
Włochy wracają do nigdy nie zrealizowanego projektu. Pretekstem obronność - EURACTIV.pl
Mr.MarsGURU
9piorunówPremier Włoch Giorgia Meloni wraca do długo zapowiadanego projektu mostu przez Cieśninę Mesyńską o wartości 13 mld euro. Chce przedstawić go jako strategiczny korytarz NATO, aby odblokować zarówno polityczne, jak i finansowe wsparcie UE.
Marzenie o trzykilometrowym moście łączącym Włochy kontynetalne z Sycylią sięga czasów Imperium Rzymskiego. Pierwsze formalne plany pojawiły się w latach 70., lecz przez dekady „Ponte sullo Stretto” stał się najbardziej ikonicznym, niedokończonym megaprojektem we Włoszech.
Był politycznym mirażem, do którego wracali premierzy marzący o pozostawieniu po sobie spuścizny, tylko po to, by w końcu odkładać projekt z powodu kosztów, obaw środowiskowych i zagrożeń sejsmicznych.
Teraz rząd Giorgii Meloni naciska bardziej niż kiedykolwiek, by przejść od mitu do rzeczywistości – dodając do projektu słowo „obronność”, by ominąć dotychczasowe przeszkody. [...]
Komentarze (4)
Mogliby most z Włoch do Ursusa zrobić.
@AndzelaBomba tego nie wiemy, ale próbować warto.
Ps. Ile lat żyję, tak nie pamiętam Kleszczowej bez korków.
Komentarz usunięty przez moderatora
>Giorgia Meloni wraca do długo zapowiadanego projektu mostu przez Cieśninę Mesyńską
xDDDD
@Mr.Mars Tak, tak i na otwarcie mostu pojadą nim nowe Izery.