Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika krave w Koty

Specjalista

w Koty

142piorunów

Wszyscy się witają i chwalą hobby to i ja się witam i robię

Od prawie 10 lat pomagam kotom, aktualnie od jakichś 4 jestem wolontariuszem w fundacji Kociarnia KŻ.
Mój wolontariat polega na prowadzeniu fanpeja na fejsie (www.fb.com/KociarniaWroclaw), odławianiu bezdomniaków na kastracje i dyżurach w kociarni które polegają na ogólnym room service i podaniu leków podopiecznym.

Na zdjęciu Klusik, Kleszczak, Kleszcz lub Mopsiara - imię w zależności od poziomu żebractwa i przedmiotu żebraniny (żarcie/atencja).
Klusik została znaleziona przez naszą fundacyjną wetkę na poboczu drogi na wsi półżywa, z wybitymi zębami, z kawałkiem ogona, guzem w uchu i jak się później okazało zaawansowanym ropomaciczem. Trafiła do fundacyjnej kociarni po leczeniu, gdzie okazała się totalnie dzikim kotem, który spędzał czas pod szafą. Kompletnie bała się ludzi, co nie dziwi biorąc pod uwagę obrażenia które miała 😢
Po dwóch i pół roku oswajania Kleszczak zobaczyła, że ludzie są fajni a wzięta pierwszy raz w swoim chujowym życiu na ręce wtuliła się całym ciałem i wczepiła we mnie. Postanowiłam wziąć ją do siebie jako dom tymczasowy na dalsze oswajanie i szukać jej takiego na zawsze.
Mija prawie 1,5 roku od tego dnia i wciąż nie zrobiłam jej zdjęcia do ogłoszeń xD
Jest cudownym, wdzięcznym kotkiem o charakterze pluszowego misia. Nie oddam nikomu :3
Jeśli będzie zainteresowanie to mogę się dzielić fundacyjnymi historiami i kulisami okołofundacyjnej działalności zakładając jakiś tag.
Z fartem.

Komentarze (25)

Fenomen1piorunów

@krave Warto spróbować tym bardziej że teraz kilka firm to produkuje więc nie trzeba za to aż tak dużo płacić. Ja chcę spróbować jeszcze wersji dla piesów. Bo moje dwa piesy z jedenastoma kotami lekko nie mają

Fenomen0piorunów

@krave hehe pamiętam jak parę lat temu tez uważał kilka rzeczy za zabobony a teraz je gorąco poleca (mlody, naprawdę lebski wet, świetny chirurg i caly czas na czasie z nową wiedzą medyczną) Tak że ten, weterynarz e nie są nieomylni. U mnie opo zastosowaniu koty zaczęły spać powtulane w siebie)

Specjalista0piorunów

@serotonin_enjoyer nie próbowałam, zostały nazwane przez wetkę zabobonami i nie używamy ich nawet w fundacji. Obecnie nie jest źle, jedynym punktem zapalnym jest kuweta - mimo oddzielnych gnojarz korzysta z obu i tłucze Klusika po wyjsciu. Na szczęście dzięki stałym godzinom korzystania z kuwety mogę interweniować

Fenomen0piorunów

@krave A próbowałeś feromonów do gniazdka? Nieraz potrafia zrobić fajną robotę. Ja raz mialam taką sytuację, że trafila do nas totalnie dzika kotka na tymczas. Zaczęła juz się powoli oswajac gdy jeden z moich kotów - moje słoneczko Lucyfer zaczął ja prześladować. To nie byly sporadyczne ataki, potrafił wpatrywac się w nia godzinami ze bała sie wyjść z budki. Nic nie pomagało, kotka bala się wyjsc do kuwety i musieliśmy sie z nią pożegnać (trafilabdo hoteliku) a okazało się że Lucyfer mial nadczynność tarczycy i przez to był aż tak agresywny.

Specjalista0piorunów

@PinkSushi No nie wiem, mam drugiego rudego który nienawidzi całego świata, potrafi się przyłasić do gości a pogłaskany strzelić kontrolną lepę z pazurami xD

Specjalista0piorunów

@serotonin_enjoyer dziwnie. Pierwsze 2 miesiące po socjalizacji było spoko, potrafiły spać dotykając się plecami na jednej kanapie albo siedzieć wspólnie na moich kolanach. Potem dziadowi coś odwaliło i zaczął atakować Klusika, więc zaczal dostawać leki na uspokojenie, które brał prawie rok. Obecnie bez leków potrafią leżeć na dwóch krańcach łóżka, ale zdarza się, że Klusik zbierze profilaktyczny wpiernicz.

Specjalista4piorunów

@Sandrinia ja też się cieszę, że Cię widzę, coraz więcej znajomych miłych nicków tutaj :3

@wirtuoza ona jest zawsze obudzona wysokim kosztem. W zasadzie śpi jakieś 23 godziny na dobę, godzina na jedzenie, kuwetę i zbieranie atencji

@serotonin_enjoyer dzięki, to będę wrzucać, tylko myślę nad tagiem :)
Ona miała być docelowo na dokocenie do mojego dziada, ale oficjalnie była tymczasem, bo mój dziad nienawidzi innych kotów (ludzi zresztą też) i nie wiedziałam czy nie będzie próbował jej zagryźć lub nie zacznie lać po domu.

Fenomen6piorunów

@krave Szacun za pomoc kotom, wrzucaj historie ze swojej działalności bo warto uświadomić ludziom jak dużo pomocy zwierzaki bezdomne potrzebują i że warto sterylizować żeby nie zwiększać bezdomności. A swoją drogą nie da się oddać kitku, które tobie pierwszemu zaufa. Nie bierz więcej tymczasów - wiem co mówię 😉

Specjalista3piorunów

ktoś tu potrzebuje porannej kawusi, żeby było git :smiley: a tak na poważnie bardzo doceniam i szanuje ludzi, którzy zajmują się zwierzakami skrzywdzonymi przez innych "ludzi", robicie dobrą robotę.