Wpis użytkownika rith w Hydepark
rithFanatyk
133piorunówWstaję wcześniej w weekendy żeby móc się dłużej opierdalać,
Dzień dobry ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarze (17)
Noo, mi się nie chciało leźć na kije w deszczu to polazłem na WoDa i od razu po zmordowaniu się chce się opierdalać! :grinning:
@rith wstaję wcześniej w weekendy... bo mam dzieci ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Felonious_Gru hehe dobre
@Navane naucz je, że kto pierwszy wstaje ten robi śniadanie.
@conradowl wiadomo
@Navane wychowaj jak swoje 😉
@rith I tak trzeba żyć :slightly_smiling_face: Dzień dobry i miłego dnia :slightly_smiling_face:
i to się szanuje
Codziennie wstaję o 6, a w wolne bez budzika najpóźniej o 7 - śniadania jem koło 10. Piękne to jest, gdy pies, prysznic i kawa już około 8 30 są zakończone i można spokojnie pograć, poczytać, pojechać na wycieczkę w okolicy.
Ogółem jak jest pogoda na górki to staram się już o 8 być na miejscu i wędrować, lubię to uczucie gdy jestem w domu z powrotem około 15, przed 16 30 - bo zwykle o 16 30 kończę pracę, więc być w domu przed tą godziną, a mieć już za sobą wycieczkę daje mi takie poczucie wolności. Dziwne to, ale gdy mam wolne, a gdzieś do 18 wędruję i jestem w domu późno to czuję się czasem jakbym dopiero z pracy wrócił :rolling_on_the_floor_laughing:
@rith a jak jest po sezonie, za tydzień w wolne i mniej popularne miejsca to czasami samemu się jest całą drogę 😉
@conradowl no, Ty jeszcze masz psa i gdzie łazić. Idealnie tak z rana się wybrać na górki z piesiem, kiedy jeszcze nikogo nie ma
@rith Codziennie wstaję o 5, niezależnie od dnia. Grunt to zdrowa, bezpieczna rutyna dobowa.
To jest bardzo dobra taktyka, wstałem o 5, jest 7 a ja już po spacerze z psem, po śniadaniu i zdążyłem zmarnować kilkadziesiąt minut na pierdoły przed kompem. A większość jeszcze śpi :)
@rith to zrób #codziennepiciu, zapchasz żołądek i może dotrwasz do tej 11 :)
A to wszystko odbywa się kosztem nie marnowania czasu późnym wieczorem kiedy już naprawdę się nic nie chce
@ZohanTSW Dokładnie tak. Ja już po śniadaniu, porannej porcji newsów. Zaraz się jeszcze trochę poruszam i pójdę na siłkę.
Wadą jest to, że ok 10 będę już głodny a dzisiaj chciałem zjeść sobie Wietnamskie które otwiera się dopiero o 11 ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Dlatego nie śpię od 3 :)