Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
17piorunówWydaje mi się, że kiedyś już o tym wspominałem, półżartem być może (ale tylko pół!), że kiedy byłem mały, to chciałem być Andrzejem Poniedzielskim. I, mam takie podejrzenia, że w jakiejś części – być może w połowie? – nawet mi się to udało. Zastanawiam się tylko dlaczego jest to ta mniej satysfakcjonująca mnie połowa.
*
Panu Andrzejowi Poniedzielskiemu
(z pewną jednak zazdrością)
Z tą dynamiką od Mistrza przejętą
na siebie (choć trochę pomimo woli)
w duchu epoki (gdzieś paleolit)
wiersz recytuję. Staram się prędko.
Ale na scenie nogi mi miekną,
od tremy jeszcze żołądek mnie boli,
struny głosowe nie chcą mi stroić...
Więc schodzę ze sceny. Eee – macham ręką.
I tak skończyło przygodę dziecię
w tym artystycznym, kuszącym świecie,
choć czasem bywa – coś jeszcze w nim krzyczy:
tak wiele przecież wy dwaj dzieliście!
W tym samym mieście się kształciliście!
Cóż – mówię – jeśli w innej dzielnicy.
Komentarze (32)
Komentarz usunięty
Opinię eksperta to zawsze miło usłyszeć!
@George_Stark za słabo się starasz, albo za mocno.
@splash545 A ja nie mogę być Andrzejem Poniedzielskim. :confused:
Aaa! Bo tam tego cytowania nie było (albo go nie zauważyłem) i ja myślałem, że ta trwała to w temacie siadania do komputera!
Ale i tak nie jest to dobry pomysł, bo przy bujności mojego owłosienia na głowie, a zwłaszcza w tylno górnej jej części, zwanej cieminiowo-potyliczną, to ja prędzej już jakiejś pani znajdującej mnie na śmierć sobie poszukam. Oby tylko smakołyki przynosiła.
@George_Stark jestem bogiem.
@splash545 Po tej niedzieli to się nie uda. Po tej niedzieli już zajęte, Bóg się rodzi.
@UmytaPacha ja mam na to bardziej wysublimowane sposoby. Podałem Ci najprostszy bo pisałaś, że masz z tym kłopot.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha najprościej zaznaczyć swoją dominację oddając mocz na adwersarza.
@George_Stark niestety, nie mam. Może urodzić się po niedzieli?
Dalej nie rozumiem.
To znaczy wiem co to jest trwała ondulacja (wiem też co to jest zalotka, balejaż i fiszbiny nawet, nie te wielorybie, choć to też wiem, jak już jest okazja żeby się pochwalić), ale w dalszym ciągu nie mam pojęcia jaki ta trwała ondulacja ma związek z rozmową.
Komentarz usunięty
masz odwagę powiedzieć "proszę przerwać i poczekać na stronie, bo też inni ludzie by chcieli porozmawiać"?
Rozmawiamy o rzeczywistości czy o wyobraźni?
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha A skąd wiesz, kiedy do komputera siądę? E?
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
A masz może receptę na to jak zostać Andrzejem Poniedzielskim?
@UmytaPacha Napiszę Ci jak siądę do komputera, bo to wymaga wstępu i na telefonie toto pisać, jeszcze w tym małym okienku na tym portalu, to katorga by była.
To znaczy napiszę, jak nie zapomnę. :smiley:
@UmytaPacha bo to nie ma co narzekać na panią, tylko dążyć do tego, żeby następnym razem sama być taką panią xd
@UmytaPacha Ale ja panu Twardochowi tez nie mam za złe, żeby nie było!
A sytuację trochę rozumiem. Nie rozumiem tylko czemu nikt tej pani nie zwrócił uwagi, choćby z organizatorów. Choć nie wiem, czy sam bym zwrócił, czy czekał "niech ktoś".
A tak naprawdę to teraz, tak dla pewności, nie zostalbym na takim spotkaniu. 😉
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@splash545 To była rzecznika krasowa. Taka co drąży, tak jak kropla drąży skałę. Ale pan Poniedzielski twardszy jest ode skały, choć ekspresję ma zbliżoną.
@UmytaPacha bo to była amatorska rzeczniczka :stuck_out_tongue_winking_eye:
Dlatego ja raczej nie chodzę na spotkania z ludźmi, których twórczość cenię. Niech sobie oni będą w tej mojej głowie tak fajni, jak to ja ich sobie wyobrażam. Po co się ewentualnie rozczarowywać? 😉
Tak jak ostatnio, miałem superważne i superpilne pytanie do pana Twardocha i nawet się przemogłem i pojechałem, i nawet udało mi się mu je zadać, choć po pewnych trudach.
A pan Twardoch, choć bardzo uprzejmie, odpowiedział mi tylko "Nie wiem". 😉
Komentarz usunięty
@UmytaPacha może to była jego rzecznika