
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
12piorunówWiać za oknem wcale nie przestało, pozostając więc w nastroju sentymentalnym:
*
Jabłuszko z Sandomierza
Słuchało się Armii i Dezertera,
czasami też Włochaty nam grał;
i KSU było, i była Siekiera –
Skąd człowiek te wszystkie nagrania miał?
I ferwor całonocnych dyskusji,
które podlewał tanich win kwas;
a później butelki się szło wymieniać –
na flaszkę więcej było nas stać.
A słodki pierwszych zalotów smak?
Choć prowadziły nieraz do drak
i zamiast róży był tulipan.
Czasami tęsknię za tym. No wiesz,
nie że za biedą, lecz za młodością –
barwniejszą niż z szarych wynika zdjęć.
*
No i tekst _di proposta_.
I zdjęcie znowu nie moje. Znowu ukradzione. Ja je tylko poszarzyłem.
Komentarze (10)
@George_Stark pancurowy sonet, nie może być nic lepszego:the_horns: no chyba, że taki o kupie
@splash545 Dziękuję :smiley:
@George_Stark wspaniałe a w szczególności pointa :hankey:
Na jednym ogniu można by upiec
i dwie pieczenie. Napisać, na przykład, o punka kupie.
I może to nawet nie było by głupie,
lecz, szczerze mówiąc, kupę mam w dupie.
No i nostalgłem po raz drugi. Tym razem tęskniąc za tanim winem i klimatem tamtych lat.
Dziś ma gitara się tylko kurzy a irlandzkiej w gardle tuli mnie smak.
Komentarz usunięty
@UmytaPacha No to zaraz sonetem oberwiesz.
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Ej, a w ogóle gdzie jest sonet o jesieni?!
@UmytaPacha Teraz mam inny temat, bo mi się wspomnienia z młodości skończyły. Nie umiem ułożyć wiersza o byciu ministrantem, a więcej to się w sumie nie działo. 😉