Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GtotheG w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Wybacz mi Panie bo zgrzeszyłam... zajadam się ciastem orzechowym i popijam piwem. Na siłowni już tydzień nie byłam. Jutro muszę zrobić 10k kroków ;(

Aaa i jeszcze zamówiłam za⁎⁎⁎⁎sty staniczek i chyba jednak mam większy rozmiar cyca niż myślałam, że mam. Ostatnio jak mi brafitterka wymierzyła jakieś 70H to myślałam, że jom powaliło i się dusiłam w tym (pod biustem było za ciasne), a teraz zamówiłam C i kurde za małe. Najwyraźniej noszę niedopasowane staniki ;( Chce być już chuda ;(

Komentarze (50 z 101)

Gruba ryba2piorunów

@GtotheG Poczytałem cały wątek i mogę tylko napisać, że przykro mi, że masz Hashimoto i napady głodu i te wszystkie problemy. Słyszałem, że ziemniaki gotowane dzień wcześniej mają mniejsze IG i fajnie zapychają. Coś tam ze ścinaniem skrobi jest. Są też różne "zapychacze", które mają dużo błonnika.
Ale moje "porady" są tak naprawdę żadne, bo ja nie mam tych problemów, co Ty. Ale w ciągu ostatnich kilku lat zrzuciłem 16 kg i moja waga jest odpowiednia. A piję piwo codziennie.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG niestety, przypadek beznadziejny, jak do Warszawy kiedyś podjedziesz to będzie karny gorset i ci go tak ciasno zasznuruję, że oddychać nie będziesz mogła to się nauczysz dyscypliny xD

Fanatyk8piorunów

@GtotheG Brafiterka xDDD aż musiałem sprawdzić co to jest w ogóle xD Ja to jestem jakiś ze wsi, ech... Nawet nie wiedziałem, że jest taki zawód xD

Gruba ryba1piorunów

@SuperSzturmowiec nie widziałam nigdy. Zależy też co za sklep, bo w niektórych baby nie wchodzą do srodka do kabiny, a w niektórych usilnie próbują Ci na siłę pomóc dobrać rozmiar, chociaż ja sama sobie testuje zawsze kilka rozmiarów i biorę odpowiedni, więc nie bardzo potrzebuje jakaś babke, żeby mi mówiła, w czym mi będzie wygodnie.

Lider2piorunów

@GtotheG spróbuj 75g, z tego co mówisz powinien pasować. Tylko idź do salonu i poproś o ten rozmiar w różnych krojach miseczek, dopasuj pod siebie, nie pod brafiterkę

Gruba ryba1piorunów

@moll no to faktycznie śmieszne, chyba nie ogarniają, że przy dużym cycku to robi karykaturalny efekt, plus zle zgniata biust, plus pełna pierś wypełnia sama miseczkę i uniesienie osiąga się poprzez ramiączka, a nie gąbki. Jak miałam mniejszy biust to pushupik faktycznie robił robotę, ale aktualnie jest bez sensu.

Lider1piorunów

@GtotheG mnie bawi jak mi panie proponują push up w moim rozmiarze. Cycki większe od głowy bym chyba miała xD

Gruba ryba1piorunów

@moll oj tak, mój najlepszy też mam z triumpha, mega wygodny, ale kupiłam go na przecenie w tkmaxxxx... Super jakość, najwygodniejszy i najlepszy. Teraz czasem przeglądam, ale nie widzę właśnie, żeby trzymali jakość ;( dlatego ten Hunkemoeller mnie zaskoczył - mega dobra jakość, myślałam, że będzie mi w tym biust zwisał czy coś, a trzymał super.
Ja akurat nie mam asymetrii i wcześniej mega lubiłam i push up i te z poduszeczkami - bo wiadomo, przed okresem człowiek napuchnie to można sobie wyjąć, po okresie dołożyć, mega praktyczne rozwiązanie, ale teraz mam zwyczajnie za duży cyc i trochę to wygląda karykaturalnie jak jeszcze czymś dopcham.

Lider0piorunów

@GtotheG jakość trochę poleciała na twarz. Najlepszy jaki do tej pory miałam to z triumpha, prawie dychę częstego noszenia wytrzymał. Niestety model wycofany

ewentualnie obczaj modele z wyciąganymi poduszeczkami, fajna sprawa przy asymetrycznych piersiach

Gruba ryba1piorunów

@moll No właśnie mega wycięta była i jeszcze przy za małym rozmiarze to tylko o krok od wypadania sutka xD ale ogólnie mega stabilny się wydawał, więc się zdziwiłam, ale też właśnie preferuje usztywniane, ale ten model mi się mega spodobał, więc stwiedziłam, że spróbuje, ale widzę, że muszę iść faktycznie w usztywniane miseczki. Popatrze jeszcze na ich rozmiarówkę, bo nie patrzyłam na ten konkretny sklep, a co sklep to inne mierzenie xD
Też wole stacjonarnie, ale ostatnio wszystkie sklepy obeszłam i nie znalazłam nic tak na 100% mi pasującego w gust, tylko intimissimi chyba miało spoko modele, ale też te miski jakieś za małe dla mnie, a jak brałam większe to za duże xD i się wkurzyłam i stwierdziłam, że zalando spróbuję.

Lider1piorunów

@GtotheG też kiedyś do takiej poszłam i wyszłam z za małym. A żeby było śmieszniej, wstąpił się po pierwszym praniu xD

Potem poszłam do sieciówki, trafiłam na fajna babeczkę, co praktycznie na oko dobrała mi rozmiar, pokazała na co zwracać uwagę i teraz już nie słucham pań brafiterek tylko sama sobie dobieram.

Ładny, tylko nie mój fason. Muszę mieć bardziej zabudowane miseczki. Moje 75f ucierpiało trochę w ciążach (hormony w tym okresie są okrutne dla cycków) i muszę mieć dobrze zbierające miseczki.
I muszę kupować stacjonarnie, jak próbuję wysyłkowo to zawsze coś nie tak i wszystko odsyłam.

Gruba ryba1piorunów

@moll ogolnie to ona mnie zmierzyła i najpierw mi dała 65... ja sobie myślę, ze babie odbiło, może jestem niska, ale mega szeroka w barach. Tym bardziej, że się mierzę ostatnio non stop, więc dosyć dobrze wiem ile mam pod. Przy mojej najniższej wadze miałam rozmiar 75B i absolutnie mi pasował - standardzik.
Teraz mam takie na granicy 75-80.
Ogólnie te staniki co ona mi dała 75h to wyglądały bardzo ładnie, wyglądały jakbym miała na prawdę ogromny biust (czego nie mam, sam biust mam mały, po prostu klatkę szeroką), no ale jak mi dała po 65 - 70tkę to już mi głupio jej było mówić, że mnie dalej ciśnie. Poza tym zaśpiewała mi cenę "promocyjną" - 3 w cenie dwóch, z majtkami tzn. 1000 zł całość to się przeżegnałam i podziękowałam xD
Umiem układać biust w miseczce, ale no kurde, zależy jaki stanik, teraz mam jeden na 80B i wchodzi mi cały biust do środka, cała reszta staników pomiędzy 80B a 75B (tych mniejszych prawie nie noszę, bo za ciasne, teraz jak schudłam to wchodzę) i nawet z tych 80B niektórych mi biust ucieka to już sama nie wiem.
Ta babka faktycznie drobniejsza była ode mnie, mniejszy biust miała, ale kurde zmierzyła mnie to nie wiem jak ona wpadła na to 65-70 pod biustem, jak ja mam wiecej niz 75.
No a teraz kupiłam C i stanik meeega ładny był, coś na pewno kupię z tej firmy jeszcze bo wykonanie miodzio, ale miseczka lekko za mała, ale ogólnie polecam, bo na żywo pięknie wykonane:
https://www.zalando.pl/hunkemoeller-biustonosz-z-fiszbina-black-hm181a1y9-q11.html

Lider0piorunów

@GtotheG to jak ona Ci dobierała?

I jeślinw tym 70h miseczka była spoko, a obwód do kitu, to przy większym o rozmiar pod biustem bierzesz miskę mniejszą o 1 rozmiar, więc wychodziłoby 75g.

Ewentualnie bierz z jednego fasonu 75 od d do g, sprawdzaj po kolei.

Umiesz układać biust w miseczce? Bo jak nie "wgarniesz" dobrze to wszystko źle się układa

Najlepiej jak babka co sprzedaje staniki sama ma większy biust. Zauważyłam że te "płaskie" słabo doradzają.

Gruba ryba1piorunów

@moll uhh myślę, że D już byłoby git, pod biustem mam 78, a w biuście 91. Niby wychodzi mi już to 75C, a w praktyce no zależy jaki rodzaj stanika ;(
Mam jeden sportowy 75D i z kolei tam miska jest za duża, a w obwodzie mnie ciśnie xD w sklepach mnie kur...ca bierze, bo te baby wchodzą mi do przebieralni, a ja nie mam ochoty przy nich w staniku łazić.

Lider3piorunów

I po co ci te staniki, marnujesz energie, ograniczone zasoby tylko po to zeby sobie cyce podtrzymac?
Strasznie egoistyczne.

Lider1piorunów

To na pewno geny i tarczyca

Gruba ryba0piorunów

@TheVitt TSH i inne hormony tarczycy mam w normie, nie są nawet blisko skrajnych wartości. Jem selen - orzechy brazylijskie + suplementuje sobie ostatnio witaminki thyroid aid, całkiem spoko. Też wywaliłam pieczywo i nabiał. Pomaga trochę, nie jest idealnie. Mam jeszcze kilka innych chorób autoimmuno - częściowo są dziedziczne. Robi się taki mix, że wszystko nie działa jak powinno. Plus dochodzą problemy typu stres, którego nie zawsze mogę/mogłam kontrolować. Czasami wywala mi kortyzol za wysoko, mam inne hormony rozregulowane. Dlugi i ciężki temat. Matka choruje na tarczyce cale zycie i nie bierze leków - jest mega chuda, nie je praktycznie, zamiast tego pali i pije tony kawy. Czy wygląda dobrze? Jest chuda, ale nie wygląda zdrowo. Więc da się trochę walczyć z tym metabolizmem, ale coś za coś.

Osobistość0piorunów

@GtotheG dobra, widzę jesteś w temacie. To chyba wiele nie pomogę. Ale dziwne jest to, że piszesz o zmęczeniu i tych wszystkich innych objawach, a jednocześnie TSH/FT4 masz w normie. No, chyba że nie masz. Jeśli norma TSH jest do ponad 5, a masz 4 to wcale nie znaczy, że jest dobrze. No, może, jeśli już ukończyłaś 70. rok życia. :) To co opisujesz jest właśnie konsekwencją niedoboru hormonu tarczycy i zwolnionego metabolizmu. Z poważnych rad to podooobno suplementacja selenem obniża AntyTPO. I wiadomo dieta. Znajomej pomogło unikanie pieczywa i czegoś tam jeszcze prozapalnego.

Gruba ryba0piorunów

@TheVitt mam objawy (zimne stopy, dłonie, wieczne marznięcie, wypadanie włosów, blada skóra, szybka męczliwość mięśni, ciągłe zmęczenie, stany depresyjne, nerwica itd.), miałam usg tarczycy na którym widać początkowe zmiany - tam ten obraz niejednorodny, co wskazuje na stan zapalny, plus mam podniesione antyTPO. Niszczenie tarczycy to proces, to nie jest tak, że nagle z niczego znika Ci tarczyca, albo masz guzy. Na pracę tarczycy wpływa wiele czynników - brak jodu, brak witaminy d, stres, nieodpowiednia dieta - częściowo odpowiednim żywieniem i odpowiednim dożywieniem organizmu (co w dzisiejszych czasach jest ciężkie, bo wiele produktów, które spożywamy jest "wyjałowione" z witamin i zwyczajnie ciężko zapewnić odpowiednie dawki) - można spowolnić proces niszczenia tarczycy, złagodzić bądź wyeliminować stan zapalny. Oczywiście nie w każdym przypadku - jak ktoś już ma niedoczynność/nadczyność, Gravesa-Basedowa i inne choroby tarczycy to pozostaja tylko leki, operacje, przyjmowanie hormonów czy witamin przez całe życie. Ludzie ogólnie mają małe pojęcie o tym, że brak witaminy xyz może doprowadzić do tego, że masz depresje czy stany psychotyczne (brak którejś tam witaminy b). Dużo rzeczy, które kiedyś były normą w naszej diecie - maślanka, kefir, ogórki kiszone, kapusta kiszona, warzywa i owoce z ogrodu, samodzielnie hodowane zwierzęta - dzisiaj już te rzeczy nie są dostępne, nie kupisz w sklepie mleka nie modyfikowanego, takiego jakie ludzie pili 50 lat temu od krowy, dzisiaj krowy się modyfikuje genetycznie i rozmnaża żeby były bardziej dojne :smiley: dlatego też masa osób boryka się z tak poważną nietolerancją laktozy - kiedyś mleko było inne. I to nie tylko mleko, tak samo jest z pszenicą, skażoną glifosatem, plus cały temat glutenu. Ogólnie można czytać i czytać i czytać. Na ten moment mocno kontroluje dietę i nie spożywam totalnie nic gotowego, sama gotuje. Nie licząc takich potknięć jak dzisiaj 😉 gdzie jeden dzień ktoś mnie namówi na jakiś szit i później już leci lawinowo :smiley: No ale od jutra i tak musze biegać w kilka miejsc, więc wracam do zdrowej diety :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@Oczk jeśli masz niedobory hormonów tarczycy, ja takich nie mam. Euthyrox nie jest przepisywany na podniesione przeciwciała, a w takim stanie jest aktualnie mój organizm. Może za 2 lata będę musiała przyjmować ten lek, na razie żaden lekarz mi go nie przepisze.

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG ale przecież przyjmowanie euthyroxu to jest chyba wręcz podstawa przy Hashimoto, choroby nie leczy ale zdecydowanie pomaga na objawy

Osobistość1piorunów

@GtotheG nooo, jak masz Hashimoto to pewnie brakuje Ci FT4. Leki bierze się w tym przypadku nie po to żeby chorobę wyleczyć, tylko żeby żyć bez jej objawów.

Gruba ryba2piorunów

@smierdakow to też, bo mam chorą tarczycę, a ona prowadzi do zwolnienia metabolizmu, dodatkowo mam inne choroby auto-immuno, które powodują rozregulowanie gospodarki hormonalnej i napady głodu. Więc proszę się nie wypowiadać jak się pan nie zna. :smiley: Przez kilka osób, które ostatnio we mnie wmusiły rzeczy z cukrem cała dieta mi momentalnie poleciała, bo teraz mnie ssie za cukrem. Znów muszę wyjebać całkiem i przeczekać ;(