Wpis użytkownika Olmec w Hydepark
OlmecGruba ryba
97piorunówWłaśnie wróciłem ze spaceru z psem.
Przechodziłem przez ulicę i w tym momencie podjechał mi pod same nogi taksówkarz. Niezbyt szybko, ale bardzo blisko moich nóg. Taksówkarz otwiera okno i zaczyna mnie pouczać, że "tu nie ma przejścia dla pieszych". Faktycznie - pasy ledwo widoczne, farba już dawno w większości zeszła, znaku pionowego brak. Niewątpliwie przejścia brak. Z tym, że... znajdujemy się w strefie zamieszkania. Informuję o tym pana, pokazuję znak D-41 na końcu ulicy. I mówię, że mogę przechodzić przez jezdnie gdzie mi się podoba. Mówię mu, że podjeżdżając mi pod same nogi chciał mi dać nauczkę, a wyszło, że sam nie zna przepisów, albo nie patrzy na znaki.
Pan grzecznie przeprosił, powiedział, że faktycznie się zbłaznił i powiedział, że się douczy i będzie zwracał większą uwagę na znaki.
No co Wy!? Oczywiście, że zaczął pi⁎⁎⁎⁎lić jakieś głupoty, olał moje argumenty i w koło powtarzał, że "tu nie ma przejścia!!11one". Na koniec zaczął ruszać na mnie, coby mnie pospieszyć(?).
Typowy cierp jest typowy.
Swoją drogą - znak D-40 to jeden z najbardziej bezużytecznych przedmiotów produkowanych przez ludzkość. Szkoda pieniędzy, nic z tego nie wynika. Ani jeśli chodzi o pierwszeństwo pieszych, ani o ograniczenie prędkości, ani o zakaz parkowania. Ot, wątpliwej urody ozdoba.
Komentarze (15)
Swoją drogą - znak D-40 to jeden z najbardziej bezużytecznych przedmiotów produkowanych przez ludzkość.
W moim mieście te strefy są wyłożone kostką brukową "podwójne T" jak na załączonym zdjęciu, nigdy nikt nie zwrócił mi uwagi nawet jak idąc z siatami wychodziłem przed (wolno jadący) samochód, wszyscy ustępują pieszym.
Natomiast jak nie ma ani przejścia ani chodnika, to pieszy właśnie wtedy ma prawo poruszać się po ulicy z zachowaniem pewnych zasad, jeżdżę taksówkami regularnie i tam się trafia cały przekrój charakterów, ale jednak to się zmienia i takich kolesi jak Twój jest coraz mniej jednak. Może zapamiętałeś z jakiej był korporacji, to możesz go podkurwić jeszcze skargą.
@Olmec Och, ten znak znacznie ułatwia Straży Miejskiej wlepianie mandatów. Na zdjęciu ulubiona ulica do parkowania turystów, chcących zażyć kąpieli leśnych w Bielsku-Białej. Jest to także ulubione łowisko strażników, regularnie wlepiających tam mandaty. Masz rację - nikt nie zwraca uwagi na ten znak, jak widzą, że ktoś parkuje, to też parkują.
@Olmec przez chwilę mnie nabrałeś :grinning:
@Olmec chcesz mi powiedziec ze grzecznie wysluchales opierdolu i pozostawiles pana w przekonaniu, ze "hehe ale mu do⁎⁎⁎⁎lem, bedzie sie po drodze paletal, melepeta jeden", zamiast nagrac jego zachowanie i wyslac do korporacji taksowkarskiej i na policje? Ja to bym chociaz z kopa za⁎⁎⁎al mu w maske i twierdzil, ze to w samoobronie przed potraceniem
@Olmec ech niedobrze, no niedobrze. Ile to juz razy cztalem tutaj narzekania na jakichs wasatych wujkow, co to pierdola glupoty przy rodzinnym stole, chlopski rozum itp. No bierze sie to wlasnie z tego, ze nikt takiemu wujasowi w dosadny sposob nie wyjasnil, ze w dupie byl i gowno widzial. A tu mamy w dodatku do czynienia z taksowkarzem, czlowiekiem, ktory zarabia na zycie swoim prawem jazdy, i przepisy to powinien miec w malym palcu, a tak to pozostal w swojej niewiedzy i przekonaniu jaki to z niego kozak
@Pirazy jestem już w trochę innym miejscu w życiu. Wypalałem się na takich sprawach. Pewnie tak powinienem zrobić, ale człowiek nie myśli o nagrywaniu z automatu. Chciałem tylko zwrócić mu grzecznie uwagę, że pierdoli głupoty. A że nie zrozumiał? Na to nie mam już wpływu.
@Olmec jak ja nie cierpię cierpów
@Olmec D-40 zawsze działał tam gdzie ja jeżdżę, bardzo mi się podoba, bo ulice czyste z aut pozostawionych w losowych miejscach
@Olmec polecam https://uprzejmiedonosze.net/
I dopytywanie się o zgłoszenia i ponowne ich otwieranie jak dadzą pouczenie. Niech przewalaja papiery ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Uprzejmie DonoszęUprzejmie Donoszę pozwala na informowanie Straży Miejskiej lub Policji o sytuacjach, które wpływają na komfort i bezpieczeństwo pieszych. Maksymalnie upraszcza wykonanie poprawnego zgłoszenia, i przekazanie go do SM.Uprzejmiedonosze@Amhon no to zazdro.
Pewnie zależy od policji w danym mieście. Ja walczyłem. Byłem nawet u komendanta. Ludzie zastawiali parking i kończyło się na otarciach (ja miałem 3 szkody parkingowe w 3 lata). Policja zaczęła kontrolować to miejsce przez jakiś czas i był spokój na pół roku. Później odpuścili i znów jest to samo. Nie chce mi się już walczyć - parkuję gdzie indziej.
Pan grzecznie przeprosił, powiedział, że faktycznie się zbłaznił i powiedział, że się douczy i będzie zwracał większą uwagę na znaki.
They had is in the first half, I'm not gonna lie
@jakibytulogin jak to czytałem to zrobiłem wielkie "coo? Co on wymyśla". Całe szczęście, że na końcu Olmec już po prawdzie napisał
@Olmec to mi przypomina matoła, który kiedyś na mnie nawrzeszczał, że... za wolno przechodzę przez przejście dla pieszych, bo on ma strzałkę warunkowego skrętu.
@Olmec mogłeś tam się zamyśleć i sobie postać