
Winiary czy Kielecki? Rozstrzygnieto odwieczny spór. Dane mówią same za siebie
Mr.MarsGURU
8piorunówO ile procent wrasta zainteresowanie majonezem w okresie wielkanocnym? Jak w ostatnim roku zmieniła się jego cena? Kto wygrywa odwieczną batalię o podniebienia polskich konsumentów: majonez Kielecki czy Winiary? Oto wyniki analizy aplikacji PanParagon.
Jak co roku, toczy się dyskusja na temat tego, który majonez jest lepszy: Kielecki czy Winiary. Zdania są podzielone i nie brakuje zwolenników zarówno jednej, jak i drugiej marki. Jak ten "spór" rozstrzygają... paragony?
>- Spośród wszystkich dowodów zakupu z kategorii "jedzenie" wyłoniliśmy te, na których znajdował się majonez Winiary lub Kielecki. Okazuje się, że w 2023 roku, z tych dwóch marek, częściej kupowany był majonez Winiary, który z wynikiem 61 proc. zdeklasował swoją największą konkurencję. Majonez Kielecki obecny był natomiast na pozostałych 39 proc. paragonów
- informuje Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.
Komentarze (39)
Żaden, tylko majonezy kraftowe, a najlepiej vege
@Mr.Mars Cały ten konflikt spokojnie obserwuje i się śmieje "Helmann's babuni" 😂
@Mr.Mars Ja w domu mam fankę kieleckiego, którego osobiście nie cierpię (jedzie mi octem), Winiary jest nijaki, a babuni lekko słodki. Uwielbiam "ślepe testy" robić w domu, więc kupiłem wszystkie 3 majonezy, zrobiłem 3 pasty jajeczne - każdą z innym - dałem domownikom ponumerowane. Chwila emocji.... i .....?
Wygrała babunia. Nawet u fanki kieleckiego. Kurtyna. :drum_with_drumsticks:
@ramen Tu się nie ma z czego śmiać. 😊
Prawdziwe wojny często wybuchały z bardziej błahych powodów.
Lubilem winiary, ale przez polityke firmy przestalem go kupowac. I tak naprawde mi go niebrakuje.
winiary odpada w przedbiegach, bo to goowno nestle, więc powinno być omijane dla zasady.
Czy jest tu ktoś jeszcze oprócz mnie, kto nie lubi majonezu i w ogóle go nie używa? Na szczęście u mnie w domu podawany jest osobno w miseczce i kto chce, sam sobie dodaje. Wydaje mi się zresztą, że tylko mój tata używa go do jajek. Nawet sałatka jest u nas bez majonezu.
Tylko OCETIX, kielecki może mu czyścić dekiel. Wbrew nazwie nie daje octem tak jak kiepściecki
Winiary to Nestle. Lepiej omijać choćby przez to jak Nestle podchodzi do tematu cukru w swoich produktach i przez nieetyczne praktyki związane z pozyskiwaniem wody, czy niewolniczą pracą dzieci.
Nigdy nie jadałem kieleckiego bo go po prostu nie sprzedają w mojej okolicy.
@orzeszty W każdym większym markecie jest do wyboru co najmniej te dwa.
To tak jak z gównem. Niby miliony much jedzą, ale nie znaczy to, że jest to dobre :grinning:
Nie próbowałem majonezu, ale ketchup winiary sie leje jak sraka i smakuje jak ocet, i nie dam szansy majonezowi winiary.
Kieleckiego próbowałem i jest świetny
Gdzie w nas jest patriotyzm gospodarczy, ludzie kupują produkty cholernej megakorporacji Nestle(właściciel Winiar), jeżeli cena i jakość jest podobna to jasne że wybiorę polski produkt
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ale to już kwestia musztardy, a do Winiary też się daje musztardę 😅
@Tomekku no tak, i dlatego w połowie tego artykułu jest wspominany ocet, którego nie dała... bo dała musztardę w której już ocet jest. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Odnośnie tego że musi jebać octem, wiesz że majonez się robi bez octu? Link od największego autorytetu polskiego Internetu gotowania ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
https://aniagotuje.pl/przepis/majonez
MajonezPyszny, prosty i sprawdzony przepis na domowy majonez. Zobacz jak w kilka minut zrobić własny majonez, który dodajesz potem do sałatek, jajek na twardo a nawet ciast. Wypróbuj sprawdzoną recepturę!Aniagotuje@Kremovka polacy nie rozumieją patriotyzmu gospodarczego. nie rozumieją dlaczego mieliby płacić za cokolwiek więcej z jakichkolwiek wyższych pobudek. dla nich szczyt patriotyzmu gospodarczego to kupowanie polskiego Żubra w polskiej Biedronce
Komentarz usunięty
@nobodys Ja w zasadzie majonez używam tylko do sałatki jarzynowej i ewentualnie do takich kotlecików drobiowych do których dodaje się łyżkę majonezu i na tym moje zastosowanie się kończy - a i jeszcze na wielkanoc do jajka i w sumie tyle, więc dlatego Winiary. Nie wiem, może ktoś jest koneserem i jak idzie mu tego majonezu 10 litrów rocznie to może i ma wyrobione jakieś tam nawyki ale po co mam eksperymentować z innymi jak ten mi wystarcza, raz kupiłem Kielecki i wiem że jebie octem i mi nie pasował. Zresztą ja i tak kupuje jak najmniejszy słoik bo wiem że i tak nie pójdzie bo ja do niczego innego nie używam majonezu.
Komentarz usunięty
@NiebieskiSzpadelNihilizmu No przecież ja na przykład bardzo lubię wędzonego łososia a wędzonej makreli nie tknę kijem bo mi jebie za bardzo rybą xD Buraki w kawałkach w barszczu lubię a takie starte na tarce na talerzu do ziemniaków nie xD
@MarianoaItaliano jak nie działa? To jest dokładnie ten sam przypadek- jesz coś, w czym jest składnik którego nie lubisz i narzekasz, że ten składnik czujesz. Żadne "xD" tego nie zmieni.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu To tak nie działa xD
@MarianoaItaliano to znaczy że nie lubi majonezu 😉 To tak samo jakbym nie wiem- nie lubił ryby, jadł sushi i mówił że "jebie rybą".
@NiebieskiSzpadelNihilizmu A co jak ktoś lubi majonez a nie lubi octu :grinning:
@MarianoaItaliano Kielecki jebie octem... a czym ma jebać jak to jest majonez? 😁 Właśnie majonez, w którym octu nie czuć jest jakiś kręcony.
@Kremovka Jakość nie wiem, ale Kielecki jebie octem i jest za rzadki jak na moje potrzeby. Sałatka pływa w Kieleckim po godzinie a Winiary stoi na stole kilka godzin i jest jak świeża.
@Kremovka tyle, że smak całkiem inny i o to głównie się rozchodzi z tym podziałem.
Przecież to jakieś brednie. Jakby jeszcze dodali gładź gipsową z Castoramy to ta by wygrała z Winiary. Zarówno pod kątem obrotu jak i smaku.
@eloyard raz kupiłem Winiary, bo nie było w sklepie Kieleckiego i nie chciało mi się naginać do innego sklepu tylko po majonez, zbyt leniwy na to jestem. Powiem tak- ja wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale byłem zajebiście szczęśliwy, że nie użyłem tego majonezu do sałatki jak miałem to w planach, bo ta sałatka byłaby do wyrzucenia. Ja wiem, że niektórym to może smakować i w sumie to okej, ale mnie to w ogóle nie smakuje jak majonez. Jadłem Kieleckiego, Roleskiego, nawet Hellmansa, raz czy dwa nawet się skusiłem na Develeya i tak jak one może poza Roleskim nie mają jakiegoś powalającego smaku, to dalej czuć, że gdzieś tam jest ta nuta octu i przypraw. Winiary to tak jak piszesz- gładź gipsowa cekol.
Wielkie, bezduszne korpo wygrywa z małym, lokalnym biznesem. Szkoda.
@marianoltaliano Jest cała masa takich, co nie tracą octem. Nie trzeba od razu kupować u Nestle.
@Konto_serwisowe Jakby mały lokalny biznes nie smakował jak ocet to by wygrał :grinning:
Biedoty nie stać na Kielecki to żre gówno z EDTA.
No to wojna...
@NiebieskiSzpadelNihilizmu w sumie to racja :smiley:
@Tomekku co to znaczy "no to"? To nie początek wojny, to jej ciąg dalszy :grinning: