Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wiatraczeg w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Wjechało mi ostatnio mięsiwo od lokalnego myśliwego.

Nawpierdalalem się jak głupi.

Heh, co teraz? Już sam nie wiem...

Komentarze (26)

Gruba ryba2piorunów

@wiatraczeg Where pics?

Autorytet2piorunów

@koszotorobur teraz jest odstrzał dzików lokalnie, generalnie knajpy mają bardzo tanio jelenie i dziki. Cena porównywalna z wieprzowiną.

Nie będę się babrL we własnym kaleno bez przesady.

Dziczyzna jest najlepsze we wszechświecie i tyle chciałem powiedzieć weganom.

Fanatyk3piorunów

@wiatraczeg - czekać aż pasożyty się rozwiną :thinking_face:

Autorytet1piorunów

@koszotorobur po pierwsze - mieso wykorzystywane rowniez przez mysliwych musi byc przebadane. Jesli mysliwy to pierdoli to lamie prawo a jesli dodatkowo naraza innych to juz w ogole kryminal.

Po drugie - masz racje - odpowiednia obrobka termiczna zabija np larwy wlosnia, kwestia najwazniejsza to porzadny termometr wbity w srodek miesa i skontrolowanie tej temperatury.

Po trzecie - nie spotkalem sie z czyms takim jak wybitny organizm u czlowieka, ktory rozpierdoli pasozyty w zle przygotowanym miesie, wg mnie mozna to wlozyc miedzy bajki

Autorytet2piorunów

@koszotorobur tego nie wiem, to się okaże, ale mięso obrobione jak pan buk przykazał

No generalnie została mi wędlinka, panie Boże, nie mogę tego dotknąć bo wpierdole dzi z 2 kg mięsa xD

Fanatyk3piorunów

@wiatraczeg - po prostu odpowiedziałem na pytanie zadane we wpisie:
>Heh, co teraz?
Jak pasożyty po zjedzeniu dziczyzny się nie rozwiną w ciele jedzącego to znaczy, że obróbka termiczna została przeprowadzona poprawnie (gdyż je wszystkie w dziczyźnie ubiła). No chyba, że jadł jakiś zdrowy chłop jak dąb i jego system odpornościowy nie dopuścił do rozwoju pasożytów :thinking_face:

Fanatyk5piorunów

@wiatraczeg / 😉

GURU8piorunów

@paulusll +1 taka kielb a dzika to jest cos, dostalem kiedys od kumpla wracam z PL jeb do walizkin wszystko przesiaklo zapachem, specjalnie tshirtow nie pralem zeby sie nawdychac.