyszło by 40kg gotowego produktu.
Zaraz się pojawi pytanie a po ci tyle kiełbasy? Uprzedzając: około 8kg zostaje w domu a reszta rozchodzi się po rodzinie i znajomych.
Smacznego.
Komentarze (23)
Piękny widok :smiley: już sobie wyobrażam, ile to roboty :ok_woman::ok_woman: drążki masz z kija od miotły, czy coś lepszego? :smiley:
@silikon pewnie tak, ale obok mojej działki akacje rosną szybciej jak trawa, także gratis to uczciwa cena :smiley:
@jakub-krol może kije akacjowe musiały by wyschnąć z korą z dwa lata i dopiero później korowanie i użytek?
Jest film o kiełbasie chyba liśieckiej to do wieszania używają leszczyny.
@silikon wiedziałem :smiley: ja używam akacjowych, ale pękają wzdłuż i z jednego robią się dwa :smiley:
@jakub-krol Jeszcze lepiej smakuje niż wygląda, zwłaszcza ta bezpośrednio z kotła.
Nie ma co odkrywać koła na nowo więc kije od miotły 😉
@silikon Tak mi się skojarzyło
@silikon ehh kusisz bardziej niż małolaty przed liceum xD
spróbuj sobie dodać do tego 1/3 wołowego, np pręgi.
@silikon jagnięcina tez jest super, ale troche podbija kg/zł. ale widomo, robić tak jak nam smakuje.
@kkEE nie jestem fanem wołowiny :neutral_face:
Tą kiełbasę jedzą ze smakiem nawet dzieci 3 letnie (info od kolegi). A skoro dzieciom smakuje to raczej jest dobra.
Jaki wyszedł cię koszt za kg?
@silikon Ile taka kiełbaska może poleżeć zanim ją wszamasz?
@moderacja_sie_nie_myje u mnie leży do 4-5 miesięcy bo co tyle uruchamiam domową masarnię.
Kolejna produkcja będzie przed Świętami Wielkanocnymi.
@moderacja_sie_nie_myje w zamrażarce, spokojnie może leżeć rok.
@silikon Muzeum penisów 😉
@silikon A przekrój gdzie? 😉
@silikon Ma to teraz sens. 🙂
@chwastyodkuchni bo nie mam :zany_face:
@silikon No ale to czemu nie na sitku makowym fi 2 klasę III?
@chwastyodkuchni ponieważ ścięgna traktuję jako bazę wyjściową. Mieszam tam przyprawy i wodę. Powstaje rzadka pulpa która ma czas na wchłonięcie aromatów przypraw przez co łatwiej i dokładniej przenikają zapachy po mięsie. Taka masa bardzo dobrze się miesza w późniejszym etapie.
W teorii można by połączyć ścięgna i tłuszcz razem ale tłuszcz ciężko się miesza z wodą. Zmielony tłuszcz najlepiej dodawać podczas mielenia mięsa właściwego bo sam ślimak maszynki już wykonuje większość pracy za nas.
@silikon "Mięso podczas krojenia dzielę na trzy grupy: ścięgna, tłuszcz i mięso właściwe. Ścięgna i tłuszcz mielone są na sitku 4mm. Każde osobno i każde dwa razy. Pozostałem mięso mielę na sitku 8mm."
Po co dzielisz na klasę I, II i III skoro wystarczyłoby na I i resztę?
A kiełbaska bardzo ładna.
@silikon jadlbym



