Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Właśnie przeczytałem na LinkedInie wpis, że chłop szuka już 3 lata pracy i nawet zaczął po urzędach biegać. Stanowisko Full-Stack Developer. Pamiętam, jak kilka lat temu specjaliści IT pisali, że za 10k to oni z łóżka się nie ruszą, a za 15-20k to pracują sobie po 2-3h dziennie xD

Wyszło na to, że przyszedł kryzys z zatrudnieniem w branży, mocno rozwinęła się sztuczna inteligencja i klepacze kodu okazali się po prostu nowoczesnym proletariatem, który idzie zastąpić technologią. W tym samym czasie lekarze pracują po 72h na dobę (XDDD) i zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.

Kryzys również nie dotknął osób, których praca opiera się na relacjach międzyludzkich. I tego raczej AI nie zastąpi przez wiele pokoleń. Czy to specjalistów ds handlu, wszelkiej maści doradców czy psychologów i pokrewne. Zwłaszcza, kiedy mamy na rynku coraz więcej młodych osób, które są totalnie nieodporne na stres i wyoutowane społecznie.

I teraz taka julka po psychologii zgarnia spory pitos, bo pogada sobie z ludźmi o problemach i jak jest ładna z ryja i w miarę kumata, to ponagrywa też na instagrama content z gatunku "dlaczego kobiety cię nie chcą", lub generalnie co jest z tobą nie tak, że ludzie cię nie lubią i hajs się zarabia sam XDDDD Nagle też każdy ma spektrum autyzmu, ADHD, osobowość lękową, unikową i c⁎⁎j wie co jeszcze, bo trzeba usprawiedliwić swoje porażki (i piszę to jako osoba, która od dziecka jest zdgianozowana na ADHD, ale widzę coraz częściej ludzi, którzy kupują sobie diagnozy).

Nadchodzą czasy, kiedy ludzie w d⁎⁎ie mają co potrafisz zrobić, bo liczy się to jak się sprzedasz, a jak jesteś kumaty, to cię nauczą co trzeba, zwłaszcza że nowy narybek coraz częściej charakteryzuje się tym, że pracę to by chcieli lekką, dobrze płatną, a jak coś trzeba zrobić, to dwie lewe łapy XD

Ciekawe czy to dobry moment, by zacząć robić "bootcampy" z glazurnictwa albo układania kostki brukowej.

W każdym razie śmiesznie się czyta obecne wpisy na temat IT w porównaniu do tego eldorado sprzed kilku lat. Balon pękł i huk taki, że w rowie mariańskim dno się zatrzęsło.

Komentarze (12)

Osobistość2piorunów

Well sporo osób piszących w temacie zabierania pracy przez AI oraz "bezpiecznych zawodach" zapomina o jednym fakcie. Ci wszyscy ludzie którym AI zabrało pracę będzie musiało znaleźć jakąś inną. Spora część z tych zawodów których AI nie zabierze nie wymaga jakieś większej nauki czy przyuczenia bo polega na pracy manualnej itp. No więc ci wszyscy ludzie zaleją te rynki pracy i tamte rynki pracowników też staną się ch⁎⁎⁎we. Chyba tylko jedynie zawody które wymagają długiego czasu nauki i studiów na które ciężko się dostać będą bezpieczne. Czyli np. lekarze o ile rząd im się nie dobierze teraz jakoś do d⁎⁎y po tych wszystkich akcjach ostatnio.

Fenomen2piorunów

A kto zapłaci tym wszystkim glazurnikom? Bezrobotny programista sam sobe zrobi remont, bo w porównaniu do pracy umysłowej każda małpa potrafi obejrzeć tutorial na yt i dociąć płytki.

Osobistość2piorunów

@osn_jallr Coś w tym jest. Sporo osób w IT to są samouki które programować uczyły się z książek, poradników, filmów na YT i dokumentacji. O ile się ma 2 sprawne ręce to na YT są teraz dosłownie poradniki do każdego elementu wykończenia domu plus jeszcze AI można pytać o szczegóły. Wiem bo brat teraz tak remontuje mieszkanie xD.

Osobistość1piorunów

Psychologia jest w top najczęściej studiowanych kierunkow. Do tego psychologia to nie psychoterapia. Ta druga wymaga studiow + płatnej i drogiej szkoły psychoterapii więc jest ich deficyt a to oni zarabiają spory hajs.

Więc wizja że Julka zgarnie spory hajs bezposrednio po studiach jest idealistyczna. Masa z nich nie znajdzie pracy w zawodzie a część z nich będzie w jakiś gownianych pracach typu infolinię wsparcia dla osób w kryzysie.

Że względu na wyuotowanie społeczne to AI może przejść w niektórych rzeczach wymagających kontaktu, zamiast telefonu z żywym człowiekiem który na mail woli oddzwonić niż odpisać to czat z AI, kontakt z automatem też myślę że zmniejsza fobie społeczna.

A co do reszty - to programiści co do zasady zajmują się obsługa korpo - mniejsze firmy dostosowują proces do oprogramowania a nie na odwrót. A korpo celuje w outsorcing (bo Polska nie jest już tania) i do tego AI więc tak to może wyglądać w branży.

Chcesz być odporny na AI ? To nie ładuje się do korpo, firm i branz które głównie obsługa korpo, nie trzeba od razu układać kostki brukowej.

Fanatyk4piorunów

@Lopez_ kryzys jest wszędzie. Kumpel szuka pracy już kilka miesięcy i mówi, że jak tak dalej pójdzie, to skończy w na kasie w Lidlu. Kryzys dotyka wszystkie branże, także część usług, sprzedaż itd.

GURU2piorunów

@WatluszPierwszy a do pracy u nas na wschodzie brakuje ludzi, którzy mają dwoje oczu i ręce, z których nic nie wypada na nowe panele. dlatego koniec z płaceniem, trzeba zarabiać, bo wstyd nie wykorzystać okazji :grinning:

Fenomen0piorunów

@WatluszPierwszy Ja w sprzedaży tego nie odczuwam aż tak mocno. W tym roku miałem 2 rozmowy rekrutacyjne z Google w Dublinie jako Account Strategist (sam zrezygnowałem, nie chciałem emigrować). Do tego na LinkedInie zaproszenie na calla z francuskim korpo jako Business Development Manager, od Revoluta jako handlowiec b2b itd. Pracę znalazłem za 1,5-2x takie pieniądze jak poprzednie. Miałem jeszcze 2 rozmowy rekrutacyjne w tym jedną w dobrej firmie w branży. Miałem tez ofertę pracy u znajomego w jego firmie na podobnym stanowisku co teraz i odmówiłem.

GURU2piorunów

@Lopez_ raz na ruski rok przynam Ci rację :smiley:

sam się zaraz biere za wykończniówkę chyba.

albo kładzenie rur.

z moim doświadczeniem w handlu to będą wakacje :grinning:

Fenomen1piorunów

@skorpion Ja sam mega żałuję, że nie mam fachu właśnie. Może się za coś zabrać. Tylko, że ja sprzedaję usługi do biznesu, nie wiem czy dałbym radę prowadzić firmę do sektora B2C, która robi budowlankę albo pokrewne. Ale gdybym coś takiego umiał, to także z moimi umiejętnościami sprzedażowymi i marketingowymi bym ładnie poszybował. Może jeszcze przyjdzie czas, mam dopiero 30 lat :grinning: albo już 30 lat XD