
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
118piorunówza takie wpisy najbardziej cenię zadeklarowanych konserwatystów.
pokazują wprost, że konserwatyzm to ideologia szkodliwa, oderwana od rzeczywistości, pozbawiona empatii, nastawiona na chłopski rozum, kotwica i kula u nogi rozwoju cywilizacji.
Komentarze (54)
Pan Warzecha nie miał pomysłu na wpis. Jest też idiota bez poczucia wstydu oraz wiernym huncwotem szukającym punktów u podobnie myślących.
On pewnie też czuł odrazę na myśl o tym co pisze... ale kasa, zasięgi, etc były ważniejsze.
Ale twardziel z tego warzechuja. A u mnie jest tak, że każde źwierzątko jest członkiem rodziny. Nawet pająk spod szafy. Ale ja to po⁎⁎⁎⁎ny jestem i pewnie wg ichniejszych standardów to jestem pedał, itd.
Chcesz k⁎⁎wę? Najtańsze są w ordojuris. Albo sam sam se zwal kunia warzechu. Obrzydliwy typ.
xd
@festiwal_otwartego_parasola jak Warzecha kiedyś zdechnie to na pewno nie napiszę, że zmarł
Prosty człowiek dba o to żeby co jakiś czas było o nim głośno. W Polsce po pislamskiej nie ma miejsca na wielu ziemkiewiczów...
@festiwal_otwartego_parasola Też zwróciłem na to uwagę. W całym tym wydarzeniu dla Warzechy największym problem jest, że pies zmarł, a nie zdechł
I na pewno też chodzi po wietnamskich barach, na potrawkę z psiny. Bo przecież pies to zwykłe zwierze, tak jak każde inne, mięsko. Czy może jednak nie?
@m-q niektórzy sa dyskrafami jak ja, jakoś nie promuje tego aby uznać moje błędy za coś normalnego.
Warzecha i OP lecą w chu*ją.
@Pirazy nie wiem jacy "wy" bo na tym koncie siedzi jedna osoba 😉 Skoro "zdychanie" brzmi jednak negatywnie, co sam przyznajesz, to chyba nic dziwnego, że niektórzy wola używać "umierania". Drugiej części Twojej wypowiedzi zupełnie nie rozumiem, nie widzę związku, nie mówiąc o tym, że ja z niczym nie walczę (więc skąd to "też"?). Chyba kompletnie nie rozumiesz, o co mi chodzi 😉
Dzielenie zdechł/zmarł na zwierzęta i ludzi jest narcystyczne jak ja pi⁎⁎⁎⁎le. Jeden worek z mięsa wywyższa się nad drugim workiem mięsa, bo on "umiera" inaczej. A zdychają tak samo XD
@solly nic inaczej nie zdychasz ¯\\(ツ)/¯
@Rozpierpapierduchacz no, zwierzeta, ktore sa traktowane jak zabawki, to git. ale sprobuj powiedziec, ze zwierze zdycha - ty narcyzie!
xD
Szacunek do życia zwierząt jest kolejnym krokiem w rozwoju naszej (zachodniej) cywilizacji. Nadęte dzbany jak Warzecha tego nie rozumieją, tak samo jak inne nadęte dzbany w dawnych czasach nie widziały nic złego w niewolnictwie, pańszczyźnie albo segregacji rasowej.
Ale nie ma się co przejmować, bo historia jasno pokazuje, że idziemy cały czas do przodu mimo istnienia konserwatystów. Byli w stanie pojąć, że człowiek jest człowiekiem niezależnie od koloru skóry czy statusu społecznego, to w końcu zrozumieją, że zwierzęta to też żywe istoty i można je traktować z podobnym szacunkiem co ludzi.
@festiwal_otwartego_parasola skrajne postawy zawsze są złe, bo z drugiej strony nie zapominajmy, że nie każdy postęp jest dobry, czego przykładem są cyrki z określeniem swojej płci na podstawie widzimisię
Językowo akurat jestem za "zdechnięciem". Jeśli chce się to przekazać z większym wyczuciem, to można powiedzieć np. "zwierzę nie przeżyło". Z adopcją jednak się już nie zgodzę.
@solly Jeżeli chodziłeś do gimnazjum to wychowałeś się w latach 90. - czasach, w których Polakom trzaskała dupa o Olisadebe w reprezentacji piłkarskiej. Tak, w tych czasach byliśmy na takim cywilizacyjnym poziomie, że używało się już pejoratywnego słownictwa. Nawiasem mówiąc wiersz powstał w 1935, więc fajne masz odniesienia - równie dobrze mogłeś się na Mein Kampf powołać.
Jesteś kwintesencją powiedzenia ''100 lat za murzynami''. Murzyni, żyją w 2024 roku, a ty rozpamiętujesz wiersz sprzed prawie 100 lat.
Tyle ode mnie. Jeżeli lubisz używać rasistowskich określeń i ujawniać IQ buta to twoja sprawa.
@Logytaze
>Zdajesz sobie sprawę, że nikt tego wiersza nie uczy w szkole właśnie z powodu pejoratywnego wydźwięku słowa ''murzyn''? Ładnie się zaorałeś.
Ja jeszcze w podstawowce czy gimnazjum mialem, a stary nie jestem. Sadzisz, ze to bylo ponadprogramowe, czy moi nauczyciele specjalnie wychowywali mnie na rasiste?
>Składnia, siła argumentów
W jakich jednostkach? Kto ocenil ich sile? Ty? Ile to newtonow?
>znajomość używanych terminów
A to na jakiej podstawie?
>błędy logiczne typu sofizmatu etymologicznego
W ktorym kontekscie? Murzyna? To jest slowo, ktore wykorzystywalem w zyciu w roznych kontekstach, w tym obrazliwych i to akurat jest jakis argument - frekwencja. Ale ile ktos musi wykorzystywac slowo w zlym znaczeniu, zebysmy uznali, ze to slowo juz jest zle i niepoprawne? Jest jakas granica? Jesli tak, to jaka?
Jesli chodzi o zdychanie, to nie wiem w czym rzecz.
>Sporo tego, ale może faktycznie w PL jakiś dyplom takiemu bałwanowi wydali
Morze ta
@solly Dokładnie to znaczy. Pejoratywny - mający negatywny, obraźliwy wydźwięk lub znaczenie; krytyczny, ujemny (SJP).
Czy idac ta logika zmieniasz nazwe wierszyka "Murzynek Bambo"?
Zdajesz sobie sprawę, że nikt tego wiersza nie uczy w szkole właśnie z powodu pejoratywnego wydźwięku słowa ''murzyn''? Ładnie się zaorałeś.
Jestem bardzo zainteresowany jak okresliles moje wyksztalcenie XD
Składnia, siła argumentów, znajomość używanych terminów, błędy logiczne typu sofizmatu etymologicznego. Sporo tego, ale może faktycznie w PL jakiś dyplom takiemu bałwanowi wydali :smiley:
@Logytaze
>Właśnie oprócz swojego niskiego wykształcenia zdradziłeś, że jesteś także rasistą.
Jestem bardzo zainteresowany jak okresliles moje wyksztalcenie XD
Pochwal sie jeszcze jakims tytulem naukowym, wtedy pewnie bedziesz miec racje w dyskusji X D
@Logytaze xD To, ze jest wykorzystywane w rastistowskich kontekstach, nie znaczy, ze samo slowo jest perojatywne.
Czy idac ta logika zmieniasz nazwe wierszyka "Murzynek Bambo"?
@solly Murzyn jest również określeniem pejoratywnym, do tego w Polsce źle używanym np. w stosunku do Afroamerykanów, którzy słownikowo nie są murzynami. Gratuluję. Właśnie oprócz swojego niskiego wykształcenia zdradziłeś, że jesteś także rasistą.
@Logytaze jesli powstalo w odniesieniu do smierci zwierzat, to ty akurat probujesz przypisac temu negatywny wydzwiek, bo w mowie potocznej przyjelo sie tak pogardliwie okreslac smierc zbrodniarzy.
na slowo "murzyn" tez sie tak triggerujesz?
@solly Ja tak nie napisałem. Dziwnie czytasz ze zrozumieniem, bo wcale nie chodzi o pierwszeństwo powstania słowa, tylko kontekst, w jakim jest używane.
@Logytaze kolejny ktory pisze, jakby slowo "zdychac" zostalo wymyslone na okreslenie smierci zlych ludzi, a potem ktos to zaczal stosowac wobec zwierzat.
a bylo raczej na odwrot xd
@elmorel zebys ty sie nauczyl komentarze adresowac, to by bylo cos
Masz Panie wielki językoznawco: https://sjp.pwn.pl/sjp/zdechnac;2545156.html
Wybierasz sobie arbitralnie jedno znaczenie i się mądrzysz.
zdechnąć – Słownik języka polskiego PWNSłownik języka polskiego PWN - znaczenie słów, ich pisownia, odmiana i pochodzenie, frazeologia, porady i ciekawostki językowe. Największe w Polsce wiarygodne źródło informacji poprawnościowych Wydawnictwa Naukowego PWN.Pwn@Bielecki Wytłumaczysz logikę swojego wnioskowania? Bo z językoznawstwem nie ma to nic wspólnego. Zdechnąć to pejoratywnie nacechowany synonim wyrazu umrzeć. Stosując go w stosunku do zwierząt jedynie pokazujesz brak empatii, kultury, miernej jakości wzorce wyniesione z domu lub zaczątki bycia socjopatą.
No cóż, ja się jednak zgadzam. Dla mnie zwierzęta zdychają.
@nikt_pan Wyjaśnisz dlaczego? Oczywiście racjonalnie, wyłączając wdrukowane na lekcjach religii schematy.
@Atexor miałem różne zwierzęta i jednak sorry, ale jest różnica między nawet najbardziej ukochanym zwierzęciem a człowiekiem. Równanie tych dwóch bytów, dla mnie jest oznaką pewnej niedojrzałości i naiwności.
@nikt_pan zależy jakby to był Twój zwierzak, to by "zmarł, odszedł za tęczowy most, umarł" etc. Bo jednak miałbyś ze zwierzakiem więzi i traktował go jak członka rodziny. Poza tym jak wyżej mówili - język się zmienia.
A równocześnie jakby "dedła" osoba, której nienawidzisz (np. za wyrządzone krzywdy) to byś się cieszył ze w końcu zdechła i jeszcze miał nadzieję, aby ziemia była jej ciężka.
I ludzie i zwierzęta mogą umrzeć, jak i zdychać.
Warzecha czepia się jego zdaniem nieporwanosci językowej. Nie wiem czego się OP czepia, ale mam wrażenie że chodzi tu nie o fakt tego co ktoś napisał ale jakie poglądy prezentuje.
No biorąc pod uwagę że małe dziecko to w zasadzie poziom psa to pies może być na poziomie człowieka. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Dla niektorych ludzi Warzecha jest psem, wiec ... 😁
@festiwal_otwartego_parasola informacja o bestialskim zamordowaniu psa, a ten się przyczepił do "pies zmarł". Piękny przykład manipulacji i odwrócenia uwagi od sedna wiadomości. Warzecha coś tam "umie w propagandę".
@festiwal_otwartego_parasola pies ma też łapy a nie nogi i pysk a nie buzię... przecież gość czepił się języka a nie faktu maltretowania zwierzęcia za który to Bonkowski również powinien zostać pociągnięty na linie za samochodem...
@festiwal_otwartego_parasola widzę różnicę tylko że ty przykładasz zdechł do zwierzęcia i człowieka a to już dwie różne sprawy
@festiwal_otwartego_parasola
>tak, to ma negatywny wydźwięk, nie bez powodu używa się tego stwierdzenia w stosunku do ludzi złych/zbrodniarzy
Jajebix, ale ty musisz byc woke xD
Zdycha w pierwszej kolejnosci zwierze, a zaczelo uzywac sie tego okreslenia wobec smierci zlych zeby pokazac pogarde, a ty teraz piszesz, jakby bylo na odwrot xD
@pol-scot tak, to ma negatywny wydźwięk, nie bez powodu używa się tego stwierdzenia w stosunku do ludzi złych/zbrodniarzy, np. o stalinie nie powiedziałbym że zmarł, tylko właśnie zdechł.
jeśli nie widzisz większej różnicy pomiędzy "zmarł"/"odszedł" a "zdechł", to się raczej nie dogadamy
https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/umrzec-zdechnac;14051.html
umrzeć – zdechnąć - Poradnia językowa PWNPoradnia Językowa PWN – kompendium wiedzy językowej w postaci pytań i odpowiedzi znanych ekspertów: pisownia, gramatyka, składnia, wymowa.Pwn@festiwal_otwartego_parasola jednak trzeba być geniuszem żeby na podstawie zdania jednego gościa wydać taki wyrok...
@festiwal_otwartego_parasola Na skutek obrażeń po upadku pies zdechł. - czy to ma negatywny wydźwięk? Wg mnie nie i brzmi naturalnie.
@pol-scot dla konserwy nierealne jest, że pies może być traktowany jako członek rodziny i słowo "zdechnąć" może mieć turbo negatywny wydźwięk w związku z tym
nie trzeba być miłośnikiem zwierząt ani geniuszem aby to pojąć
typowa zagrywka odciągają opinię publiczną od faktu. Lewacy nawet poprawnie mówić nie potrafią więc ch... z tym, że typ zabił psa.
@elmorel jak mówisz do mnie to chociaż dodaj nick, wtedy chętnie odpowiem...
@Bielecki łapy łapy cztery łapy, a na łapach pies kudłaty...
Z nogami akurat porównanie nietrafione, łapy są raczej odpowiednikiem stóp, kopyt, itp., ale z pyskiem się już zgodzę.
Już Ci lepiej od tego wyzywania? Kompleksy podleczone?
@pol-scot
język się zmienia. Wiedziałabyś to gdybyś mieszkał w Polsce.
Każdy konserwatysta to musi być idiota, skoro takich prostych rzeczy nie rozumieją.
Warzecha zdechnie i nikt nawet nie zapłacze. Nawet wegetarianie.