Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark
cebulaZrosoluMistrz
71piorunówWyrobiłem sobie jakiś wstręt do alkoholu, normalnie jak sobie przypomnę jakieś sytuację jak miałem kaca, albo jak coś odwaliłem po alko to mi się rzygać chce \<bleeee>, autentycznie kręci mnie kicha ma wymioty.
Komentarze (28)
@cebulaZrosolu jak miałem długą przerwę, miałem identyko. Teraz wyjechałem na wakacje bez dziecka i włączył mi się mój stary druch pijun okropny :smiley: już mam dość, dobrze że zaraz wracamy
@cebulaZrosolu jestem cudownym człowiekiem po alko :smiley: bez niego jestem nieznośny
@Michumi a żona powiedziała "nie no michumi dzisiaj już zluzuj z tym piciem ok?" ? :p
@cebulaZrosolu a jak ci mowili zebys nie pil to co se wtedy myslales?
@banan-smietana nie powiem. Zbyt osobista sprawa
@cebulaZrosolu jaka była najbardziej przypałowa rzecz po alko taka co jak se przypomnisz to aż cię skręca w srodku
@banan-smietana że chuja się znają i aby mnie wkurwiają
@cebulaZrosolu najlepszy alkohol to erytrytol xD
@wiatraczeg dietetycznie, odważnie
@wiatraczeg czuję się dobrze tylko słabo widzę xDDD
@voy.Wu ty się dobrze czujesz?
@wiatraczeg etanol i piwkiem przepić żeby kaca nie było xD
@voy.Wu nie erytrytol, sorbitol
@wiatraczeg etanol
@wiatraczeg pełna zgoda
Trochę zazdro bo ja prawie nigdy nie mam kaca o.O
@cebulaZrosolu ja właśnie po 4 głębokich zaczynam trzeźwo myśleć. Nie zrobiłem w końcu badań na ADHD ale jestem absolutnie pewny diagnozy. 45 lat męki z mózgiem co hula z wiatrem. Po urlopie wracam do tematu
@Paciu06 tak jak ja. Raz na xx upojeń coś odpierdole i to jest najgorsze wtedy to depresja
@jajkosadzone pisałem to w kontekście upicia się, grubej czopy.
@Paciu06
Chyba,ze pijesz 2-3 piwa maks to wtedy nie ma rozmowy
@Paciu06 są tacy co mogą ogarniać dopiero jak mają 1,5‰:)
@jajkosadzone to nie okres, to wuchta życia już. Nie robię klinów na kaca, za dużo obowiązków w życiu już a tak to zazwyczaj o 10 rano już 0.00 i można ogarniać wszystko.
@Paciu06
Ja tez mialem okres w swoim zyciu,ze nie mialem kaca,ewentualnie szybki klin i jak nowy.
Nie polecam,bo latwo wpasc w uzaleznienie.
Po prostu sie odzwyczailes
@jajkosadzone odzwyczaiłem się też od innych rzeczy a mimo to jak sobie o nich pomyśle to mi się rzygać nie chce :p
Dokładnie. Piwko może od czasu do czasu i to takie lepsze. Piłem whiskey ostatnio i dochodzę do wniosku że nie lubię. Przynajmniej w cenie dostępnej dla Polaka.
Organizm z rana jest zmęczony i chce jeszcze żeby jakoś funkcjonować. Bleh.
Ej. Ja mam podobnie. Ograniczyłem prawie zupełnie picie alkoholu. I co najlepsze, wcale mi go nie brakuje.
@cebulaZrosolu to samo tyle, że bez wymiotów. Bo prostu z perspektywy jesteś wstanie ocenić jaki to syf rujnujący życie.