
Wpis użytkownika Chunx w Carspotting
ChunxAutorytet
109piorunówZ tym samochodem mam ciekawe wspomnienie. Mój Wujek na początku lat 90 mial takiego nawet ten sam kolor. Wuj pożyczył merola mojemu ojcu na kilka dni bo nasz się zepsul czy coś i w trakcie jazdy do domu tata powiedział do mamy:
GDYBY NIE TY TO TEZ BYM TAKIEGO MIAŁ🙂
zawsze gdy widzę ten model to mi się to przypomina.
Komentarze (24)
@Chunx każdego dnia tak do siebie gadam myśląc o żonie i widząc fajny samochód.
@Chunx Piękny MB 123. Ogolnie to jestem zakochany w tym modelu i w w124. Jak widzę taką perełkę na drodze to aż mi się łezka w oku kręci :smiley:
Moj ojciec mial w123. Dzieki jego doswiadczeniom z tym autem, postanowilem nigdy nie kupowac mercedesa.
Ojciec zalowal, ze matka nie wybila mu z glowy zakupu tego auta.
@maks_kow no i wszystko się zgadza🙂
@Chunx XDD
No pewnie caly zostal pokropiony przez szamana. Nie wiem.
Pamietam tylko, ze proboszcz byl w srodowisku okreslany mianem Jonasz XD.
Teraz mi sie przypomnialo.
@maks_kow przykra historia. Kupiony od proboszcza powiadasz, czyli paliwo było chrzczone :drum_with_drumsticks:
@Chunx kupiony od proboszcza ze wsi, w ktorej mieszkali moi dziadkowie, rodzice ojca, za jakies chore pieniadze i spora przysluge. Ojciec zalatwil bratu proboszcza robote w swiezo powstalej strazy granicznej.
Jeden z niewielu, ktory przyjechal do Polski w calosci, na wlasnych kolach i stanowil integralna calosc bo ksieza mogli wtedy bez cla sciagac auta z faszystowa.
Auto mialo wtedy 8 albo 9 lat, nie mialo 100k przebiegu.To byl automat i silnik diesla 2.4.
Jebal sie jak sascha grey na filmach.
Ostatnia usterka, jaka zaliczyl bylo urwanie wieloklinu na flanszy mostu, do ktorej przymocowany byl wal.
Auto wracalo na lawecie z węgier. Jechalismy wtedy na wakacje nad jezioro Balaton. Wtedy po taz drugi w zyciu widzialem mojego ojca tak wkurwionego. Pierwszy byl po tym, jak rozjebalem matce malucha XD
Po drodze bylo wiele usterek, po ktorych moj ojciec powtarzal ze spali to gowno, a do tego ten zlom zaczal gnić.
Moja matka darła z niego łacha ze se kupil merola bo kryzys wieku sredniego go dopadl XD
Ojciec to opchnal jakiemus taryfiarzowi i kupil za to Audi 100 Avant, a w sumie dwa i zlozyl z tego jeden. Mial go z 10 lat. Autentycznie plakal jak sprzedawal XD.
Potem dorosl i kupil nowego citroena ktorym jezdzil 14 lat do dnia swojej smierci.
Legenda niesmiertelnych w123 i w124 to w wiekszosci bajki januszy, oparte o doswiadczenia po przesiadce z syren, maluchow czy innych gownowozow w stylu polonez czy fiat 125p. W porownaniu do tych wyrobow samochodopodobnych, mercedesy w tamtych czasach faktycznie odznaczaly sie wieksza trwaloscia, szczegolnie silniki, ktore nie wymagaly wiekszej obslugi (mokry filtr oleju etc) i naprawy nie byly tak czeste jak podrobow "polskiej motoryzacji"
No ale co soe mialo psuc w silniku o pojemnosci 2400 i mocy 70KM? W automacie to juz w ogole byl mul na muly. A do tego spalal radosnie 9-10l ma 100km XD super przepis na trwaly silnik bulwo XD
Still to cherry picking i opieranie legendy na zlych zalozeniach. Mercedes nigdy nie wyroznial soe wieksza dbaloscia o interesy swoich klientow niz inne korporacje.
@maks_kow pewnie jakiś trafiony model
Kurde też miałem wujka który miał tego merola w tym kolorze. Ktoś jeszcze?
@ZohanTSW ja nie miałem
@ZohanTSW moj mial czerwonego xD
@Chunx przyjemny ojczulek, nie ma co.
@Chunx kolega miał czerwonego, idealny kolor do tego auta, magnes na dziewczyny
@Chunx jak chodziłem do budowlanki to jeden ziomek miał takiego, w tym samym kolorze. Jak go odpalał to szkoły nie było widać z parkingu, czarny dym jakby na mazucie jeździł xD
@Chunx miałem 190 ale beczką też jeździłem. Najlepsze samochody w historii.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Chunx za dzieciaka wujek miał identycznego. Mój kuzyn się popłakał kiedy go sprzedał.
@Chunx mój tata spojrzał czule na mamę w okolicach 21 albo 22 rocznicy ślubu i powiedział
Pewnie już bym wychodził za dobre sprawowanie xD
Fele wybitnie nie pasujące do tej beczki
@Chunx kazdy ma taką żonę i nie ma takiego Mercedesa...
