Wpis użytkownika tyci_koks w Hejtokoksy
tyci_koksSum
3piorunówZ moich 3/4 treningów w tygodniu ostatnimi czasy udaje się zrobić 1/2. xD na całe szczęście siła nie spada, dieta utrzymana - powiedzmy, że droga na #silownia jest po prostu zbyt kręta 😛
Udało mi się jednak wrócić do przejażdżek rowerowych. I trochę mi wstyd, bo jestem najwolniejszym pedalarzem na trasie. A pod górki to #rower podprowadzam xD Mam nadzieję, że każde kolejne wyjście na rower będzie tylko lepsze :grinning: Nie mniej jednak - samopoczucie po przejechaniu kilkunastu kilometrów jest kozackie i chce się więcej.
Pytanie do bardziej zaawansowanych - czy oprócz systematyczności jest jakiś magiczny sposób na progres? Lepiej jeździć jedną trasą i poprawiać wynik, czy może zmieniać trasy?
Na aktualnej trasie rowerowej jest też drążek do podciągania, więc przy okazji wlatuje kilka powtórzeń :grinning:
Komentarze (11)
jest jakiś magiczny sposób na progres?
@tyci_koks Przyznaj sie, ze nog nie robisz xD Kazdy omija nogi! "Chociaz pojezdze na rowerze, bo mnie meczy sumienie" - znam to za dobrze haha
jak wyglądają trzyczwarte treningu?
@tyci_koks haraszno :pinched_fingers:
@VonTrupka robię 3 z 4 zaplanowanych ćwiczeń xD 😛
@tyci_koks zależy jak mocno chcesz się wkręcić ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ale na razie to jeździć i tyle, skup się na przyjemności
@bordoprzekletywzielonkezaklety przyjemność najważniejsza. Chciałabym dorównać chłopakowi i śmigać z nim trasy dłuższe niż 100km częściej niż raz w roku 😛 Ale daję sobie czas :grinning:
Jak jeździsz tylko po płaskim to nie ma c⁎⁎ja, żebyś zaczął robić podbiegi na dobrym tempie.
@moderacja_sie_nie_myje będę próbowała podjeżdżać :grinning: