Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Felidiusz w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

29piorunów

Wreszcie udało mi się złapać karpia!
Pogoda od rana była kiepska. Rozpadało się w drodze nad staw i jeszcze zanim rozłożyłem wędki, zdążyłem cały przemoknąć. Jak tylko przestało padać, zaczęło wiać i nie bardzo dało się łowić na spławik, więc założyłem bottom feedera na oba kije. Wpadło mi kilka leszczy, jakiś lin, karaś zwykły i drugi czerwonawy :smiley: Pytałem potem zarządzcę, co to za ryba. Oni to określają po prostu "gold fish", ale to chyba nie jest dokładna nazwa gatunku.
W samo południe na kukurydzę branie mam takie, że o mało wędki mi do wody nie wciągnęło. Karp walczył głównie trzymając się dna i uciekając w lilie wodne, w pewnym momencie myślałem nawet, że mi się tam zerwie, bo targałem na żyłce sporo zielska. Na szczęscie poddał się po chwili i bez oporu wpłynął do podbieraka. Szczęście ogromne. Jedyne karpiki, jakie wcześniej w życiu złapałem miały długość mojej dłoni, a doskonale wiem, że w tym stawie pływają ogromne sztuki i jest ich sporo. Zupełnym przypadkiem zarządca wody pobierający opłaty przechodził wtedy obok mnie, zgodził się zrobić mi zdjęcie (przynajmniej raz mam jakieś normalne) i ocenił wagę karpia na około 10 funtów (4,5 kilo).
Po sesji fotograficznej karp wrócił do wody, a ja połowiłem jeszcze kilka godzin, ale nic znaczącego już nie wpadło.
Zaliczam dzień do wędkarsko udanych.

Komentarze (10 z 11)

Lider2piorunów

Jakiś dziwaczny ten karp, troszkę jakby jamnikowaty.

Kosmonauta1piorunów

@winiucho To jakoś przed tarłem było złowione? Albo z wody, gdzie były dokarmiane przez człowieka? Bo wygląda jak przeciętny Amerykanin 😛