
Wpis użytkownika splash545 w Kawiarnia "Za Firewallem"
splash545Lider
14piorunówWieczór
Krocząc przed siebie, nie zmieniam kroku,
kiedy przekraczam wąską ulicę.
Dalej jest przesmyk i dwie kamienice,
mijam, by tonąć w pejzażu widoku.
Słońce dodaje mu dzisiaj uroku,
toń Wisły skrywa swe tajemnice;
mewy zaś skrzeczą, te sekutnice.
Chłonę te bodźce, nim nie zaznam zmroku.
Tak dzień zakańczam, tu koniec mej męki.
Robię tak codzień, jest powód, albowiem,
bo choć nie wierzę spotykam się z bogiem;
siedzi on we mnie, tu budzę go z drzemki.
Tak swe wyciszam pragnienia i lęki,
gdy noc nad Wisłą zamienia się z dniem.
Komentarze (4)
Robię tak codzień, jest powód, albowiem,
bo choć nie wierzę spotykam się z bogiem;
siedzi on we mnie, tu budzę go z drzemki.
Czyżbym inspirację wyczuwał?
Paktofonika - Jestem BogiemAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@George_Stark masz do tego smykałkę.:stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 Zmysł detektywa inspiracyjnego znów mnie nie zawiódł, drogi Watsonie! 😉
@George_Stark a i owszem. 😁