Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika sireplama w Hydepark

GURU

w Hydepark

8piorunów

Wziąłem sobie pociąg w czwartek o 14:00 licząc, że ludzi nie będzie ...

Weźcie mi powiedźcie, czy ci ludzie nie mogą się nażreć w domu przed wyjazdem? Typ dosiada się do mnie i sałatka z jajkiem i sos czosnkowy! Z miejsca! Kurtki nawet nie odwiesił! Typiara z tyłu kanapki z wędzonką. Naprzeciwko typ spaghetti wpieprza.

Czy ludzie już nie wychowują swoich dzieci?!

Komentarze (23)

GURU10piorunów

@sireplama śmiechy śmiechami, ale w sumie mieć powiedzmy godzinę czasu i opierdolić coś na szybko vs mieć godzinę czasu i siedzieć na d⁎⁎ie albo lampić się w telefon.
Jakbym spędzał dużo czasu w pociągach też pewnie bym coś szamał żeby
1 nie tracić czasu później
2 nie umrzeć z nudów

Gruba ryba10piorunów

@entropy_ Jeśli jedzenie nie jest zbyt "inwazyjne" to też nie widzę problemu. Ale op podaje takie dość capiące przykłady. Niektórym przeszkadza zapach kebsa, a innych alkoholu. Imo, ważne, żeby jednak uszanować współpasażerów i jeśli to możliwe, to żreć te co bardziej zapachowe pokarmy na peronie.

Gruba ryba3piorunów

@sireplama Polskie zbiorkomy - syf, kiła, mogiła, dzieciaki drą mordy, starzy ludzie walczą o miejsca siedzące, patologia drze ryja i wali browary, janusze i halyny wpierdalają kebaby i mają wyjebane na innych, jakiś menel wejdzie podjechać jeden góra dwa przystanki, ale jego smród jedzie dalej aż do zajezdni.
Japońskie (i inne azjatyckie) zbiorkomy - pełna kulturka, ludzie nie odbierają ani nie wykonują połączeń telefonicznych, żeby przypadkiem nie przeszkadzać współpasażerom.

Także ten. Dobrego dnia i miłej podróży! 😉

Gruba ryba0piorunów

@em-te Zależy od trasy. Generalnie krótsze odcinki, typu Oława-Wrocław, czy inny Racibórz-KoziaWólka to nie jest szczyt marzeń. To samo tyczy się klasycznych autobusów/ tramwajów. Metra nie liczę, bo za dużo go nie ma.

Ale tak, piję do kultury i szacunku do współpasażerów w ogóle. Nie bardzo wiem skąd czerpiesz wiedzę o wpółczesnej Japonii.

Fenomen1piorunów

@lubieplackijohn  nie wiem, na jakich trasach jeździsz, ja wyłącznie dalekobieżne. Bilety mają przypisane miejsca. Ludzie milczą i gapią się tępo w swoje ekraniki. Wszyscy jedzą, mlaszczą, chleją? Zmyślasz, kolego.
Co do Japonii... To kompletnie obca nam kultura. Nie da się wyjąć z niej jednego aspektu i używać. Akceptujesz ich stosunek do zwierzchności, zakaz okazywania emocji, samobójstwo z powodu "utraty twarzy", szowinizm? Jadą nie patrząc w oczy innym, nie rozmawiają, nie dzwonią bo okazywanie swoich uczuć to u nich utrata honoru/pozycji, a hierarchia jest nadal najważniejsza. Byle kierownik, jest panem absolutnym nad zwykłem urzędnikiem.