
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
49piorunówwkładam kij w mrowisko i słucham Państwa
Komentarze (47)
@festiwal_otwartego_parasola Popieram, Janek mówi jak jest :smiley:
Menel sobie poradzi, a Ty przed robotą nie kupisz butli na urodziny po robocie.
Zakazy działają, o ile w ogóle, na krótką metę. Nie tędy droga. Podstawa to edukacja.
Dlaczego zamiast zawracać d⁎⁎ę właścicielom sklepów, którzy będą musieli montować jakieś rolety na lodówki i patrzeć czy o 9:59 nie przyjdzie jakiś c⁎⁎j wlepić kary za jedno piwo, to ci wszyscy neoprohibicjonisci nie naciskają, żeby w zakładach pracy od rana nie było tylu na⁎⁎⁎⁎nych?
Mniej ludzi będzie spadać z rusztowań i rozbijać się tramwajami.
Mniej ludzi będzie spadać z rusztowań i rozbijać się tramwajami.
I wysyłać dziqne emalie lub być "dziwnymi" na Teams.
@mordaJakZiemniaczek Bo atak na nasz sport narodowy wywoła wielkie oburzenie. Lepiej atakować nie wprost - na przykład zabierając narzędzia.
@festiwal_otwartego_parasola jako dziecko alkoholika wiem ile szkody robi ten narkotyk. Nie rządam zakazu sprzedaży ale wyjebania cen w kosmos,sprzedaży 12-21 oraz edukacji o szkodliwości alkoholu w społeczeństwie.
@wielbuont Kultura bimbrownictwa nie zastąpi tego co jest teraz 1:1. Pół litra czystej w przeliczeniu na mililitr wychodzi o wiele taniej niż kupowanie małpek. Więc dlaczego te notorycznie są wypieprzane wszędzie (tylko onei do kosza), a nie uzupełniane?
To prawda ale to wymaga znajomości i wiedzy gdzie to można kupić analogiczna sytuacja z dopalaczami że wielu młodych nigdy by nie zaćpala gdyby nie mogła kupić tego w kiosku a wyłącznie od dilera.
@AmAd jedyne co ci da wyjebanie ceny w koskos to, że rozwinie sie ponowniekultura bimbrownictwa, bo bimber można zrobić ze wszytkiego co ma w sobie cukier
@AmAd Absurdem jest to, że alkohol to jest jedna z nie wielu rzeczy (jedyna?), która praktycznie nie drożeje z biegiem lat. W 2010 roku 0,5l czystej kosztowało 20 zł, teraz też tyle kosztuje. Piwo podrożało procentowo najwięcej, ale i tak w sumie marginalnie. Minimalna krajowa w tym czasie poszła chyba z 3x w górę.
Można powiedzieć, że alkohol sporo podrożał jedynie w lokalach, gdyż tam dochodzi koszt usługi.
Jednak na jakiekolwiek znaczne obostrzenia się nie zanosi, sprawa dostępu do tej używki łączy lewą stronę z prawą.
@festiwal_otwartego_parasola Uuu, 31% sprzedaży dziennej w 7 godzin, czyli w 29% doby. Cóż za ekwilibrystyka statystyką.
@festiwal_otwartego_parasola Zdrowa dyskusja opiera się na rzetelnych danych. Mam wątpliwości co do tych prezentowanych w tym twitterze:
* 99% tych ludzi to alkoholicy - Czy jest to interpretacja Pana Śpiewaka, jego obserwacja za okna czy może jakieś studium naukowe?
* POlacy najchętniej kupują alkohol w godzinach 5-12 co stanowi 31% dziennej sprzedaży - OD 5 do 12 mamy 7 godzin. 7 Godzin stanowi 29% doby. W tym czasie kupuje się najwięcej - czyli 31% dziennej sprzedaży. Coś jest tu pieprzniętę albo nadano grozę małemu odchyłowi. Jeżeli każdej godziny kupowalibyśmy taką samą ilość alkoholu - wtedy udział dobowy i udział sprzeaży byłby równy. Tutaj natomiast narracja mówi o tym że w ciągu 29% doby, sprzedawanych jest 31% dziennej sprzedaży - znaczy to że jest sprzedawane 3% wiecej niż przy stalym rozkładzie. I te 3% to jest dobowe maximum! CZyli fluktuacje w górę nie przekroczą tych 3%. Bez sensu, bo to mówi że każdej godziny kupujemy mniej więcej tyle samo alkoholu, plus/minus 3%. W kontekście piw mocnych, w 29% doby, kupujemy 37% dobowej sprzedaży. CZyli w pozostałe 71% kupujemy 63%. Dalej mi tu bliżej do równego rozkładu godzinowego niż do pokazania że rozpijamy się rano.
Hmm, odnoszę wrażenie, że to działanie czysto kosmetyczne. Nie ma rozwiązywać problemu, ma go tylko przenieść na inną godzinę.
wtedy 99% kupujących alkohol o 10:00 to alkoholicy, może jednak zezwolić od 11? xD
99% kupujących rano to alkoholicy? A ten 1%to kto xD? Idąc dalej... dlaczego karać tych 1% nie alkoholików za to że większość jest alkoholikami xD? Kocham demokrację!! Zróbmy tak, bo większość! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Dawno temu, kiedy do Polski przyleciał z pierwszą wizytą nowo wybrany papież Benedykt XVI, w Warszawie wprowadzono na dwa dni prohibicję.
Chłopy trzęsły się pod sklepami, były nawet jakieś włamania do monopolowych. Prohibicja kończyła się bodajże o 22, w kolejce do sklepu po piwo, można się było poczuć jak za komuny.
@festiwal_otwartego_parasola akurat ten zakaz ma więcej sensu niż to co w krakowie w godzinach nocnych
@festiwal_otwartego_parasola ten znowu z kolejną odklejką. Zakazać wszystkiego, niech nie będzie niczego!
@festiwal_otwartego_parasola Pan śpiewak ma rację. Skoro wprowadza się prohibicję w godzinach wieczornych, to jak najbardziej powinno się też w porannych. w koncu im wyjdzie, ze 100% alkoholu sprzedaje się między 12 a 22 i wtedy tego tez należy zakazac :smiley:
@Madius oczywiście, że zmniejszy. jak nie kupisz to nie wypijesz. podałem nawet przykład, jak zmniejszyć konsumpcję do zera.
@FriendGatherArena Czyli jeśli dobrze rozumiem nie wierzysz że zmniejszenie dostępności alkoholu poprzez limit godzin, zmniejszy spożycie?
Godziny 5-12 to godziny emerytów w marketach. Stop rozpijaniu emerytów!
O Jan Śpiewak fanatyk...
A gowno to kogo obchodzi.
Moze jeszcze wprowadzmy kartki na alkohol?
@jajkosadzone bardzo interesujący pomysł.
@jajkosadzone - podoba mi się Twoja propozycja - wprowadzajmy! 😆
Tu nie ma żadnego mrowiska. Skoro chcemy kupować piwo o tej porze to powinniśmy mieć taką możliwość.
Jeśli ktoś uważa że jest to naganne zachowanie to edukacja, profilaktyka a nie zakaz. Bo zakazami się cofamy a nie rozwijamy.
@Astro ja mam ochotę kupić sobie wzbogacony uran i morfinę, ale mi chuje komuchy zakazują.
@Astro nie ma żadnego mrowiska
>12 komentarzy w 15 minut
xD
@festiwal_otwartego_parasola W Polsce pije się mniej i mniej, sam zauważyłem to po swoim otoczeniu. Nie lubię takich zakazów wolę edukację.
@Astro dobra. No to weź w takim razie wyedykuj taką patolę że alkohol to zło i nie można go nadużywać. Tacy ludzie od początku życia mają upośledzone myślenie i przyswajanie wiadomości. Kierują się oni jedynie właściwie instynktem przetrwania.
Jak już taki człowiek dorośnie to nie wie jak powinno się żyć bo nie miał w dzieciństwie poprawnych wzorców i gubi się. Jedyne co mu pozostaje to łatwy w zdobyciu alkohol który pozwala wstępnie zapomnieć o rzeczywistości, ale potem wchodzi uzależnienie z którego nie może on wyjść.
@nbzwdsdzbcps statystyka mówi niestety coś innego
@nbzwdsdzbcps spadek ale niewielki. Obserwujac za to swoich znajomych powiedzialbym, ze ogromny
@bartek555 Dziękuję za link, widzę tutaj spadek w 2022 i 2023. Ponadto widziałem w ostatnich miesiącach ale nie mogę znaleźć artykuł odnośnie zmniejszenia sprzedaży alkoholu oraz zmianie preferencji konsumentów gdzie rosną napoje nisko procentowe.
@nbzwdsdzbcps co prawda do 2021, ale widac trend https://www.infor.pl/prawo/nowosci-prawne/5653244,Polacy-i-alkohol.html
Edit: tu do 2024
Pijemy coraz więcej alkoholuKliknij i dowiedz się więcej.Infor@bartek555 Głównie mówię o ostatnich statystykach spożycia alkoholu w Polsce gdzie ogólnie maleje konsumpcja. Może są miejsca gdzie rośnie ale trend powinien być spadkowy dla całości społeczeństwa.
@nbzwdsdzbcps czy tak mowia oficjalnie statystyki czy popelniasz blad, bo widzisz lokalnie, a mowisz globalnie? Imo w duzych miastach pije sie mniej, ale w malych i wioskach to ja pierdole
@FriendGatherArena Może ale myślę, że to nie jedyne powody takiego stanu rzeczy.
@nbzwdsdzbcps ty i twoje otoczenie się starzejecie, wątroba juz nie ta, metabolizm juz nie ten
@nbzwdsdzbcps - popieram edukowanie społeczeństwa - czasem nawet takie przymusowe :slightly_smiling_face:
@festiwal_otwartego_parasola - całkowicie spożywania alkoholu zakazać :smirk:
edukacja, profilaktyka >>>> zakazy