
Wpis użytkownika mles w Pióra Wieczne
mlesTytan
14piorunówWieczór, #piorawieczne. Dla kogo dobry, dla tego dobry.
Miało być o fajnym, tanim piórze z vacuum i jak by mi się tak chciało, jak mi się nie chce, to bym coś więcej napisał.
Napiszę tylko tyle, że jest tanie, wygląda jak wygląda, vacuum przy pierwszym użyciu nawet zadziałało jak trzeba i jeszcze nie przecieka, ale... no, idealnie nie jest - trochę się leje przy pisaniu.
Ale za 20 złociszy to nawet człowiek nie oczekiwał rewelacji, bardziej z ciekawości kupione.
Zwie się to "Wing Sung" i znajdziecie u Chińczyków.
Komentarze (5)
@mles w sumie miałem je zapisane, że może warto sprawdzić VACa za 20 ziko, ale chyba faktycznie lepiej dorzucić u kupić coś lepszego niż to pióro
@mles A może spróbować jakiś atrament galusowy? One chyba gęstsze są. Ale może niech się specjalista @Rozpierpapierduchacz wypowie, jak już ogarnie się z pokemonami...
@mles :smiling_face_with_tear: zawsze możesz próbować reklamować u chińczyka, czasem Ali wkroczy to zostaniesz z piórem u siebie, a za zwrócone pieniądze sobie przetestujesz coś innego skoro to jest wadliwe 😉 Ja tak w sumie zrobiłem z moim Hero, które drapało strasznie i prawie nie dawało atramentu, więc kolory były wyklakłe. Dołożyłem i kupiłem lepsze, a pióro zostało i nie szkoda mi było z nim eksperymentować później, trochę się nauczyłem przy okazji jak można manewrować stalówką w różny sposób, polecam 😉
Komentarz usunięty
@UmytaPacha no nie jest - ale za to nie jest też małe.
...ale 20 złotych. Dwajścia!



